Tak wygląda szopa, w której trenuje Janowicz?

jerzy-janowicz-R1 jerzy-janowicz-R1

Afery z Jerzym Janowiczem ciąg dalszy.

Ostre, pełne goryczy słowa tenisisty, że w Polsce sportowcy muszą trenować “w szopie”, wywołały lawinę komentarzy (i memów).

Dziennikarze portalu natemat postanowili sprawdzić, czy Jerzyk faktycznie ma powody do narzekania. Okazało się, w Łodzi, czyli tam, gdzie trenuje tenisista, miasto akurat dba o zaplecze dla sportowców uprawiających tę dziedzinę.

Prezes Miejskiego Klubu Tenisowego powiedziała w rozmowie z natemat:

– Jerzy Janowicz nie trenuje w szopie. Od trzech lat mamy wspaniałą bazę treningową. Przyjeżdżają do nas zawodnicy z całej Polski, bo tak wspaniałe mamy warunki.

Obiekty, na których trenuje Jerzyk modernizowano w latach 2004-2014. Wydano na ten cel 10 milionów złotych. Urzędnicy zapewniają, że tenisiści mają do dyspozycji dziesięć ziemnych kortów.

Z kolei rzeczniczka Ministerstwa Sportu i Turystyki wrzuciła na Twittera fotkę obiektu, na którym trenowała reprezentacja Polski szykująca się do Pucharu Davisa (był tam również Janowicz).

Urzędnicy z Łodzi wyliczyli też, na jakie wsparcie finansowe mógł liczyć Janowicz od 2011 roku. To kwota 66 tysięcy złotych – sami oceńcie czy to dużo, czy mało.

Dla porównania zobaczcie zarobki piłkarzy w polskiej ekstraklasie.

Sam tenisista na razie nie komentuje burzy, jaką rozpętał.

A internet żyje aferą z Janowiczem – zobaczcie memy.

   
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

144 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

[b]gość, 09-04-14, 14:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-04-14, 14:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-04-14, 10:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-04-14, 10:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-04-14, 10:18 napisał(a):[/b]A czemu nie zacytowaliście buraczanej wypowiedzi “naszego” ministra Biernata? “- Niech nie narzeka – powiedział Biernat. – To był dzieciak, na którego rodzice postawili jako na inwestycję biznesową i od początku miał wszystko, co chciał – kontynuował minister sportu.”I po co nam taki minister? Żeby brał pensję, przyznawał milionowe nagrody swoim, i kpił w żywe oczy zdolnemu człowiekowi i jego rodzicom? I wszystkim podatnikom? Jasne, że jesteśmy biedni i nie o tym Janowicz mówił, żeby mu coś dawać. Tylko wywalił prawdę, kawa na ławę, że to państwo nie ma nic do zaoferowania ludziom, którzy mają większe aspiracje i umiejętności niż za minimalną pensję zapierdzielać od świtu do nocy. A dlaczego nie ma? O to należałoby zapytać rząd właśnie, bo za to jest odpowiedzialny. Kropka.Nie ma, bo musi mieć na afery i przekręty. Na dofinansowanie “biednej” Madonny – 6 MILIONÓW ZŁOTYCH. W ciągu jednego roku na nagrody w tym ministerstwie(SPORTU) – MILION ZŁOTYCH.Więc po co się te urzędasy ośmieszają jakimiś wyliczeniami Janowicza, 66 tysiącami złotych od 2011 roku? Przy ich szastaniu kasą, to SĄ GROSZE! I co się stało ze skompromitowaną minister Muchą(NIK: skandaliczne wydanie publicznych pieniędzy przez minister Joannę Muchę na koncert, poza tym pamiętamy BASEN NARODOWY)?Ano nic :). Taką mamy odpowiedzialność, taki mamy klimat.Możemy im jedynie kopa zasadzić w wyborach. Ja mam w dodatku nadzieję, że niektórzy trafią potem do pierdla, gdzie mają przecież największe poparcie![/quote][/quote]Dokładnie tak.[/quote]

[b]gość, 09-04-14, 22:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-04-14, 22:00 napisał(a):[/b]Jeszcze jednak sprawa – traktowałabym to jako wybryk chłopaczka, który parę rzeczy ostatnio przegrał wbrew swoim oczekiwaniom i po irytującej wypowiedzi (tak, oglądałam filmik – dziennikarz był trochę bezczelny i prowokujący) dziennikarza wybuchnął irytacją jadąc po czym tylko się dało. To nie była krasomówcza mowa o stanie polskiego sportu, tylko tyrada zawiedzionego sportowca. Gdyby chciał na poważnie poruszyć ten temat i na poważnie zostać potraktowany nie robiłby tego po przegranym meczu, bo to nie miejsce do takiej dyskusji!Zgadzam się z Tobą- on co do zasady pewnie ma rację. Tylko dojrzały człowiek potrafi się opanować nawet po złym dniu i nawet przy zaczepkach dziennikarzy ( częśc z nich to zwykłe, durne mendy- to tez prawda). Jakby zszedł z piedestału to tez może by zauważył że państwo ma jeszcze ‘trochę’ innych i powazniejszych problemów niż niedobór idealnych ośrodków do trenowania.[/quote]Najlepszy komentarz jaki mogłam tu przeczytać, nareszcie ktoś rozumie, o co mi chodzi. Pozdrawiam 🙂

[b]gość, 09-04-14, 22:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-04-14, 22:00 napisał(a):[/b]Jeszcze jednak sprawa – traktowałabym to jako wybryk chłopaczka, który parę rzeczy ostatnio przegrał wbrew swoim oczekiwaniom i po irytującej wypowiedzi (tak, oglądałam filmik – dziennikarz był trochę bezczelny i prowokujący) dziennikarza wybuchnął irytacją jadąc po czym tylko się dało. To nie była krasomówcza mowa o stanie polskiego sportu, tylko tyrada zawiedzionego sportowca. Gdyby chciał na poważnie poruszyć ten temat i na poważnie zostać potraktowany nie robiłby tego po przegranym meczu, bo to nie miejsce do takiej dyskusji!Zgadzam się z Tobą- on co do zasady pewnie ma rację. Tylko dojrzały człowiek potrafi się opanować nawet po złym dniu i nawet przy zaczepkach dziennikarzy ( częśc z nich to zwykłe, durne mendy- to tez prawda). Jakby zszedł z piedestału to tez może by zauważył że państwo ma jeszcze ‘trochę’ innych i powazniejszych problemów niż niedobór idealnych ośrodków do trenowania.[/quote]no duzo jest tych problemow, np pilkarze nie moga sobie kupic najnowszych modeli samochodow i musza (wstyd) jezdzic porshe sprzed dwoch lat… to dopiero problem!

