To już koniec Oscarów w telewizji. Ogłoszono poważne zmiany
Cały świat z ogromną niecierpliwością czeka na najważniejsze wydarzenie w świecie filmu – galę wręczania Oscarów. Już wkrótce dowiemy się, jakie filmy i którzy aktorzy zostaną nominowani do tej prestiżowej nagrody, ale wcześniej gruchnęły niespodziewane wieści – ceremonia nie będzie już dostępna w telewizji.
Już wkrótce zostaną ogłoszone nominacje do Oscarów
Nagroda Akademii Filmowej, powszechnie znana jako Oscar jest przyznawana od lat – nieprzerwanie od 1929 roku przez Amerykańską Akademię Sztuki i Wiedzy Filmowej. Od dekad uznawana jest najważniejsze i najbardziej prestiżowe wyróżnienie w świecie kina. Sama gala od zawsze była wielkim wydarzeniem medialnym, relacjonowanym na żywo i śledzonym przez miliony widzów na całym świecie. Teraz jednak organizatorzy zapowiadają wielkie zmiany, które mogą na nowo zdefiniować sposób odbioru tego wyjątkowego wydarzenia.
Ceremonia wręczania Oscarów znika z telewizji
98. ceremonia wręczania Oscarów odbędzie się 16 marca 2026 roku, czyli już za trzy miesiące. Wcześniej, 22 stycznia 2026 roku zostaną ogłoszone nominacje, na które z niecierpliwością czeka cała branża filmowa. W Polsce transmisję od lat zapewnia Canal+, natomiast w Stanach Zjednoczonych prawa do emisji posiada stacja ABC należąca do Disneya.
Za międzynarodową dystrybucję gali odpowiada Buena Vista International. W ostatnim czasie gala była również dostępna w transmisji na żywo na popularnej w Stanach Zjednoczonych platformie streamingowej Hulu. Teraz jednak ogłoszono przełomowe decyzje, które dotyczą przyszłości Oscarów.
Oscary będą od teraz dostępne do obejrzenia za darmo
Począwszy od 101. edycji, czyli od 2029 roku, aż do 2033 roku, widzowie gali będą mogli śledzić transmisje z czerwonego dywanu na YouTube. Do tego dojdą także wszelkie materiały zza kulis oraz relacje z prestiżowego Governors Bell. Wszystkie te treści mają być dostępne na żywo i bezpłatnie dla odbiorców na całym świecie. Stacja ABC zachowuje prawo do nadawania gali w USA jedynie do jubileuszowej, setnej edycji w 2028 roku.
Jesteśmy podekscytowani globalnym partnerstwem z YouTube, które stanie się przyszłym domem Oscarów i całorocznych programów Akademii – mówią szef Akademii Bill Kramer i prezydentka Lynette Howell Taylor.
Zapowiedziano również zwiększenie dostępności wydarzenia dzięki napisom i wielojęzycznym ścieżkom dźwiękowym, a także liczne dodatkowe wywiady z członkami Akademii, filmowcami i gwiazdami kina. Do tego powstaną także liczne materiały edukacyjne oraz podcasty przybliżające kulisy tego wyjątkowego wydarzenia.
Oscary to kluczowa instytucja kultury, która honoruje mistrzostwo opowiadania historii. Współpraca z Akademią zainspiruje nowe pokolenia twórców i widzów na całym świecie – mówi Neal Mohan, szef YouTube.
