Ten maluch miał uratować małżeństwo swoich sławnych rodziców

1-59-R1 1-59-R1

Kryzysy małżeńskie zdarzają się u wielu gwiazdorskich par. Mnóstwo sław decyduje się przy tym na wizytę u psychoterapeuty, który pomaga wyjść na prostą – na kozetce zasiadały już m.in. Joanna Krupa, Hilary Duff, czy Tori Spelling. Rok temu źle działo się także u Gwen Stefani (44 l.) i Gavina Rossdale. Para doczekała się jednak kolejnego potomka “na zgodę” i wydawało się, że wszystko zaczęło się układać. To tylko pozory?

Jakiś czas temu magazyn OK! doniósł, że para znowu rozważa rozwód, podobno sypiają w osobnych sypialniach, a Gwen ma żal do męża, że za mało zajmuje się dziećmi. Kto wie, może rzeczywiście jest coś na rzeczy.

Kilka dni temu paparazzi sfotografowali Gwen na plaży. Mamie ubranej w jeansowe ogrodniczki towarzyszyli synowie – 7-letni Kingston, 4-letni Zuma i półroczny Apollo. Tatusia nie było w pobliżu.

Jest w tych plotkach ziarnko prawdy?

&nbsp
Ten maluch miał uratować małżeństwo swoich sławnych rodziców

Ten maluch miał uratować małżeństwo swoich sławnych rodziców

Ten maluch miał uratować małżeństwo swoich sławnych rodziców

Ten maluch miał uratować małżeństwo swoich sławnych rodziców

Ten maluch miał uratować małżeństwo swoich sławnych rodziców

Ten maluch miał uratować małżeństwo swoich sławnych rodziców

Ten maluch miał uratować małżeństwo swoich sławnych rodziców

Ten maluch miał uratować małżeństwo swoich sławnych rodziców

   
34 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Płeć dziecka jest bardzo ważna, nie oszukujmy się.Chłopców wychowuje się dla innych kobiet.

ohydne ma te dziąsła,prawie jej macicę widać…

[b]gość, 16-08-14, 17:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-08-14, 19:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-08-14, 17:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-08-14, 17:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-08-14, 15:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-08-14, 14:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-08-14, 14:05 napisał(a):[/b]Jesli to prawda to wspolczuje, nie chcialabym zostac sama z 3 dzieci i to synamiNie rozumie dodatku “i to z synami”…[/quote]Jak nie rozumie, niech nie czyta. Ja tam rozumiem i popieram. Wolałabym być bezdzietna niż rodzić chłopców. A już trzech – masakra.[/quote]Właśnie,jak nie rozumie to niech wrac do garów.Gdybym była w ciąży z chłopcem to chyba bym go wódką podtruła, ja kocham tylko córeczki!!!!

moja niedoszła teściowa urodziła 3 synów i do dzisiaj przeżywa że ani jednej córki nie urodziła..sorry ale ma za to trzech fajnych przystojnych chłopaków..a to do dzisiaj że nie ma córki!żal

[b]gość, 15-08-14, 16:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-08-14, 15:48 napisał(a):[/b]Ten numer się NIGDY nie udaje.Dokładnie, podobnie jak łapanie na dziecko i ciążę. Może i zatrzymuje to drugą osobę na dłużej albo i nawet na całe życie, ale co to za życie bez miłości? Może czasami nielicznym się udaje, ale zarówno łapanie na ciążę jak i dzieciak na zgodę to jakaś porażka.[/quote]łapanie to sa wyjątki, raczej jest cała masa wpadek, które zaskakują obu rodziców

[b]gość, 15-08-14, 19:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-08-14, 17:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-08-14, 17:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-08-14, 15:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-08-14, 14:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-08-14, 14:05 napisał(a):[/b]Jesli to prawda to wspolczuje, nie chcialabym zostac sama z 3 dzieci i to synamiNie rozumie dodatku “i to z synami”…[/quote]Jak nie rozumie, niech nie czyta. Ja tam rozumiem i popieram. Wolałabym być bezdzietna niż rodzić chłopców. A już trzech – masakra.[/quote]Ile Ty masz lat? 14?[/quote]cała ciążę nie chciałam znać płci bo marzyłam o synu. I mam syna !!! 😀 dlatego rozumiem jeśli ktoś chciałby córkę.[/quote]Niestety u matek polek wciąż nie wypada powiedzieć, że marzyło się o jakiejś płci i nie wypada stwierdzić, że jest się rozczarowanym 🙂 Tak samo jak ma się chore dziecko – trzeba mówić, że się i tak je kocha i że choroba to nic takiego. Trzeba zawsze być dumnym z dziecka nawet jak co chwilę odwiedza komisariat itd. U nas wciąż hipokryzja i na macierzyństwo nie wolno narzekać bo to nietakt, trzeba się wszystkim cieszyć a każde rozczarowanie, oczekiwania czy krytyka to przejaw niedojrzałości i głupoty. Niestety tak to jest w Cebulandii. Nie wolno mówić prawdy tylko tego, co wypada – i to tylko w wypadku macierzyństwa.[/quote]Dokładnie po prostu 100/100 brava

