To koniec spięć na linii Amaro – Gessler?

3-R1 3-R1

Ona bulwersuje się, gdy nazywa się ją “kucharką”, a on otwarcie mówi o sobie, że jest “kucharzem z krwi i kości”. Magda Gessler miała żal do Wojciecha Amaro o to, że używał jej nazwiska, by zaistnieć w mediach, za to on wytykał jej, że jest jedynie “kreatorką smaku”. Jednak, jak donosi magazyn Party, wygląda na to, że spór między Amaro i Gessler dobiegł końca.

Prowadząca Kuchenne Rewolucje odwiedziła jedną z restauracji Amaro i wyszła oczarowana kulinarnym talentem “szefa”.

Rezerwacja dokonana na inne nazwisko, więc było zaskoczenie – racjonuje Wojciech. Co podano? – Słoninę z prosiaka złotnickiego z kalafiorem, kawior z polskich ślimaków, fermentowaną salsefię z grasicą cielęcą, troć bałtycką z consomme z papryki, zająca w kawie żołędziowej i sernik z topinamburu.

Potrawy były tak wyśmienite, że pani Magda skomentowała je na swoim blogu:

To było niezwykłe. Kuchnia Amaro jest elitarna i przeznaczona dla koneserów – napisała.

Przez żołądek do serca?

&nbsp
To koniec spięć na linii Amaro - Gessler?

To koniec spięć na linii Amaro - Gessler?

To koniec spięć na linii Amaro - Gessler?

   
20 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Amaro jest spoko ale ta wielka rebela – Gesler wszystkiego się czepia . Maciora

Łał ja to wszystkich i wszystko lubię anie tak jak ty niewdzięcznico ⬇

Odczep sie od gessler fajna Baba I ma jaja

nie jest ważne czy Basiura czy Amaro dla mnie to jest gość i znawca kuchnii jednocześnie kucharz a ta pani słynie głównie z przekeństw i doczepianych loczków

Chyba basiura a nie amaro Hehehe

u amaro to chetnie poobieralabym ziemniaki za darmo choc na codzien jestem szefem kuchni… dosc przasnej dodam i mysle, ze ludzi u niego na zmywaku maja wieksze szczescie niz ja…. kocham tego czlowieka i po obraniu pyrow z checia jeszcze bym umyla im podloge 😉

Byłam w Gironie w najlepszej restauracji świata, staż w niej był nagrodą w 1 edycji Top Chefa. Niezapomniane przeżycie i doznania. Polecam

[b]gość, 03-02-15, 15:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-02-15, 11:44 napisał(a):[/b]koneserów… jak takie dania jedzą koneserzy to ja nigdy nim nie chce zostać PRZENIGDY:/i bardzo dobrze pozostań zjadaczem parówek, ja wole byc w takich miejsach otoczona ludzmi którzy znaja temat a nie parówami[/quote]a ty debilu widzisz tylko “parówki” i syf, który serwuje cwany ryży starzec?“kawior ze ślimaka’ a kto to dopuścił? Wiecie ile pasożytów mają ślimaki? Trzeba być debilem, zeby tknąć takie gówno.

Ryży to jeszcze można by dyskutować,ale stary to już jest spore nadużycie!!

[b]gość, 03-02-15, 15:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-02-15, 11:44 napisał(a):[/b]koneserów… jak takie dania jedzą koneserzy to ja nigdy nim nie chce zostać PRZENIGDY:/i bardzo dobrze pozostań zjadaczem parówek, ja wole byc w takich miejsach otoczona ludzmi którzy znaja temat a nie parówami[/quote]nie ja pisalam ten komentarz ale odpowiem wybitnej koneserce, ze wole zjesc porzadna porcje np giczy cielecej w toskanii w rodzinnej winnicy za 20 euro niz zjesc sernik z bulwy slonecznika otoczona warszawskimi snobkami i zaplacic za te przyjemnosc 800 zlotych. pewnie, ze to musi byc pyszne ale nie bede placila za bycie snobem.

[b]gość, 03-02-15, 11:44 napisał(a):[/b]koneserów… jak takie dania jedzą koneserzy to ja nigdy nim nie chce zostać PRZENIGDY:/i bardzo dobrze pozostań zjadaczem parówek, ja wole byc w takich miejsach otoczona ludzmi którzy znaja temat a nie parówami

kurfa, jaki syf, to obrzydliwe co ona tam podaje, rzygać się chce na sam opis, a frajerzy.. płacą i zadziwieni żrą gówno ryżego starca z wad wymowy. Jego jedzenie to jakieś GÓWNO

No bo prawda jest taka, że to co robi Amaro jest poza zasięgiem Gessler. Zrobienie dobrego bigosu czy upieczenie kaczki w pomarańćzach ma się nijak do kuchni molekularnej i kombinowaniem z formą jak u Amaro.

ja nie lubie Basiury .. ma twarz alkoholika i takiego co za duzo porniakow oglada..

[b]gość, 03-02-15, 11:10 napisał(a):[/b]No bo prawda jest taka, że to co robi Amaro jest poza zasięgiem Gessler. Zrobienie dobrego bigosu czy upieczenie kaczki w pomarańćzach ma się nijak do kuchni molekularnej i kombinowaniem z formą jak u Amaro.Dokladnie !! To co robi gesslerowa w przeciętnym domu robi babcia stasia

“racjonuje Wojciech”? Może relacjonuje? Może należy przeczytać wypociny przed wciśnięciem enter?

Basiura, stary koniu

Zaraz bedzie ja pukal straszne cwoki

[b]gość, 03-02-15, 11:56 napisał(a):[/b]ja nie lubie Basiury .. ma twarz alkoholika i takiego co za duzo porniakow oglada..ma gotowac nie wyglądac

koneserów… jak takie dania jedzą koneserzy to ja nigdy nim nie chce zostać PRZENIGDY:/