Autobiografia Brooklyn’a Beckhama
Jak ujawnia „Daily Mail”, Brooklyn Beckham jest bliski podpisania umowy na autobiografię. Co istotne, wcześniej miał odrzucać propozycje wydawców zainteresowanych lekkimi projektami, jak książki kulinarne czy albumy zdjęciowe. Teraz jednak sytuacja się zmieniła.
Po raz pierwszy poważnie rozważa opowiedzenie swojej wersji wydarzeń, aby wyjaśnić sytuację. Ma dość tego, że inni przepisują ją za niego – przekazał informator tabloidu.
Według źródeł, to właśnie narastający konflikt rodzinny oraz silne wsparcie ze strony żony Nicoli i jej bliskich sprawiły, że Brooklyn uznał, iż nadszedł moment, by przejąć kontrolę nad własną historią.
Taka publikacja mogłaby być poważnym ciosem w wizerunek Victorii i Davida Beckhamów budowany latami z niezwykłą starannością.
Jak David i Victoria reagują na oskarżenia syna?
Bliscy rodziny Beckhamów nie ukrywają, że byli piłkarz i projektantka mody doskonale zdają sobie sprawę z zagrożenia. Wiedzą, że każdy nieprzemyślany komentarz może tylko dolać oliwy do ognia.
Wiedzą, że muszą być ostrożni. Jeśli będą go naciskać, publicznie zaprzeczać lub odpowiadać atakiem, tylko sprawią, że będzie bardziej skłonny pójść dalej. Wyciągnęli wnioski z błędów innych. To gra w szachy – zdradziło źródło Daily Mail.
Po wybuchu afery David Beckham zdecydował się na krótki komentarz, natomiast Victoria do tej pory konsekwentnie milczy. Jej nazwisko jednak coraz częściej pojawia się w kontekście krytyki i spekulacji o kulisach rodzinnych relacji.
Tyle wymiotów i na koniec “chcemy prywatności”. Mógł się do nich po prostu przestać odzywać i żyć swoim życiem. A i to wkrótce stanie się trudniejsze niż mu się wydaje. Widać na pierwszy rzut oka, że on jest jej podnóżkiem.
Nagonka na piękną Nicole trwa. Victoria nie dość, że brzydka jak d…. to jeszcze zaborcza. Nie rozumie, że syn stał się dorosły i ma żonę.