gość15-08-14, 23:03Co wy qrwa z tą “polską” i “matkami polkami”?? pewne tematy sa tematami tabu (typu wolałam córkę/nie lubię mojego dziecka) na całym świecie. to własnie wy, którzy tak krytykujecie “polaczków” jesteście z cebulandii. z cebulandii mentalnej..bo w życiu nie wyjechałyście poza swoje Pyrkosze Dolne i myślicie że za granicą nie ma hipokryzji, ludzie nie mają kompleksów i w ogóle wszysko jest idealne..Paradoksalnie na cebulaków narzekają własnie..cebulaki, mali ludzie z kompleksami myślący, że są “w tyle za resztą świata”.

[b]gość, 16-08-14, 07:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-08-14, 16:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-08-14, 15:48 napisał(a):[/b]Ten numer się NIGDY nie udaje.Dokładnie, podobnie jak łapanie na dziecko i ciążę. Może i zatrzymuje to drugą osobę na dłużej albo i nawet na całe życie, ale co to za życie bez miłości? Może czasami nielicznym się udaje, ale zarówno łapanie na ciążę jak i dzieciak na zgodę to jakaś porażka.[/quote]łapanie to sa wyjątki, raczej jest cała masa wpadek, które zaskakują obu rodziców[/quote]Oj naiwny… Nawet nie wiesz ile jest “zaskoków” żeby tylko zapładniacz się ożenił. I niestety większość daje sobie to wmusić.

Ostatnio gwen i gavin przylecieli do Rogera Federera , który jest ich przyjacielem, do Szwajcarii , zrobili im zdjecia na lotnisku, jakoś nie wygladali jakby mieli sie rozstac. Po prostu szukaja sensacji

[b]gość, 15-08-14, 20:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-08-14, 19:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-08-14, 17:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-08-14, 17:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-08-14, 15:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-08-14, 14:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-08-14, 14:05 napisał(a):[/b]Jesli to prawda to wspolczuje, nie chcialabym zostac sama z 3 dzieci i to synamiNie rozumie dodatku “i to z synami”…[/quote]Jak nie rozumie, niech nie czyta. Ja tam rozumiem i popieram. Wolałabym być bezdzietna niż rodzić chłopców. A już trzech – masakra.[/quote]Ile Ty masz lat? 14?[/quote]cała ciążę nie chciałam znać płci bo marzyłam o synu. I mam syna !!! 😀 dlatego rozumiem jeśli ktoś chciałby córkę.[/quote]Niestety u matek polek wciąż nie wypada powiedzieć, że marzyło się o jakiejś płci i nie wypada stwierdzić, że jest się rozczarowanym 🙂 Tak samo jak ma się chore dziecko – trzeba mówić, że się i tak je kocha i że choroba to nic takiego. Trzeba zawsze być dumnym z dziecka nawet jak co chwilę odwiedza komisariat itd. U nas wciąż hipokryzja i na macierzyństwo nie wolno narzekać bo to nietakt, trzeba się wszystkim cieszyć a każde rozczarowanie, oczekiwania czy krytyka to przejaw niedojrzałości i głupoty. Niestety tak to jest w Cebulandii. Nie wolno mówić prawdy tylko tego, co wypada – i to tylko w wypadku macierzyństwa.[/quote]Oj, tyle wysiłku na taki bezsensowny komentarz. At least you tried![/quote]Moim zdaniem akurat ten komentarz ma bardzo dużo sensu. Wszystko jedno to jest jak się zes.asz – którą nogawką wyleci! Udawanie, że w przypadku dzieci jest wszystko jedno to czysta hipokryzja. Taka polska.

Jak można być rozczarowanym płcią dziecka, kutwa? To nie przedmiot ani zabawka, a człowiek. Płcią mojego dziecka to się będzie interesowała płeć przeciwna w stosownym wieku, a mi co do tego?