[b]gość, 09-04-14, 21:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-04-14, 19:28 napisał(a):[/b]Mnie oprócz polityków to jeszcze celebryci irytują. Wolałabym, żeby tą kasę dostawali młodzi i zdolni sportowcy czy naukowcy niż bujające się po ściankach lafiryndy. Zero talentu, zero pracy, a kasa im leci taka, że zwykły obywatel musiałby na to paręnaście lat harować. To jest dopiero niesprawiedliwe!Dziewczyno, a zdajesz sobie sprawę, że celebryci nie są dotowani przez państwo? Czy po prostu postanowiłaś wrzucić wszystko do jednego wora?[/quote]Uważam, że dobra materialne są karykaturalnie wręcz rozdystrybuowane. Wiem niestety, że nie da się tego zrobić inaczej, bo interwencjonizm zawsze się źle kończy, ale jak sobie pomyślę ile dobrego można by było zdziałać z tak bezmyślnie wydanych na celebrytów pieniędzy to aż mi smutno się robi. Wsparcie młodych sportowców, nauki, innowacyjności czy domów dziecka, schronisk.. ehh..

Szopa i stodoła to dwa różne budynki ….

Jeszcze jednak sprawa – traktowałabym to jako wybryk chłopaczka, który parę rzeczy ostatnio przegrał wbrew swoim oczekiwaniom i po irytującej wypowiedzi (tak, oglądałam filmik – dziennikarz był trochę bezczelny i prowokujący) dziennikarza wybuchnął irytacją jadąc po czym tylko się dało. To nie była krasomówcza mowa o stanie polskiego sportu, tylko tyrada zawiedzionego sportowca. Gdyby chciał na poważnie poruszyć ten temat i na poważnie zostać potraktowany nie robiłby tego po przegranym meczu, bo to nie miejsce do takiej dyskusji!

[b]gość, 09-04-14, 17:03 napisał(a):[/b]Mówił m.in o warunkach ! Jak utalentowany amator ma się stać zawodowcem jak nie ma pomocy ? Zastanów się też jaki podatek dochodowy miałby gdyby rodzice zrezygnowali i powiedzieli “sorry Jureczku, ale władza w tym kraju jest głupia, więc nie da rady” i pracował teraz np. na kasie, albo jako magazynier, a jaki ma w rzeczywistości grając w tenisa ! Myślę, że oddaje jednak więcej niż przeciętny pracownik marketu, a nawet jego kierownik :)Ech, ludzie, nie macie pojęcia o ekonomii, ale rzucacie tymi pomysłami na prawo i lewo. Pisałam już – ogromna większość tego co wpływa do polskiego budżetu z podatków pochodzi od drobnych i średnich przedsiębiorstw. Polska gospodarka nie kręci się ani na marketach, ani tym bardziej na Janowiczu….

[b]gość, 09-04-14, 22:00 napisał(a):[/b]Jeszcze jednak sprawa – traktowałabym to jako wybryk chłopaczka, który parę rzeczy ostatnio przegrał wbrew swoim oczekiwaniom i po irytującej wypowiedzi (tak, oglądałam filmik – dziennikarz był trochę bezczelny i prowokujący) dziennikarza wybuchnął irytacją jadąc po czym tylko się dało. To nie była krasomówcza mowa o stanie polskiego sportu, tylko tyrada zawiedzionego sportowca. Gdyby chciał na poważnie poruszyć ten temat i na poważnie zostać potraktowany nie robiłby tego po przegranym meczu, bo to nie miejsce do takiej dyskusji!Zgadzam się z Tobą- on co do zasady pewnie ma rację. Tylko dojrzały człowiek potrafi się opanować nawet po złym dniu i nawet przy zaczepkach dziennikarzy ( częśc z nich to zwykłe, durne mendy- to tez prawda). Jakby zszedł z piedestału to tez może by zauważył że państwo ma jeszcze ‘trochę’ innych i powazniejszych problemów niż niedobór idealnych ośrodków do trenowania.

[b]gość, 09-04-14, 21:10 napisał(a):[/b]Rain dogg psie prawda zabolala dziennikarzyka? 99% ludzi popiera go za odwage I zal dupe tobie sciska?!Poczytaj komentarze na innych portalach, gdzie wcale nie tak wielu internautów go popiera.

“Urzędnicy z Łodzi wyliczyli też, na jakie wsparcie finansowe mógł liczyć Janowicz od 2011 roku. To kwota 66 tysięcy złotych – sami oceńcie czy to dużo, czy mało.”66 tys to miesiac kopania w pilke pilkarza, nic sie nie stalo, nic sie nie stalo.66 tys to 3 lata sponsorowania zawodnika, ktory nie jest tylko rozpoznawalny w kraju, tylko na calym swiecie.

[b]gość, 09-04-14, 21:10 napisał(a):[/b]Rain dogg psie prawda zabolala dziennikarzyka? 99% ludzi popiera go za odwage I zal dupe tobie sciska?!Pomyliły ci się procenty- nie 99, a co najwyżej 9,9%. Spójrz sobie na te wszystkie memy i reakcje samego środowiska sportowego- większośc uważa go za rozkapryszone dziecko które nie nauczyło się przegrywać.

Rain dogg psie prawda zabolala dziennikarzyka? 99% ludzi popiera go za odwage I zal dupe tobie sciska?!

[b]gość, 09-04-14, 19:28 napisał(a):[/b]Mnie oprócz polityków to jeszcze celebryci irytują. Wolałabym, żeby tą kasę dostawali młodzi i zdolni sportowcy czy naukowcy niż bujające się po ściankach lafiryndy. Zero talentu, zero pracy, a kasa im leci taka, że zwykły obywatel musiałby na to paręnaście lat harować. To jest dopiero niesprawiedliwe!Dziewczyno, a zdajesz sobie sprawę, że celebryci nie są dotowani przez państwo? Czy po prostu postanowiłaś wrzucić wszystko do jednego wora?

