Jeszcze chwilę przed śmiercią zdążył pożegnać się z fanami. Ostatni koncert Ozzy’ego Osbourne’a ujawnił jego stan (WIDEO)

Forum/YouTube/ news.com.au Forum/YouTube/ news.com.au

Nie żyje Ozzy Osbourne. Gwiazdor, choć zmagał się z wieloma problemami zdrowotnymi, to do samego końca miał siłę i wolę walki. Niemal trzy tygodnie przed śmiercią zagrał jeszcze swój ostatni koncert z zespołem Black Sabbath. To właśnie tu widać, że jego samopoczucie nie było już najlepsze.

Ozzy Osbourne nie żyje. Zaledwie kilkanaście dni temu zagrał jeszcze ostatni koncert

Świat muzyki pogrążył się w głębokiej rozpaczy. Wczoraj (22 lipca) do mediów dotarły przykre informacje o śmierci Ozzy’ego Osbourne’a. Muzyk zmarł w wieku 76 lat. Był on legendą rocka, frontmanem grupy Black Sabbath i ikoną muzyki heavy metal. Artysta zasłynął z takich hitów jak m.in.:”Iron Man”, „Paranoid”, „War Pig” czy”Crazy Train”.

Artysta odszedł po kilku latach zmagań z wieloma problemami zdrowotnymi, w tym z chorobą Parkinsona. Do samego końca muzyk był otoczony rodziną, a o jego śmierci poinformowała żona Sharon.

Z ogromnym smutkiem musimy przekazać, że dziś rano odszedł nasz ukochany Ozzy Osbourne. Do końca był ze swoją rodziną, która otoczyła go miłością. Prosimy o uszanowanie naszej prywatności w tym trudnym czasie – przekazała żona Ozzy’ego Osbourne’a.

Co ciekawe, Ozzy zaledwie kilkanaście dni przed śmiercią, a dokładnie 5 lipca zdążył zagrać jeszcze swój pożegnalny koncert wraz z grupą Black Sabbath. Był to jego ostatni i pierwszy występ od 20 lat z zespołem. Na scenie byli obecni: Tony Iommi, Geezer Butler i Bill Ward oraz artyści z Metallici czy Guns’n’Roses. Koncert ten nie tylko zgromadził masę fanów z całego świata, ale także zebrał ogromną kwotę, która została przekazana na cele charytatywne różnym fundacjom czy szpitalom.

To właśnie wtedy fani Ozzy’ego Osbourne’a mogli zobaczyć, w jakim stanie jest artysta. Nietrudno zauważyć, że jego siły i samopoczucie nie były najlepsze, a mimo to dał popisowe show. Wtedy jeszcze nikt nie przypuszczał, że chwilę później “Książę Ciemności” na zawsze zejdzie ze sceny.

Nie macie pojęcia, jak się czuję. Dziękuję wam z głębi serca – mówił wtedy Osbourne prosto ze sceny.

Ozzy tuż po zejściu ze sceny jeszcze za kulisami otrzymał także wyjątkowy prezent od artysty Yungblud. Ten podarował mu naszyjnik z krzyżem, identyczny taki jak sam nosi. Ozzy był zachwycony prezentem, a na jego widok mówił: “O mój Boże, to jest k***a niemożliwe. Sharon, widziałaś go? Dziękuję ci. Jest wyjątkowy”.

YouTube Video
@yungblud

my hero 🦇

♬ original sound - yungblud
 

Klaudia Jaroszek - Redaktor

Klaudia Jaroszek redaktorka serwisu Kozaczek.pl. Zajmuje się tematyką lifestyle’ową i show-biznesową, a szczególną pasją darzy obszar modowo-urodowy wśród gwiazd. Wcześniej związana z serwisem newsowym i modowym oraz rozgłośniami radiowymi.

0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze