The Jet Set na Eurowizji
Polacy są pełni nadziei – po 2-gim miejscu Edyty Górniak wciąż marzymy o tym, że kiedyś wygramy. Czy tym razem? Niewykluczone. Publiczność Eurowizji znana jest z tego, że najczęściej wybiera piosenki nieskomplikowane muzycznie i łatwo wpadające w ucho. A taka jest piosenka “Time To Party\” w wykonaniu The Jet Set.
Wygrana była dla nas absolutnym zaskoczeniem. Tym bardziej, że jest to praktycznie nikomu nie znany zespół. Kilka osób być może pamięta ich z preselekcji do konkursu Eurowizji 2006, część z Sopotu, ale na tym \”sława\” się kończy. Przepraszam – kończyła. Teraz usłyszy o nich znacznie większe grono.
Tworzy go duet Sasha – David J., czyli urocza blondynka (Rosjanka) i dobrze zbudowany przystojniak (Anglik). Obydwoje nie są co prawda krajanami, jednak mieszkają w Polsce i tutaj też stawiają swoje pierwsze kroki na drodze do kariery.
A jak przedstawiają się sami zainteresowani? Trochę naginają autopromocję, ale to odwieczne prawo showbiznesu:
The Jet Set to zderzenie dwóch muzycznych kultur – Wschodu i Zachodu, to połączenie „czarnego” rapu i wokalu ze wspanialym głosem, młodzieńczą energią i talentem urodzonej w Rosji, w Sankt Petersburgu 17-to letniej Sashy, to mieszanka R’n’B i rapu z elementami muzyki pop i dance. (…) Grupa The Jet Set swoją drogę do sukcesu rozpoczęła podczas polskich preselekcji do konkursu Eurowizji 2006, gdzie głosami jury i widzów otarli się o zwycięstwo. (…) Od tego momentu popularność TJS stale rośnie. Drugi singiel „Just call me” stał się również przebojem – był emitowany we wszystkich największych rozgłośniach radiowych w Polsce, teledysk do tej piosenki cieszył się dużą popularnością na antenach telewizyjnych. Grupa The Jet Set w 2006 roku z dużym powodzeniem brała udział w wielu koncertach telewizyjnych, grając dla wielotysięcznej publiczności.
(…) „Time to party” jest jednocześnie najnowszym singlem zespołu, utworem do którego powstal najnowszy teledysk, promujący jednocześnie reedycję albumu \”Just call me\”.
Koncerty grupy The Jet Set gromadzą wielotysięczną widownię i są niezapomnianym przeżyciem dla fanów. Sasha i David J występują na żywo z towarzyszeniem muzyków i grupy tanecznej.
Grupa The Jet Set zdobyła już serca polskiej publiczności. Młodzi artyści niebawem ruszają na podbój Europy.
Planowane jest wydanie płyty zespołu w wielu europejskich krajach oraz za oceanem.
My na razie mamy jedno życzenie – żeby Polska pomyślnie przeszła eliminacje w półfinale. Polacy do tej pory nie przypadli do gustu międzynarodowej publiczności. Teraz pora na wsparcie zza granicy.
Więcej informacji znajdziecie na oficjalnej stronie grupy The Jet Set oraz na ich blogu.
w tamtym roku piosenka “how many people” byla łudząco podobna do ”my humps” black eyed peas….dosluchalam sie tez innych piosenek, teraz juz ie pamietam bo bylo to dosc dawno…no coz w tym roku nie byli oryginalni i tym razem odwalili motyw z ”rock this party” bob’a sinclara momenami mozna tez zauwazyc podobizne do ”wind it up” gwen stefani…..no coz kicz i tyle i brak jakiegokolwiek pomyslu na siebie..pozdrawiam
I love THE JET SET !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Maja wysoki notowania na Eurowizje, ale ja mysle, ze wygra reprezentant Ukrainy, czyli Vierka Serduchka 😉
The Jet Set jest najlepszym zespołem na świecie nie znam lepszego dzisiaj był w Łodzi i Sasha się do mnie uśmiechnęła oni są najlepsi a wszyscy co uważają że są do bani są kretynami i love THE JET SET pozdro Ma….
popieram gościa za mną!
A mi się piosenka bardzo podoba 😉 Nie wiem, czego się tu czepiać, chwytliwa i najlepsza ze wszystkich kandydatów.
Eurowizja to już nic innego jak pokaz kiczu i tandety. Niestety…Jednak występ Edyty Górniak będę pamiętał bardzo długo!
uwazam ta piosenke za najlepsza sposrod wszystkich . dzieki Bogu ze ten wisniewski ze swoja parodia nie wystapi. cZY Polske powinni reprezentowac tylko Polacy?Czy gdyby jakis zespol z Australii sie zglosil i stwierdzil ze chca reprezentowac Polske, kazdy Moze? The Jet set przeciec nie sa polakami (?)