[b]gość, 09-04-14, 13:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-04-14, 11:20 napisał(a):[/b]66 tys. na 3,5 roku= ok. 19 tys. rocznie. Ok. 1600 zł na miesiąc dla reprezentanta polski, który potrzebuje tenerów, lekarzy, masażystów, leków, kasy na wyjazdy za granicę. To jest bardzo mała kwota.Otóż to! To są śmieszne grosze przeznaczone na jednego z najlepszych sportowców i to nie w latach wczesno- juniorskich gdy najbardziej tych pieniędzy młodzi potrzebują, żeby był sens zostać sportowcem, a nie np przedstawicielem handlowym. Ta kariera to straszliwe ryzyko, bo na jedną kartę stawia się całe swoje życie. Te nędzne pieniądze pojawiły się dopiero jak Jurek zaczął jakieś pierwsze sukcesy odnosić. Jaką więc szansę mają młodzi ludzie w tym kraju? Jak mogą spełniać swoje marzenia, skoro kasa jest przeznaczana na finansowanie polityków i zarządów spółek a nie inwestowana w młodych ludzi? Jego rodzice musieli wydać majątek na wyjazdy, hotele, trenerów itd.. A ktoś tu mówi o 66 tysiącach przez parę lat. Wstyd! Już lepiej by się zamknęli.[/quote]Mnie oprócz polityków to jeszcze celebryci irytują. Wolałabym, żeby tą kasę dostawali młodzi i zdolni sportowcy czy naukowcy niż bujające się po ściankach lafiryndy. Zero talentu, zero pracy, a kasa im leci taka, że zwykły obywatel musiałby na to paręnaście lat harować. To jest dopiero niesprawiedliwe!

od TRZECH lat.a on trenuje od DWUDZIESTU.

[b]gość, 09-04-14, 15:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-04-14, 15:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-04-14, 15:03 napisał(a):[/b]Za Tuska? Nie kompromituj się może- MS powstało za rządów SLDAutorka komentarza miała chyba na myśli Min. Cyfryzacji.[/quote]Jest Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji- jeśli już- więc to nie nowe tylko dołożenie części zagadnień don już istniejącego. Poza tym ostatnio połączyli Min. Transportu z Rozwojem Regionalnym więc tu już wasza teoria leży.[/quote]I dzięki Panie, że MCyfryzacji powstało, bo jesteśmy tysiąc lat za przysłowiowymi murzynami! Na zachodzie od dawna odchodzi się od papierologii i łażenia ze wszystkim do urzędów. Wszystko jest w systemie, do którego każdy urząd ma dostęp. Akurat to był jeden z lepszych pomysłów.

[b]gość, 09-04-14, 16:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-04-14, 16:41 napisał(a):[/b]A jakie warunki miał gdy ZACZYNAŁ ? Czy wtedy dostał jakąś pomoc ? Coś mi się nie wydaje, skoro rodzice musieli sprzedać sklep ! Jakie warunki mają bardzo utalentowane dzieciaki które zaczynają swoją przygodę ze sportem ? Właśnie ! A potem narzekają, że tak mało medali, a na Euro czy Mundialu nawet z grupy nie wychodzimy… O to właśnie chodziło Jurkowi, że Ci młodzi zdolni, ambitni ludzie u których naprawdę widać talent nie są wspierani na starcie, trenują czasami w tragicznych warunkach ! Rodzice muszą się zapożyczać, a i tak marna kasa ze związku pojawia się dopiero gdy zacznie jeździć na profesjonalne turnieje, Jerzy zwrócił ją już z nawiązką ze swojego podatku dochodowego !Po pierwsze: ja nie narzekam na ilość medali – szczerze mówić niewiele mnie takie rywalizacje obchodzą i jestem w stanie zrozumieć, że jakąś sportową potęgą to my nie jesteśmy. Po drugie: Janowicz mówił w kontekście oczekiwań dziennikarzy o sportowcach – więc miał na myśli zawodowców, bo wiadomo, że co do młodych amatorów raczej dziennikarze nie rzucają oskarżeniami. Poza tym nawiązał do Bródki, który również nie jest już młodzikiem i amatorem. Więc JJ ewidentnie chciał wytknąć brak funduszy na zawodowców, a to cos innego, niż to o czym piszesz. Po trzecie: Łaski nie robi, że płaci podatki – każdy obywatel swojego kraju powinien to robić, i co? Ma być za to głaskany po główce, czy jak?[/quote]Mówił m.in o warunkach ! Jak utalentowany amator ma się stać zawodowcem jak nie ma pomocy ? Zastanów się też jaki podatek dochodowy miałby gdyby rodzice zrezygnowali i powiedzieli “sorry Jureczku, ale władza w tym kraju jest głupia, więc nie da rady” i pracował teraz np. na kasie, albo jako magazynier, a jaki ma w rzeczywistości grając w tenisa ! Myślę, że oddaje jednak więcej niż przeciętny pracownik marketu, a nawet jego kierownik 🙂

I to pewnie jedna z niewielu, jak nie jedyna taka hala w Polsce… Dla tego zjeżdżają tam z calego kraju… Pamietam jak Radwanska opowiadala, ze i owszem, ziemne korty są… Ale tylko ziemne. Aby trenowac na innej nawierzchni trzeba jeździć za granicę. Przepraszam wszystkich ale nie kazdy na starcie czy pozniej ma czas i pieniadze aby dojezdzac na tak fantastyczny obiekt przez pol Polski. A wlasnie takie warunki mamy dla tenisistow. I nie tylko dla nich. Wydaje mi sie, ze powinnismy zrezygnowac z takiego faworyzowania pilkarzy noznych… A poswiecic czesc tamtych wynagrodzen dla innych dziedzin sportu.

Rzygam tym tematem, wszyscy się wściekli, ja pier…

[b]gość, 09-04-14, 19:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-04-14, 15:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-04-14, 15:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-04-14, 15:03 napisał(a):[/b]Za Tuska? Nie kompromituj się może- MS powstało za rządów SLDAutorka komentarza miała chyba na myśli Min. Cyfryzacji.[/quote]Jest Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji- jeśli już- więc to nie nowe tylko dołożenie części zagadnień don już istniejącego. Poza tym ostatnio połączyli Min. Transportu z Rozwojem Regionalnym więc tu już wasza teoria leży.[/quote] Rasowy leming.I dzięki Panie, że MCyfryzacji powstało, bo jesteśmy tysiąc lat za przysłowiowymi murzynami! Na zachodzie od dawna odchodzi się od papierologii i łażenia ze wszystkim do urzędów. Wszystko jest w systemie, do którego każdy urząd ma dostęp. Akurat to był jeden z lepszych pomysłów.[/quote]