[b]gość, 15-08-14, 20:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-08-14, 15:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-08-14, 14:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-08-14, 14:05 napisał(a):[/b]Jesli to prawda to wspolczuje, nie chcialabym zostac sama z 3 dzieci i to synamiNie rozumie dodatku “i to z synami”…[/quote]Jak nie rozumie, niech nie czyta. Ja tam rozumiem i popieram. Wolałabym być bezdzietna niż rodzić chłopców. A już trzech – masakra.[/quote]”jak nie rozumie, niech nie czyta”[/quote]cięta riposta;)

ładna bardzo

[b]gość, 15-08-14, 15:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-08-14, 14:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-08-14, 14:05 napisał(a):[/b]Jesli to prawda to wspolczuje, nie chcialabym zostac sama z 3 dzieci i to synamiNie rozumie dodatku “i to z synami”…[/quote]Jak nie rozumie, niech nie czyta. Ja tam rozumiem i popieram. Wolałabym być bezdzietna niż rodzić chłopców. A już trzech – masakra.[/quote]”jak nie rozumie, niech nie cxyta”

[b]gość, 15-08-14, 17:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-08-14, 17:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-08-14, 15:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-08-14, 14:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-08-14, 14:05 napisał(a):[/b]Jesli to prawda to wspolczuje, nie chcialabym zostac sama z 3 dzieci i to synamiNie rozumie dodatku “i to z synami”…[/quote]Jak nie rozumie, niech nie czyta. Ja tam rozumiem i popieram. Wolałabym być bezdzietna niż rodzić chłopców. A już trzech – masakra.[/quote]Ile Ty masz lat? 14?[/quote]cała ciążę nie chciałam znać płci bo marzyłam o synu. I mam syna !!! 😀 dlatego rozumiem jeśli ktoś chciałby córkę.[/quote]Niestety u matek polek wciąż nie wypada powiedzieć, że marzyło się o jakiejś płci i nie wypada stwierdzić, że jest się rozczarowanym 🙂 Tak samo jak ma się chore dziecko – trzeba mówić, że się i tak je kocha i że choroba to nic takiego. Trzeba zawsze być dumnym z dziecka nawet jak co chwilę odwiedza komisariat itd. U nas wciąż hipokryzja i na macierzyństwo nie wolno narzekać bo to nietakt, trzeba się wszystkim cieszyć a każde rozczarowanie, oczekiwania czy krytyka to przejaw niedojrzałości i głupoty. Niestety tak to jest w Cebulandii. Nie wolno mówić prawdy tylko tego, co wypada – i to tylko w wypadku macierzyństwa.

A ja mam 2 Córeczki i teraz marzyłam o Synku…Jupi:-)) i mamy Synka

[b]gość, 15-08-14, 19:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-08-14, 17:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-08-14, 17:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-08-14, 15:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-08-14, 14:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-08-14, 14:05 napisał(a):[/b]Jesli to prawda to wspolczuje, nie chcialabym zostac sama z 3 dzieci i to synamiNie rozumie dodatku “i to z synami”…[/quote]Jak nie rozumie, niech nie czyta. Ja tam rozumiem i popieram. Wolałabym być bezdzietna niż rodzić chłopców. A już trzech – masakra.[/quote]Ile Ty masz lat? 14?[/quote]cała ciążę nie chciałam znać płci bo marzyłam o synu. I mam syna !!! 😀 dlatego rozumiem jeśli ktoś chciałby córkę.[/quote]Niestety u matek polek wciąż nie wypada powiedzieć, że marzyło się o jakiejś płci i nie wypada stwierdzić, że jest się rozczarowanym 🙂 Tak samo jak ma się chore dziecko – trzeba mówić, że się i tak je kocha i że choroba to nic takiego. Trzeba zawsze być dumnym z dziecka nawet jak co chwilę odwiedza komisariat itd. U nas wciąż hipokryzja i na macierzyństwo nie wolno narzekać bo to nietakt, trzeba się wszystkim cieszyć a każde rozczarowanie, oczekiwania czy krytyka to przejaw niedojrzałości i głupoty. Niestety tak to jest w Cebulandii. Nie wolno mówić prawdy tylko tego, co wypada – i to tylko w wypadku macierzyństwa.[/quote]Oj, tyle wysiłku na taki bezsensowny komentarz. At least you tried!