No fakt, może nie jest to jakiś bardzo ambitny kawałek, ale na eurowizje się nadaje. Przecież tam chodzi o show i pokaz kiczu. Również sądze, że lepiej byłoby wysłać jakiegoś utalentowanego artystę. Moim zdaniem najlepiej się nadaje Edyta Górniak, chociaż ona już była. I przyznacie, że nie było za bardzo z czego wybierać. Uważam, że to był najlepszy wybór.
fajnie ze sie dostali ale powia sie dostac moja ciocia to był wczoraj numer 1 ania super mam jom na codzien bo to moja chrzesna
“(…) wybiera piosenki nieskomplikowane muzycznie i łatwo spadające w oko…”??? SPADAJĄCE W OKO? Chyba WPADAJĄCE W UCHO. Playa Barbie, popraw to, bo znowu będą niepochlebne komentarze od wielbicieli Pudelka 😛 Swoją drogą – pozdrawiam :]Teraz to już nieistotne kto nas będzie reprezentował na tym śmiesznym festiwalu, bo i tak zawsze wszystko jest tam kiczowate. Jedynie Lordi dali czadu :]
No to pięknie …Dlaczego polska się pogrąża …..lubi to?! Najwyraźniej tak…jak nie politycznie to w inny sposób np.. muzycznie na Eurowizji!!! Dlatego nic dziwnego że jest tak widziana przez inne kraje tak a nie inaczej!!! Zamiast utalentowango/nej artysty/ki (dajmy na to KAYAH) lub wysyła anorektyczką blondyneczkę z pseudo raperem….. hmmm….to chyba i tak lepiej niż w ostatnich latach ale i tak znowu polegniemy.
A ja ich z kolei bardzo lubię. Są na pewno lepsi niż popaprani Ich troje.
Oni są do dupy.Wiemy już ktore bedziemy m iec miejsce..ostatnie..:PP:D:D L Ślepy murzyn i jakiś krzywy ruchol :D:D
“przeciez ta Saszka to ruska i jakie ona ma imie sASZKA bleeee”Sasza w Rosji to zdrobnienie od Aleksandra… Połowa Polek ma na imie Ola…
jezu ale ona ma słaby głos i słaby angielski (wymowa i tak dalej) – chociaż i tak to lepsze niż połowa zespołów startujących u nas na Eurowizję.
no i dobrze!może nie jest to rewelacja, ale w porównanuiu z innymi “kandydatami” to oczywiście, że byli najlepsi;)
Moim zdaniem to dobry wybór!!!ci pozostali mieli żałosne te piosenki!!!
ta najnowsza piosenka to jakaś marna podróba Fergalicious…podkreślam marna
ludzie czy wy wiecie co piszecie??!!david gada tylko po angielsku wiec nie pisz ty tam na dole ze nie znaja tego jezyka!!natomiast sasha operuje trzema jezykami:polski ruski i angielski!nie no rozpacz!!ludzie nie wiedza nic o zespole a wypisuja takie bzdury!!
“człowieku, murzyn z tego zespołu jest anglikiem:] więc myślę, że angielski zna dużo lepiej od ciebie”To nic nie znaczy. Ty na pzykład jesteś Polakiem, a nie umiesz dobrze pisać…
hahaha jeden komentarz naprawdę mnie rozbawiła mianowicie ten :,,żenuaaaa rosjanka i murzyn będą reprisent Połlen hahahaha przeciez oni nie znają angielskiego nawet ;. przykre,,człowieku, murzyn z tego zespołu jest anglikiem:] więc myślę, że angielski zna dużo lepiej od ciebiea wybór jest bardzo dobry
co za jazgot…
przeciez ta Saszka to ruska i jakie ona ma imie sASZKA bleeee wescie ich sa zalosni tamj tu parti hahaha angielski na poziomie zerowki
mi sie nie podoba, ale w koncu kogo by mozna wybrac? moze gdyby Gawede z Blue Cafe ubrac normalnie…
Nie mam zdania co do tej piosenki, bo nie słucham takiej muzyki. Ale czy to ma jakieś znaczenie, że ten zespół tworzy Rosjanka i Murzyn !? Moim zdaniem nie. Ogółem większość ludzi w tym kraju to rasiści…
mi tam ta piosenka sie podoba:P
A moze tak sprobujecie byc troche obiektywni? Wiadomo, ze Eurowizja to kicza itp., ale powiedzcie sami, czy nie lepszy do wybor niz Ich Troje? Moze przejda polfinaly, a to juz cos bedzie. Piosenka nie jest pierwszych lotow, ale lepsza niz jakas Kate Ryan, Mandaryny etc. “Przykumajcie te kocie ruchy… Coco Jambo i do przodu!” hehe, rasista nie jestem, ale czasy sa ciekawe – Murzyn bedzie reprezentowal Polske – How nice!
lepsze to niż jakieś ich troje albo mandaryna, wiadomo że eurowizja to festiwal dla plebsu, akurat tam pasują ze swoim płaskim popikiem, marna kopia Black Eyed Peas……
i SUPER! 😀
Chociaż raz Polacy dokonali dobrego wyboru!
Żenada, ale czego spodziewać się po największym festiwalu kiczu i złego smaku jakim jest Eurowizja 😐
żenuaaaa rosjanka i murzyn będą reprisent Połlen hahahaha przeciez oni nie znają angielskiego nawet ;. przykre