[b]gość, 09-04-14, 15:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-04-14, 15:34 napisał(a):[/b]wiele bardzo utalentowanych sportowców dzięki właśnie możliwości uczęszczania na zajęcia sportowe mogą wyrwać się z biedy, patologii i alkoholizmu, zwykle zaczyna się mając kilka, kilkanaście lat. Czy naprawdę uważacie, że nie jest to dobre, inwestować w młodych, zdolnych ludzi?!Oczywiście, że dobre. Nikt nie mówi, że nie. Ale sport amatorski to inna bajka niż sport zawodowy – a tenis jest jednym z najdroższych. Jestem jak najbardziej za stwarzaniem przynajmniej minimalnych perspektyw dla rozwoju – w domach kultury, świetlicach, halach sportowych. Ale w momencie gdy ktoś decyduje się na zawodową karierę w tym kierunku – tak jak w każdym innym – ponosi ryzyko, że mu się nie uda z tego utrzymać.[/quote]Nie można myśleć w taki sposób ! Student dzienny idący na studia na państwowym uniwersytecie dotowanym z podatków także ponosi ryzyko, że pracy w zawodzie nie znajdzie, i co ? Czy z tego powodu należy je wszystkie zlikwidować ? Utalentowaną sportowo młodzież powinno się wspierać, bo nie każdego stać, a szkoda by tyle talentów się marnowało ! Powinni być odpowiedni eksperci którzy potrafiliby ocenić czy dzieciak zasługuje na finansowanie czy nie ! Przecież taki sportowiec i tak zwraca im to wszystko z nawiązką ze swojego podatku !

[b]gość, 09-04-14, 16:41 napisał(a):[/b]A jakie warunki miał gdy ZACZYNAŁ ? Czy wtedy dostał jakąś pomoc ? Coś mi się nie wydaje, skoro rodzice musieli sprzedać sklep ! Jakie warunki mają bardzo utalentowane dzieciaki które zaczynają swoją przygodę ze sportem ? Właśnie ! A potem narzekają, że tak mało medali, a na Euro czy Mundialu nawet z grupy nie wychodzimy… O to właśnie chodziło Jurkowi, że Ci młodzi zdolni, ambitni ludzie u których naprawdę widać talent nie są wspierani na starcie, trenują czasami w tragicznych warunkach ! Rodzice muszą się zapożyczać, a i tak marna kasa ze związku pojawia się dopiero gdy zacznie jeździć na profesjonalne turnieje, Jerzy zwrócił ją już z nawiązką ze swojego podatku dochodowego !Po pierwsze: ja nie narzekam na ilość medali – szczerze mówić niewiele mnie takie rywalizacje obchodzą i jestem w stanie zrozumieć, że jakąś sportową potęgą to my nie jesteśmy. Po drugie: Janowicz mówił w kontekście oczekiwań dziennikarzy o sportowcach – więc miał na myśli zawodowców, bo wiadomo, że co do młodych amatorów raczej dziennikarze nie rzucają oskarżeniami. Poza tym nawiązał do Bródki, który również nie jest już młodzikiem i amatorem. Więc JJ ewidentnie chciał wytknąć brak funduszy na zawodowców, a to cos innego, niż to o czym piszesz. Po trzecie: Łaski nie robi, że płaci podatki – każdy obywatel swojego kraju powinien to robić, i co? Ma być za to głaskany po główce, czy jak?

raz widziałam go na Łódzkim AZS-ie. raczej komfortowe nie jest trenowanie gdy przychodzą tam dzieciaki ze szkół na wf.

A i jeszcze dodam, że Janowicz chciałby dotować sportowców zawodowych, a ja jestem temu przeciwna, bo to sport amatorski i zapewnianie młodym ludziom jakiegoś pozytywnego, nieszkodliwego zajęcia powinno mieć pierwszeństwo.

A jakie warunki miał gdy ZACZYNAŁ ? Czy wtedy dostał jakąś pomoc ? Coś mi się nie wydaje, skoro rodzice musieli sprzedać sklep ! Jakie warunki mają bardzo utalentowane dzieciaki które zaczynają swoją przygodę ze sportem ? Właśnie ! A potem narzekają, że tak mało medali, a na Euro czy Mundialu nawet z grupy nie wychodzimy… O to właśnie chodziło Jurkowi, że Ci młodzi zdolni, ambitni ludzie u których naprawdę widać talent nie są wspierani na starcie, trenują czasami w tragicznych warunkach ! Rodzice muszą się zapożyczać, a i tak marna kasa ze związku pojawia się dopiero gdy zacznie jeździć na profesjonalne turnieje, Jerzy zwrócił ją już z nawiązką ze swojego podatku dochodowego !

wiele bardzo utalentowanych sportowców dzięki właśnie możliwości uczęszczania na zajęcia sportowe mogą wyrwać się z biedy, patologii i alkoholizmu, zwykle zaczyna się mając kilka, kilkanaście lat. Czy naprawdę uważacie, że nie jest to dobre, inwestować w młodych, zdolnych ludzi?!

[b]gość, 09-04-14, 15:34 napisał(a):[/b]wiele bardzo utalentowanych sportowców dzięki właśnie możliwości uczęszczania na zajęcia sportowe mogą wyrwać się z biedy, patologii i alkoholizmu, zwykle zaczyna się mając kilka, kilkanaście lat. Czy naprawdę uważacie, że nie jest to dobre, inwestować w młodych, zdolnych ludzi?!Oczywiście, że dobre. Nikt nie mówi, że nie. Ale sport amatorski to inna bajka niż sport zawodowy – a tenis jest jednym z najdroższych. Jestem jak najbardziej za stwarzaniem przynajmniej minimalnych perspektyw dla rozwoju – w domach kultury, świetlicach, halach sportowych. Ale w momencie gdy ktoś decyduje się na zawodową karierę w tym kierunku – tak jak w każdym innym – ponosi ryzyko, że mu się nie uda z tego utrzymać.

[b]gość, 09-04-14, 15:26 napisał(a):[/b]jej pewnie chodzilo o to, ze panstwo powinno rozwijac sie w tym sportowo a u nas to slabiutko.. tutaj w anglii jest wiele wieeeele mozliwosci by uprawiac sport a u nas w malym miescie to kilka zaplesnialych boisk i tyle…Jasne, że tak jest – i przyznaję Ci rację. Tylko prześledź historię Wlk. Brytanii i naszą. Widzisz różnice? Rozumiesz, że jesteśmy jednym z krajów “rozwijających się”, a nie “rozwiniętych” jak USA czy UK? Wtedy, gdy społeczeństwa skandynawskie czy zachodnie wypracowywały efektywne rozwiązania w polityce socjalnej, promowały kulturę etc. u nas byli okupanci różnego rodzaju i dlatego jesteśmy w tyle. Poza tym kultura w Polsce pozostawia jeszcze wiele do życzenia – posiadamy obciążenie byłym ustrojem, uprzywilejowanymi grupami społecznymi, których istotność w kraju demokratycznym straciła znaczenie, przeznaczaniem funduszy na rzeczy zw. z kościołem katolickim. To są sprawy, które należy uporządkować, ale nasza droga do tego jest proporcjonalnie dłuższa niż np. Anglii, o której piszesz.

