Taka miła Kasia Tusk

119 119

Super Express postanowił sprawdzić, jak Kasia Tusk, którą media chwalą za pracowitość, radzi sobie w butiku, gdzie dorabia. Gazeta wysłała tam na zwiady redaktorkę, która testowała córkę premiera w roli sprzedawczyni.

Dziewczyna test zdała pomyślnie – była uprzejma i pomocna. Czy teraz brukowiec najchętniej wsadziłby ją za ladę na stałe?

 
24 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Ona idealnie pasuje do ludzi biznesu. Powinna na stale poswiecic czas tej profesji bo ma smykalke do robienia interesow jak malo kto w tym kraju, w ktorym dusza centa na kazdym kroku i robia z siebie idiotow sprzedajac produkty w w absurdalnych cenach. Tym samym Polska zawsze bedzie przegrywac z zachodem i to jest glowny powod upadku tego kraju. Que lastima, que tengo que vivir en otro pais que en “esta” Polonia…

Znów szukanie na siłe sensacji. Kobieta jak kobieta, czy to źle że chce zarabiać ? Zadna praca nie hańbi

Jest urocza i ładna.

Jest naprawdę urocza. Słyszałam o niej wiele złych rzeczy, ale jakoś nie chce mi się w nie wierzyć. widze w niej sympatyczną i słodką dziewczyne – niech tak pozostanie. (:

nie powinna sie “usmiechac”

spoko he he he

jezuuu to normalna młoda dziewczyna..!Niech idzie przed siebie 😀

Podziwiam Ją za cierpliwość 🙂

gość, 26-08-08, 18:07 napisał(a):gość, 26-08-08, 17:37 napisał(a):Papcio Donald próbuje udowodnić narodowi, że dobrze wychował potomstwo. Żadnej pracy się nie boją i żadna praca nie hańbi. Zwyczajny chwyt marketingowy. Wcześniej synek jako kierowca autobusu, teraz córunia jako pani sklepowa.sam jestes chwyt marketingowy :]mlody/a jestes to i glupio naiwny/a

zwyczajna propaganda , ci z platformy maja ludzi za idiotow , mysla , ze wszyscy daja sie nabrac na ten slodki image tuskow , kiedys przeslodza i bedzie smiesznie

Papcio Donald próbuje udowodnić narodowi, że dobrze wychował potomstwo. Żadnej pracy się nie boją i żadna praca nie hańbi. Zwyczajny chwyt marketingowy. Wcześniej synek jako kierowca autobusu, teraz córunia jako pani sklepowa.

gość, 26-08-08, 17:37 napisał(a):Papcio Donald próbuje udowodnić narodowi, że dobrze wychował potomstwo. Żadnej pracy się nie boją i żadna praca nie hańbi. Zwyczajny chwyt marketingowy. Wcześniej synek jako kierowca autobusu, teraz córunia jako pani sklepowa.sam jestes chwyt marketingowy :]

Jacy debilni zazdrośnicy tutaj są. Ktoś ma rację. Premier nigdy nie był wobec kogoś nieuprzejmy a wciąż dostaje po dupie. Tyle, że sami nie potrafilibyście nic lepiej zrobić dokonać. Bo gdybyście byli choć trochę mądrzejsi wiedzieli, że nie jest łatwo być tak ważną osobą jaką jest premier. Odnośnie prezydenta, czego on dokonał? Niczego. Za Niego musi naprawiać wszystko Tusk. I jeszcze po dupie dostaje. Bo większość Polaków to analfabeci i po prostu idioci.

gość 26-08-08, 15:13Poczytaj się, a przy tym nie śmiej głośno.

gość, 26-08-08, 10:05 napisał(a):przynajmiej ona jest uprzejma.. a nie jak zasrany tatuśNie widziałam w telewizji ani jednej sytuacji, gdy premier był w stosunku do kogoś nieuprzejmy. To on ciągle dostaje po tyłku, choć to prezydent się upokarza. Ostatnia sytuacja podczas podpisania umowy z panią Rice była po prostu tandetna. Człowiek się stara, no duka, bo inaczej nie można powiedzieć, ale żeby go publicznie wyśmiewać? Rozumiem, żeby zaraz on popisał się idealnym angielskim, ale nie. Nie mogę się doczekać, kiedy Polskę będzie reprezentował inny prezydent, bo przynajmniej nie będzie obciachu na cały świat. Teraz wszyscy się z nas tylko śmieją…

nieeee lubię jej …łosz jaka twarz …!!!

Cała rodzina Tusków jest sympatyczna.

Kasia wydaje się być dużo sympatyczniejsza od Oli Kwaśniewskiej,a od Wałesówny tym bardziej.

gość 26-08-08, 11:40 Premiera nie uraczysz, jako nieuprzejmego – trzeba dbać o PR. Prezydent śmiał się, jak i część Polski z tych paru słów po angielsku, ale też z tego, że to zwykle prezydent przemawia pierwszy, ale nie tamtym razem. 🙂 Zresztą, to nie portal o charakterze politycznym, żeby biadolić na prezydenta, bez względu na to, czy ma się ku temu powody czy nie.

codziennie spotykam tabuny milych sprzedawczyn i nikt o nich artykulow nie pisze..ps. ciekawe czy bylaby taka mila jakby do konca zycia miała sprzedawac ciuchy

I bardzo dobrze , kazdy powinien zaznac ciezkiej pracy !! Pozniej bedzie szanowal i robotnika i pieniadz.

przynajmiej ona jest uprzejma.. a nie jak zasrany tatuś

jaka pomoc w kampanii?… następny entuzjasta teorii spiskowych… ona jest normalną studentką ktora chce zarobic troche swojej kasy przez wakacje nawiedzone młotki

Kasia pomaga w kampanii wyborczej tatusia. Czego się nie robi, żeby tatuś został prezydentem.