[b]gość, 15-08-14, 15:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-08-14, 14:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-08-14, 14:05 napisał(a):[/b]Jesli to prawda to wspolczuje, nie chcialabym zostac sama z 3 dzieci i to synamiNie rozumie dodatku “i to z synami”…[/quote]Jak nie rozumie, niech nie czyta. Ja tam rozumiem i popieram. Wolałabym być bezdzietna niż rodzić chłopców. A już trzech – masakra.[/quote]”jak nie rozumie, niech nie cxyta”

[b]gość, 15-08-14, 15:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-08-14, 14:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-08-14, 14:05 napisał(a):[/b]Jesli to prawda to wspolczuje, nie chcialabym zostac sama z 3 dzieci i to synamiNie rozumie dodatku “i to z synami”…[/quote]Jak nie rozumie, niech nie czyta. Ja tam rozumiem i popieram. Wolałabym być bezdzietna niż rodzić chłopców. A już trzech – masakra.[/quote]Ile Ty masz lat? 14?

[b]gość, 15-08-14, 15:48 napisał(a):[/b]Ten numer się NIGDY nie udaje.Dokładnie, podobnie jak łapanie na dziecko i ciążę. Może i zatrzymuje to drugą osobę na dłużej albo i nawet na całe życie, ale co to za życie bez miłości? Może czasami nielicznym się udaje, ale zarówno łapanie na ciążę jak i dzieciak na zgodę to jakaś porażka.

[b]gość, 15-08-14, 17:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-08-14, 15:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-08-14, 14:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-08-14, 14:05 napisał(a):[/b]Jesli to prawda to wspolczuje, nie chcialabym zostac sama z 3 dzieci i to synamiNie rozumie dodatku “i to z synami”…[/quote]Jak nie rozumie, niech nie czyta. Ja tam rozumiem i popieram. Wolałabym być bezdzietna niż rodzić chłopców. A już trzech – masakra.[/quote]Ile Ty masz lat? 14?[/quote]cała ciążę nie chciałam znać płci bo marzyłam o synu. I mam syna !!! 😀 dlatego rozumiem jeśli ktoś chciałby córkę.

44 letnia kobieta urodziła zdrowe śliczne dziecko!!!! WOW. To chyba tylko w polskim ciemnogrodzie panuje przekonanie, że kobieta od 18 roku życia powinna zająć się masową produkcją obywateli, bo po 25 roku życia staje się starą zjełczałą panną (bo chyba coś z nią nie tak skoro woli skończyć studia i zarobić na mieszkanie) a nie doić jakiegoś jelenia z kasy bo dziecko w drodze.

[b]gość, 15-08-14, 14:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-08-14, 14:05 napisał(a):[/b]Jesli to prawda to wspolczuje, nie chcialabym zostac sama z 3 dzieci i to synamiNie rozumie dodatku “i to z synami”…[/quote]Jak nie rozumie, niech nie czyta. Ja tam rozumiem i popieram. Wolałabym być bezdzietna niż rodzić chłopców. A już trzech – masakra.

fajnie ze według plotkarskich serwisów pary maja ze soba spedzac 24/7 lol

Ten numer się NIGDY nie udaje.

Podejrzewam, że to bzdura, a ich małżeństwo ma się dobrze. Dzieci nie powinny się rodzić po to, aby coś naprawiać. Dzieci rodzą się po to, aby je kochać.

Mialam to erho baby vo ma ona totalna katastrofa w moim przypadku i moich dzieciakow

Mialam to ergo baby co ma ona totalna katastrofa w moim przypadku i moich dzieciakow

[b]gość, 15-08-14, 14:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-08-14, 14:05 napisał(a):[/b]Jesli to prawda to wspolczuje, nie chcialabym zostac sama z 3 dzieci i to synamiNie rozumie dodatku “i to z synami”…[/quote]Kto nie rozumie? Bo ja rozumiem tę wypowiedź.

jeszcze nie widzialam malzenstwa uratowanego przez dziecko. Dziecko to gwozdz do trumny nieudanego zwiazku. Jesli facet zostaje z niekochana zona dla dziecka, to niestety nie jest uratowane malzenstwo, tylko nadal nieudane malzenstwo i nienawidzacy sie ludzie kochajacy wspolne dziecko

Kozak, siejesz defetyzm na podstawie wycieczki matki z dziećmi na plażę?! Ja nie wiem, jak jest w innych rodzinach, ale podejrzewam, że podobnie do mojej: jedno z rodziców spędza czas z dziećmi, podczas gdy drugie jest zupełnie gdzie indziej. I nie jest to wbrew prawu, fyla.

Jesli to prawda to wspolczuje, nie chcialabym zostac sama z 3 dzieci i to synami

[b]gość, 15-08-14, 14:05 napisał(a):[/b]Jesli to prawda to wspolczuje, nie chcialabym zostac sama z 3 dzieci i to synamiNie rozumie dodatku “i to z synami”…

Dobrze się starzeje