[b]gość, 09-04-14, 15:32 napisał(a):[/b]Oczywiście to moja decyzja. Niestety ale większości ludzi którzy pracują jak wcześniej wspomniano w przykładowym hipermarkecie też nikt nie rozpieszcza, ale to też ich decyzja. I tu się z Tobą nie zgodzę, bo idę o zakład, że niewielu ludzi w tym czy innym kraju marzy o pracy w hipermarkecie.

nie mówię tu o decyzji: tak chcę pracowac na kasie, ale o decyzje chociażby nauki, która może nie zapewnia ale na pewno pomaga w znalezieniu lepszej pracy, a na pewno bardziej ambitnej. A i charakter wiele pomaga, a ten charakter właśnie w sporcie choćby mi się ukształtował. Wiem co mówię, nie raz znalazłam fajną i ciekawą pracę nie ze względu na umiejętności a właśnie siłę przebicia swojego charakteru

[b]gość, 09-04-14, 15:41 napisał(a):[/b]nie mówię tu o decyzji: tak chcę pracowac na kasie, ale o decyzje chociażby nauki, która może nie zapewnia ale na pewno pomaga w znalezieniu lepszej pracy, a na pewno bardziej ambitnej. A i charakter wiele pomaga, a ten charakter właśnie w sporcie choćby mi się ukształtował. Wiem co mówię, nie raz znalazłam fajną i ciekawą pracę nie ze względu na umiejętności a właśnie siłę przebicia swojego charakteruTo nie jest takie proste – istnieje np. takie zjawisko socjologiczne jak “dziedziczenie biedy” – osoby pochodzące z biednych rodzin już na stracie mają gorzej – trafią do gorszej szkoły, będą rozwijać się w gorszych warunkach, będą bardziej narażeni na negatywny wpływ środowiska itd. Wśród Pań na kasie na pewno znalazłabyś wiele utalentowanych osób, które nie miały tyle szczęścia co Janowicz, bo np. ich rodzice nie mieli co sprzedać, bo nie mieli nic. Dlaczego w rodzinach prawniczych dzieci często kształcą się na prawników? W rodzinach lekarzy na lekarzy? Rozumiesz, do czego zmierzam? Dlatego subsydiowanie sportowców nie jest dla mnie ważniejsze niż np. subsydiowanie świetlic czy domów kultury. Dlatego Janowicz nie powinien się stawiać na piedestale, bo skoro dotarł tam, gdzie dotarł to nie było chyba tak źle z jego domowym budżetem.

[b]gość, 09-04-14, 15:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-04-14, 15:04 napisał(a):[/b](…)Uważam, że ile by w Jurka nie inwestowali to mu się należy! Mimo iż zarabia nie spoczywa na laurach. W sporcie jak i w życiu raz na wozie raz pod wozem a przez to właśnie że tyle dostaje ma motywacje by walczyć cały czas.“Mu się należy” – no jasne, argument nie podlegający dyskusji…. Wszystko pięknie, ale zdajesz sobie sprawę, że to Twoja decyzja, że chcesz być sportowcem, a nie państwa czy podatników? Co oni mają do tego, że uznałaś, że zostaniesz siatkarka, a nie np. malarką, poetką, policjantką czy specjalistką od PR? Sama piszesz “w sporcie jak i w życiu – raz na wozie raz podwozem”, a chciałabyś być w sytuacji, kiedy państwo zabezpieczy Twoje “pod wozem” z pieniędzy wszystkich podatników. Jeśli sportowca motywuje tylko kasa – a taką motywację ty tu wyszczególniłaś – to co to za sportowiec? To nie wolontariat, żeby sportowców nosić na rękach – jak ja zakładam firmę i mi się nie uda, to nie pójdę do państwa po pieniądze, bo mam “pod wozem”.[/quote]Oczywiście to moja decyzja. Niestety ale większości ludzi którzy pracują jak wcześniej wspomniano w przykładowym hipermarkecie też nikt nie rozpieszcza, ale to też ich decyzja. Szanuje wszystkich którzy ciężko pracują bo sama każdej pracy się chwytam żeby coś mieć więcej. I wiem jak traktowani są ludzie w tych wszystkich firmach, wiem, że jest ciężkie ale ich (niestety oprócz kierowników) nikt z błotem nie miesza, a tu niepowodzenie i skandal jak on mógł.Jak patrze na pobliskie kamienice czy bloki w których mieszka melina i wieczni pijacy, którzy nic innego nie potrafią to aż się nóż w kieszeni otwiera! NIestety ale wychodzi na to że lepiej byśmy wychodzili nie robiąc nic jak oni niż zapier.. w tych sklepach czy przy ścierach czy też i w sporcie

[b]gość, 09-04-14, 15:04 napisał(a):[/b](…)Uważam, że ile by w Jurka nie inwestowali to mu się należy! Mimo iż zarabia nie spoczywa na laurach. W sporcie jak i w życiu raz na wozie raz pod wozem a przez to właśnie że tyle dostaje ma motywacje by walczyć cały czas.“Mu się należy” – no jasne, argument nie podlegający dyskusji…. Wszystko pięknie, ale zdajesz sobie sprawę, że to Twoja decyzja, że chcesz być sportowcem, a nie państwa czy podatników? Co oni mają do tego, że uznałaś, że zostaniesz siatkarka, a nie np. malarką, poetką, policjantką czy specjalistką od PR? Sama piszesz “w sporcie jak i w życiu – raz na wozie raz podwozem”, a chciałabyś być w sytuacji, kiedy państwo zabezpieczy Twoje “pod wozem” z pieniędzy wszystkich podatników. Jeśli sportowca motywuje tylko kasa – a taką motywację ty tu wyszczególniłaś – to co to za sportowiec? To nie wolontariat, żeby sportowców nosić na rękach – jak ja zakładam firmę i mi się nie uda, to nie pójdę do państwa po pieniądze, bo mam “pod wozem”.

