Tak źle jeszcze nie było! Historyczna wpadka Trumpa. Świat przeciera oczy
Wczoraj doszło do spotkania Donalda Trumpa z premier Japonii w kontekście narastającego napięcia na Bliskim Wschodzie. Podczas rozmowy Donald Trump jednak zaliczył poważną wpadkę dyplomatyczną, która może przejść do historii.
Spotkanie prezydenta USA z premier Japonii
W czwartek (19 marca) Donald Trump spotkał się w Białym Domu z premierką Japonii, Sanae Takaichi. W części otwartej dla mediów przywódca USA zapowiedział, że zamierza rozmawiać m.in. o blokowanej przez Iran cieśninie Ormuz.
Donald Trump podczas spotkania po raz pierwszy oświadczył także, że nie użyje wojsk lądowych w Iranie. Do tej pory prezydent USA nie wykluczał w tej kwestii żadnej opcji. Poza tym prezydent wyróżnił także postawę Japonii w kwestii międzynarodowego wsparcia w trwającej operacji wojskowej w Iranie.
Warto dodać, że w czwartek Japonia wraz z pięcioma państwami NATO – Wielką Brytanią, Francją, Niemcami, Holandią i Włochami – wydała wspólne oświadczenie, w którym zadeklarowała “gotowość wniesienia swego wkładu w wysiłki niezbędne do zagwarantowania bezpieczeństwa ruchu w cieśninie”.
Zobacz więcej: Obrzydliwe nagranie Trumpa i Epsteina wyciekło z FBI. Skandal na cały świat
Wpadka Donalda Trumpa na spotkaniu z Sanae Takaichi
W dalszej części spotkania prezydenta USA i premier Japonii przyszedł czas na pytania dziennikarzy. Jeden z japońskich reporterów wówczas zapytał Trumpa, dlaczego Stany Zjednoczone nie poinformowały wcześniej swoich sojuszników, w tym Japonii, o planach ataku na Iran. W odpowiedzi przywódca USA wypalił:
Nie należy za bardzo sygnalizować swoich intencji z wyprzedzeniem. Wiecie, kiedy wkraczaliśmy, robiliśmy to bardzo gwałtownie i nikomu o tym nie mówiliśmy, bo chcieliśmy sprawić im niespodziankę. A kto zna się na niespodziankach lepiej niż Japonia? Dlaczego wy mi nie powiedzieliście o Pearl Harbor?
Warto dodać, że prezydent odniósł się tutaj do japońskiego ataku na amerykańską bazę Pearl Harbor na Hawajach w 1941 roku.
Zobacz więcej: Kochanka Trumpa wylądowała w kamperze. Tak dziś wygląda aktorka filmów dla dorosłych
Ekspert komentuje wpadkę prezydenta USA
Ekspert dr Janusz Sibora w rozmowie z WP ocenił, że ta wpadka prezydenta może przejść do historii jako wzorzec nieprawidłowego zachowania:
Ta scena będzie pokazywana na kursach dyplomacji jako wzorcowa wpadka.
Ekspert Sibora podkreśla, że do tego momentu spotkanie przebiegało bardzo dobrze, a zachowanie japońskiej premier cechowały takt i wyczucie.
Zrobiła bardzo dużo, aby spotkanie wypadło dobrze, a wszyscy wiemy, jaki jest Trump. Powitanie było trudne, choćby ze względu na różnicę wzrostu, ale bardzo uprzejme i serdeczne. Później zachowała się niezwykle elegancko. Wykorzystując próżność Trumpa, złożyła życzenia jego synowi, Barronowi Trumpowi, który tego dnia obchodził urodziny. To był gest, który bardzo mu się spodobał – mówił ekspert dla WP.
Janusz Sibora zasugerował również, że takie zachowanie Donalda Trumpa może po prostu wynikać z jego niewiedzy.
Sądzę, że to wynika po prostu z tego, że on jest niedouczony. Nie zna historii, operuje raczej popkulturowymi skojarzeniami, filmowymi skrótami niż rzeczywistą wiedzą. Dla niego oczywistym odniesieniem jest film “Tora! Tora! Tora!”, a nie kontekst historyczny i wrażliwość partnera. I to prowadzi do takich sytuacji – dodał dr Sibora.
Zobacz więcej: W środku nocy gruchnęły wieści o zdrowiu Trumpa. Zdjęcia obiegły świat
While taking questions earlier in the Oval Office alongside Japan’s Prime Minister Sanae Takaichi, President Trump was asked by a Japanese reporter why the United States did not inform allies - like Japan - prior to strikes against Iran, to which he responded:
— OSINTdefender (@sentdefender) March 19, 2026
“Well, one thing… pic.twitter.com/3jale6SbTh





Ale podpugmu nie daje waha na kolanach dni za dużo brak duszny palant. Tylu. Adriana chanZkidzyeua nie chciał u siebie z nie!!!!!!!!jak nasza sw nią z Krakowa cha cha cha, nawet fal jej krzesło żeby iść aria,