Tamara Arciuch sama sobie zgotowała samotność

557 557

Co tydzień czytamy co innego na temat małżeństwa Tamary Arciuch. Jeszcze niedawno zapewniano nas o tym, że pomimo przejściowych kłopotów związkowi aktorki nic nie grozi.

Faktem jest jednak, że ona i Bernard Szyc nie mieszkają razem.

– Widać, że oni żyją już w dwóch zupełnie innych światach – mówi znajomy pary gazecie Rewia.

Co więcej, małżonek gwiazdy znalazł już ponoć pocieszenie w ramionach innej pani.

W polskim show biznesie są jednak przykłady sklejania związków po podobnych przejściach. Może i im się uda?

 
20 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

rozchodzą się, schodzą, rozchodzą, schodzą itd.

Bee-Milian, 19-06-08, 15:42 napisał(a):Cóż…nie miała szczęścia…

Mam nadzieje że się jej wszytko ułoży . :)))

Cóż…nie miała szczęścia…

To może on od niej odszedł przez te dziwne oczy hehehe

ktos nie dokonczyl roboty z photoshopem…

A czemu ona ma 2 różne oka?

jedno oko na maroko

gość, 18-06-08, 16:03 napisał(a):co ona ma tak koślawo oczy pomalowane??Palancie przyjrzyj się..;P przecież słonce na nią pada

co ona ma tak koślawo oczy pomalowane??

Oby… nawet ją lubię

skoro kariera ważniejsza…

ona jest bardzo fajna:) i ładna…:P

jej sprawa, i tak ją lubię

Szyc xD?Myślałam, że chodzi o Borysa ^^Eee, może znowu się zejdą :DPlotki szybko sie zmieniaja 😛

Między mną a moim byłym już mężęm nic się nie dało posklejać, mimo że próbowaliśmy wiele razy. To nie ma sensu.

Lubię ją oby jej się udało w życiu.

no trudno…………..

Moze, roznie to bywa…

lubię ją, jest spoko i wg dobrze gra