[b]gość, 09-04-14, 15:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-04-14, 15:04 napisał(a):[/b](…)Uważam, że ile by w Jurka nie inwestowali to mu się należy! Mimo iż zarabia nie spoczywa na laurach. W sporcie jak i w życiu raz na wozie raz pod wozem a przez to właśnie że tyle dostaje ma motywacje by walczyć cały czas.“Mu się należy” – no jasne, argument nie podlegający dyskusji…. Wszystko pięknie, ale zdajesz sobie sprawę, że to Twoja decyzja, że chcesz być sportowcem, a nie państwa czy podatników? Co oni mają do tego, że uznałaś, że zostaniesz siatkarka, a nie np. malarką, poetką, policjantką czy specjalistką od PR? Sama piszesz “w sporcie jak i w życiu – raz na wozie raz podwozem”, a chciałabyś być w sytuacji, kiedy państwo zabezpieczy Twoje “pod wozem” z pieniędzy wszystkich podatników. Jeśli sportowca motywuje tylko kasa – a taką motywację ty tu wyszczególniłaś – to co to za sportowiec? To nie wolontariat, żeby sportowców nosić na rękach – jak ja zakładam firmę i mi się nie uda, to nie pójdę do państwa po pieniądze, bo mam “pod wozem”.[/quote]jej pewnie chodzilo o to, ze panstwo powinno rozwijac sie w tym sportowo a u nas to slabiutko.. tutaj w anglii jest wiele wieeeele mozliwosci by uprawiac sport a u nas w malym miescie to kilka zaplesnialych boisk i tyle…

[b]gość, 09-04-14, 15:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-04-14, 15:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-04-14, 15:03 napisał(a):[/b]Za Tuska? Nie kompromituj się może- MS powstało za rządów SLDAutorka komentarza miała chyba na myśli Min. Cyfryzacji.[/quote]Jest Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji- jeśli już- więc to nie nowe tylko dołożenie części zagadnień don już istniejącego. Poza tym ostatnio połączyli Min. Transportu z Rozwojem Regionalnym więc tu już wasza teoria leży.[/quote]Jaka “Wasza teoria”? Ja tylko poprawiłam dziewczynę, dodatkowo używając skrótu myślowego (tak, wiem, jak się to ministerstwo nazywa i wiem jak powstało).

[b]gość, 09-04-14, 15:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-04-14, 15:03 napisał(a):[/b]Za Tuska? Nie kompromituj się może- MS powstało za rządów SLDAutorka komentarza miała chyba na myśli Min. Cyfryzacji.[/quote]Jest Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji- jeśli już- więc to nie nowe tylko dołożenie części zagadnień don już istniejącego. Poza tym ostatnio połączyli Min. Transportu z Rozwojem Regionalnym więc tu już wasza teoria leży.

[b]gość, 09-04-14, 15:15 napisał(a):[/b]Mój Boże, to po prostu straszne. Myślisz że kasjerkom w hipermarkecie ktoś pomaga? Albo szeregowym urzędnikom państwowym? Myslisz że tylko sportowcy potrzebują lekarzy specjalistów? Normalni ludzie nie łamią kończyn, nie mają wypadków przy pracy i nie dostają raka? litości…sa naprawdę większe problemy w Polsce niż wasze niedofinansowanie.Dokładnie to samo usiłuję wytłumaczyć, ale najwidoczniej sportowcy to jakaś elita narodu w ich własnym mniemaniu. No tak, z wybitnym lekarzem nikt tak chętnie się nie sfotografuje. Rzetelny policjant tez na niewiele może liczyć, ale już Wy – sportowcy – to co innego, prawda? I żeby nie było – wiem, że lekarze nie mają tak źle, a i o policjantach można wiele niedobrego usłyszeć. Lwia część podatków w naszym pochodzi od drobnych przedsiębiorców – którzy swój biznes prowadzą obarczeni jeszcze większym ryzykiem niż sportowcy zaczynający karierę. Dlaczego mieli by płacić na budowanie obiektów dla sportowców? Dlaczego ich podatki nie miały by trafiać przede wszystkim do szkół, gdzie chodzą ich dzieci, do gmin, gdzie mieszkają i gdzie trzeba utrzymywać porządek i bezpieczeństwo, do szpitali, gdzie są leczeni? Cała reszta – na którą jako kraj NIE MAMY zbyt wiele funduszy – jest sprawą drugoplanową, kwestią rozwoju i prestiżu a nie sprawą wagi narodowej.

[b]gość, 09-04-14, 15:04 napisał(a):[/b]Niestety ale ludzie nigdy nie trenujący, którzy ze sportem mieli tyle wspólnego co kibicowanie nie zrozumieją. Jestem piłkarką ręczną trenuje od 11 lat, gdyby właśnie nie nasi rodzice, chęć, pomoc i wiara w nas ciężko byłoby coś osiągnąć. Pamiętam jak musiałyśmy zapierniczać w “hali” o wymiarach mniejszych niż boisko siatkówki, jak nawet zimą trzeba było trenować na zewnątrz bo nie było pieniędzy na opłacenie hali, klub do dziś tonie w długach, stypendia sportowe od miasta dla kilku osób oddawane po to by to się jeszcze trzymało, żebyśmy miały gdzie i z kim trenować, żeby odnosić sukcesy. Niestety zero pomocy! Odnosimy sukcesy, większe czasem mniejsze a i tak na naszych barkach jest utrzymanie siebie i całej drużyny. To my chodzimy , szukamy sponsorów, bo chociaż mieć w czym grać bo i zdarzały się chwile kiedy znoszone ubranie sportowe od przetarć prześwitywało… Uważam, że ile by w Jurka nie inwestowali to mu się należy! Mimo iż zarabia nie spoczywa na laurach. W sporcie jak i w życiu raz na wozie raz pod wozem a przez to właśnie że tyle dostaje ma motywacje by walczyć cały czas. a niestety sport to nie do końca zdrowie, i myślicie, że komu przychodzi płacić za operacje, fizjoterapie i inne rzeczy?! Oczywiście, że nam. On przez to, że nie będzie pracował w takiej formie do 67 roku życia musi zarabiać na swoją przyszłość. Jeśli człowiek haruje to niech ma! a nie jak jakieś pseudo celebrytki za nic kupe kasy dostają i jeszcze się żalą, że się na nich ludzie uwzięli.Mój Boże, to po prostu straszne. Myślisz że kasjerkom w hipermarkecie ktoś pomaga? Albo szeregowym urzędnikom państwowym? Myslisz że tylko sportowcy potrzebują lekarzy specjalistów? Normalni ludzie nie łamią kończyn, nie mają wypadków przy pracy i nie dostają raka? litości…sa naprawdę większe problemy w Polsce niż wasze niedofinansowanie.

[b]gość, 09-04-14, 15:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-04-14, 15:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-04-14, 15:03 napisał(a):[/b]Za Tuska? Nie kompromituj się może- MS powstało za rządów SLDAutorka komentarza miała chyba na myśli Min. Cyfryzacji.[/quote]Oczywiście że tak. I w dodatku jest to jedno z tych ministerstw, które są w czołówce, jeśli chodzi o afery i przewały.Także koleżance/koledze wyżej dziękuję za uświadomienie tej agresywnej osoby, która wciąż mnie oskarża o niewiedzę, twierdzi że się ośmieszam, gdy tak naprawdę to ona ma z tym problem.:)[/quote]Takie jesteście uświadomione? To już- do prokuratury złożyć zawiadomienie o przestępstwie? nie? Jakbyście wykazały choć MINIMUM zainteresowania to byście wiedziały że ilość ministerstw na przestrzeni lat nie ulega większym zmianom bo stale łączą się i dzielą- i uwaga- to moze być dla was szok – nie tylko w Polsce tak się dzieje. Zdziwione?

[b]gość, 09-04-14, 15:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-04-14, 15:03 napisał(a):[/b]Za Tuska? Nie kompromituj się może- MS powstało za rządów SLDAutorka komentarza miała chyba na myśli Min. Cyfryzacji.[/quote]Oczywiście że tak. I w dodatku jest to jedno z tych ministerstw, które są w czołówce, jeśli chodzi o afery i przewały.Także koleżance/koledze wyżej dziękuję za uświadomienie tej agresywnej osoby, która wciąż mnie oskarża o niewiedzę, twierdzi że się ośmieszam, gdy tak naprawdę to ona ma z tym problem.:)

jak mu cos nie odpowiada niech zmieni zawód bo mnie trafia jak słysze ile zarabiaja piłkarze tenisiscie sprawiedliwości nigdy nie będzie tak naprawde, ale trzeba tez patrzec przez pryzmat ludzi którzy np maja chore dzieci albo sami sa chorzy i państwo tez ma to w nosie i gdzie tu równac problem jakiegos kortu boiska czy czegos tam jeszcze gdy ludzie naprawde nie maja za co życ godnie. i jeszcze uważam że my jako zwykli ludzi mamy tyle do powiedzenia co nic… robia tak żeby i było dobrze a tu jakis urażony duma Pan mówi o ciężkich warunkach itd…

[b]gość, 09-04-14, 14:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-04-14, 14:49 napisał(a):[/b]Te osoby, które narzekają na to, jak bardzo źle nasz kraj jest zarządzany niech zaczną korektę od siebie – chodźcie na wybory, czytajcie programy wyborcze i decydujcie mądrze, patrzcie politykom na ręce – również tym lokalnym. Płaćcie podatki, bądźcie życzliwymi sąsiadami, trzeźwymi kierowcami i odpowiedzialnymi rodzicami – to wszystko to tez jest patriotyzm na miłość boską! Wszystko się zgadza, tyle że to co Ty nazywasz na narzekanie na to, że kraj jest źle zarządzany, to jest właśnie to patrzenie na ręce władzy. Nie narzekanie, a odbiór rzeczywistości.[/quote]Bzdura- co wynika z waszego narzekania? kompletnie nic. Rozliczanie władzy odbywa sie przy urnie a nie na forach internetowych.

[b]gość, 09-04-14, 15:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-04-14, 14:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-04-14, 14:49 napisał(a):[/b]Te osoby, które narzekają na to, jak bardzo źle nasz kraj jest zarządzany niech zaczną korektę od siebie – chodźcie na wybory, czytajcie programy wyborcze i decydujcie mądrze, patrzcie politykom na ręce – również tym lokalnym. Płaćcie podatki, bądźcie życzliwymi sąsiadami, trzeźwymi kierowcami i odpowiedzialnymi rodzicami – to wszystko to tez jest patriotyzm na miłość boską! Wszystko się zgadza, tyle że to co Ty nazywasz na narzekanie na to, że kraj jest źle zarządzany, to jest właśnie to patrzenie na ręce władzy. Nie narzekanie, a odbiór rzeczywistości.[/quote]Bzdura- co wynika z waszego narzekania? kompletnie nic. Rozliczanie władzy odbywa sie przy urnie a nie na forach internetowych.[/quote]Nie musisz tak ostro – z tym też się zgadzam, że rozliczanie odbywa się przy urnie. Ale patrzenie na ręce odbywa się codziennie, również przez wymianę spostrzeżeń na forach internetowych. Nikt ci oczywiście nie każe w tym brać udziału, ale to się tak czy siak będzie działo. Więc według mnie, jedno(patrzenie i komentowanie) nie wyklucza drugiego(głosowanie i rozliczanie).

[b]gość, 09-04-14, 15:03 napisał(a):[/b]Za Tuska? Nie kompromituj się może- MS powstało za rządów SLDAutorka komentarza miała chyba na myśli Min. Cyfryzacji.

[b]gość, 09-04-14, 14:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-04-14, 14:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-04-14, 09:06 napisał(a):[/b]Jeżeli mamy ważniejsze sprawy niż “sfochowani sportowcy” to po co ładować kasę w piłkarzy? Ci to dopiero istne primabaleriny, a do tego bez jakichkolwiek sukcesów (nawet widoków na nie).Skoro mamy ludzi odnoszących sukcesy, powinno się w nich inwestować, ponieważ promują Polskę na świecie.Jeśli chodzi o mnie to mogliby zlikwidować całe Ministerstwo Sportu i kase przeznaczać chociażby na drogi i zdrowie. Dofinansowaniem sportowców można by się zająć jak w ważniejszych dziedzinach osiągniemy poziom porównywalny do bogatszych państw.[/quote]Nie no coś Ty, za Tuska to nowe ministerstwa musiały powstać. Jak to likwidować, przecież muszą gdzieś te lody kręcić![/quote]Za Tuska? Nie kompromituj się może- MS powstało za rządów SLD

Niestety ale ludzie nigdy nie trenujący, którzy ze sportem mieli tyle wspólnego co kibicowanie nie zrozumieją. Jestem piłkarką ręczną trenuje od 11 lat, gdyby właśnie nie nasi rodzice, chęć, pomoc i wiara w nas ciężko byłoby coś osiągnąć. Pamiętam jak musiałyśmy zapierniczać w “hali” o wymiarach mniejszych niż boisko siatkówki, jak nawet zimą trzeba było trenować na zewnątrz bo nie było pieniędzy na opłacenie hali, klub do dziś tonie w długach, stypendia sportowe od miasta dla kilku osób oddawane po to by to się jeszcze trzymało, żebyśmy miały gdzie i z kim trenować, żeby odnosić sukcesy. Niestety zero pomocy! Odnosimy sukcesy, większe czasem mniejsze a i tak na naszych barkach jest utrzymanie siebie i całej drużyny. To my chodzimy , szukamy sponsorów, bo chociaż mieć w czym grać bo i zdarzały się chwile kiedy znoszone ubranie sportowe od przetarć prześwitywało… Uważam, że ile by w Jurka nie inwestowali to mu się należy! Mimo iż zarabia nie spoczywa na laurach. W sporcie jak i w życiu raz na wozie raz pod wozem a przez to właśnie że tyle dostaje ma motywacje by walczyć cały czas. a niestety sport to nie do końca zdrowie, i myślicie, że komu przychodzi płacić za operacje, fizjoterapie i inne rzeczy?! Oczywiście, że nam. On przez to, że nie będzie pracował w takiej formie do 67 roku życia musi zarabiać na swoją przyszłość. Jeśli człowiek haruje to niech ma! a nie jak jakieś pseudo celebrytki za nic kupe kasy dostają i jeszcze się żalą, że się na nich ludzie uwzięli.

[b]gość, 09-04-14, 14:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-04-14, 13:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-04-14, 10:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-04-14, 10:09 napisał(a):[/b]No on to chyba trenuje dluzej niz ta hala stoi. Prawde powiedzial i tyle. Chociaz wg mnie to panstwo nie powinno placic sportowcom bo oni moga pracowac normalnie. Ludzie na chleb nie maja, pracuja ciezko np na kopalniach a taki tenisista dostaje kase za swoje hobby. Chore jest to panstwoPraca w kopalni?Serio? Czekam aż wyskoczysz z głodującymi dziećmi w Afryce.[/quote]Gdybyś pomyślał(a) moment, zorientowałabyś się, że głodujący dzieci w Afryce mają długofalowy wpływ na polską gospodarkę niż sportowcy. Bo te głodujące dzieci (niekoniecznie w Afryce, czemu nie poszukasz krajów nam geograficznie bliższych, skąd ściągają i będą ściągać ludzie w poszukiwaniu lepszego życia?) mają rodziców, i jeśli masowo zaczną emigrować, to państwa, do których uciekną będą musiały brać pod uwagę ich obecność w swojej polityce społecznej i tym samym w budżecie. Ta sytuacja jest nam obecnie bardzo bliska – zobacz co się dzieje. Ale do tego trzeba myśleć, a nie trzepać frazesami.[/quote]Jedno słowo. Ironia.[/quote]Drugie słowo. Frazes.

[b]gość, 09-04-14, 14:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-04-14, 14:49 napisał(a):[/b]Te osoby, które narzekają na to, jak bardzo źle nasz kraj jest zarządzany niech zaczną korektę od siebie – chodźcie na wybory, czytajcie programy wyborcze i decydujcie mądrze, patrzcie politykom na ręce – również tym lokalnym. Płaćcie podatki, bądźcie życzliwymi sąsiadami, trzeźwymi kierowcami i odpowiedzialnymi rodzicami – to wszystko to tez jest patriotyzm na miłość boską! Wszystko się zgadza, tyle że to co Ty nazywasz na narzekanie na to, że kraj jest źle zarządzany, to jest właśnie to patrzenie na ręce władzy. Nie narzekanie, a odbiór rzeczywistości.[/quote]Między narzekaniem a patrzeniem na ręce jest różnica. Bo patrzenie na ręce oznacza też próbę interwencji i korekty tych odstępstw, które się zaobserwowało. Narzekanie to tylko czcze gadanie.

[b]gość, 09-04-14, 14:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-04-14, 10:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-04-14, 10:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-04-14, 10:18 napisał(a):[/b]A czemu nie zacytowaliście buraczanej wypowiedzi “naszego” ministra Biernata? “- Niech nie narzeka – powiedział Biernat. – To był dzieciak, na którego rodzice postawili jako na inwestycję biznesową i od początku miał wszystko, co chciał – kontynuował minister sportu.”I po co nam taki minister? Żeby brał pensję, przyznawał milionowe nagrody swoim, i kpił w żywe oczy zdolnemu człowiekowi i jego rodzicom? I wszystkim podatnikom? Jasne, że jesteśmy biedni i nie o tym Janowicz mówił, żeby mu coś dawać. Tylko wywalił prawdę, kawa na ławę, że to państwo nie ma nic do zaoferowania ludziom, którzy mają większe aspiracje i umiejętności niż za minimalną pensję zapierdzielać od świtu do nocy. A dlaczego nie ma? O to należałoby zapytać rząd właśnie, bo za to jest odpowiedzialny. Kropka.Nie ma, bo musi mieć na afery i przekręty. Na dofinansowanie “biednej” Madonny – 6 MILIONÓW ZŁOTYCH. W ciągu jednego roku na nagrody w tym ministerstwie(SPORTU) – MILION ZŁOTYCH.Więc po co się te urzędasy ośmieszają jakimiś wyliczeniami Janowicza, 66 tysiącami złotych od 2011 roku? Przy ich szastaniu kasą, to SĄ GROSZE! I co się stało ze skompromitowaną minister Muchą(NIK: skandaliczne wydanie publicznych pieniędzy przez minister Joannę Muchę na koncert, poza tym pamiętamy BASEN NARODOWY)?Ano nic :). Taką mamy odpowiedzialność, taki mamy klimat.Możemy im jedynie kopa zasadzić w wyborach. Ja mam w dodatku nadzieję, że niektórzy trafią potem do pierdla, gdzie mają przecież największe poparcie![/quote][/quote]Dokładnie tak.

[b]gość, 09-04-14, 14:17 napisał(a):[/b]Nie no coś Ty, za Tuska to nowe ministerstwa musiały powstać. Jak to likwidować, przecież muszą gdzieś te lody kręcić!Racja, wielu ludzi do dziś nie ma pojęcia na kij trzeba było wyodrębniać nowe resorty. Ale nie patrz tylko na obecnie rządzących, zobacz jak na katastrofie smoleńskiej i kulcie JP2 pobudowały się wydawnictwa, fundacje i stowarzyszenia, które są dotowane z państwowej kasy, i tylko po to zostały założone. Zobacz jaką kasę trzepie ekipa walcząca o olimpiadę w Krakowie – grube miliony poszły już na samo wypełnienie wniosku przez firmę blisko spokrewnioną z MKOL, a organizacje, które w Polsce stworzono przy okazji zatrudniają “specjalistów” z kręgów bliskich radnym i posłom. Zobacz jak bazylika w Licheniu wyłudza pieniądze, na kultywowanie objawienia, których sam kościół nie do końca uznał! Zobacz ile pieniędzy włożono już w Świątynię Opatrzności Bożej, a tu końca inwestycji nie widać i wymagania rosną. To nie tylko włada krajowa, to także władze lokalne – obecne, a także poprzednie. Tylko takimi rzeczami trzeba się interesować, zamiast tylko miauczeć, że państwo ma dać na to i na tamto.