To największa modowa wpadka w karierze Jessiki Alby
Jeśli jesteś gwiazdą, musisz podporządkować się niepisanym zasadom Hollywood. Niekoniecznie słusznie uważa się, że sławom nie wypada pokazać się dwa razy w tej samej kreacji. Siostry Kardashian sprzedają np. swoje ubrania na ebayu.
Wydawałoby się, że Jessica Alba (33 l.) jest nielicznym głosem rozsądku w Hollywood. Często widzimy ją z dziećmi czy na zakupach. Aktorka próbuje prowadzić normalne życie i nie korzysta z ułatwień dostępnych dla milionerów.
Jess również do tej pory mogła pochwalić się nienagannym stylem. Ostatnio jednak paprazzi sfotografowali metkę przyczepioną do jej marynarki. Czyżby zapomniała ją oderwać? A może Jess zwraca ubrania po jednym założeniu?







[b]gość, 30-09-14, 22:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-09-14, 10:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-14, 13:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-14, 13:17 napisał(a):[/b]buahaha wieśniara i marna aktorka chce żyć na największe gwiazdy ale nie ma tyle kasy.Popatrz lepiej na siebie… Jessica jest piękną kobietą i całkiem dobrą aktorką. Nie ma kasy? Jakby nie miała kasy to by się w ogóle nie pokazywała na galach… Zastanów się lepiej nad tym co napisałeś…[/quote]Wyobraźnia cię poniosła z tą ‘całkiem dobrą aktorką’;) Owszem, do jej wyglądu nie można się przyczepić, ale aktorsko…porażka[/quote]a WY kim jesteście ????????????? sprzedajecie szamty na allegro z sh ???????? czy kasa w biedronce 😉 pff aaa nie bloga hahaha[/quote]A ty pewnie kożystasz z karty mamy i obciągasz za jeansy w galerii handlowej żadna praca nie hańbi, ale ty dowiesz się o tym później.
[b]gość, 30-09-14, 10:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-14, 13:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-14, 13:17 napisał(a):[/b]buahaha wieśniara i marna aktorka chce żyć na największe gwiazdy ale nie ma tyle kasy.Popatrz lepiej na siebie… Jessica jest piękną kobietą i całkiem dobrą aktorką. Nie ma kasy? Jakby nie miała kasy to by się w ogóle nie pokazywała na galach… Zastanów się lepiej nad tym co napisałeś…[/quote]Wyobraźnia cię poniosła z tą ‘całkiem dobrą aktorką’;) Owszem, do jej wyglądu nie można się przyczepić, ale aktorsko…porażka[/quote]a WY kim jesteście ????????????? sprzedajecie szamty na allegro z sh ???????? czy kasa w biedronce 😉 pff aaa nie bloga hahaha
Też kiedyś zapomniałam obciąć metki…. Lol
Ale kiepski fotoshop!
[b]gość, 29-09-14, 21:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-14, 20:07 napisał(a):[/b]A co w tym dziwnego? Pewnie ma swoją stylistke, która wypożycza dla niej ubrania że sklepów. Pracowałam kiedyś w butiku i często takie ciuchy wracamy do nas jeszcze pachnące perfumami gwiazd. Jak można to matkę się zdejmuje, jak nie chowa, a po zwrocie ubrania zakładane są z powrotem na wieszak i sprzedawane jak nowe.a jaki to sklep?napisz,bo nie chcę kupywać w takim sklepie[/quote]“Kupywać”w takim sklepie nie będziesz nigdy. Możesz ewentualnie kupOwać.
[b]gość, 29-09-14, 13:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-14, 13:17 napisał(a):[/b]buahaha wieśniara i marna aktorka chce żyć na największe gwiazdy ale nie ma tyle kasy.Popatrz lepiej na siebie… Jessica jest piękną kobietą i całkiem dobrą aktorką. Nie ma kasy? Jakby nie miała kasy to by się w ogóle nie pokazywała na galach… Zastanów się lepiej nad tym co napisałeś…[/quote]Wyobraźnia cię poniosła z tą ‘całkiem dobrą aktorką’;) Owszem, do jej wyglądu nie można się przyczepić, ale aktorsko…porażka
Wyglada jak fotomontaż.
Przecież na dużym zdjęciu jest normalna metka a na drugim zupełnie inna. Mają inny kształt
[b]gość, 29-09-14, 13:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-14, 13:17 napisał(a):[/b]buahaha wieśniara i marna aktorka chce żyć na największe gwiazdy ale nie ma tyle kasy.Popatrz lepiej na siebie… Jessica jest piękną kobietą i całkiem dobrą aktorką. Nie ma kasy? Jakby nie miała kasy to by się w ogóle nie pokazywała na galach… Zastanów się lepiej nad tym co napisałeś…[/quote]Piękna jest, ale “całkiem dobra aktorka”??? Dziewczyna nie potrafi grać…
[b]gość, 29-09-14, 15:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-14, 13:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-14, 12:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-14, 12:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-14, 12:23 napisał(a):[/b]Ja wyszłam kiedyś z taśmą na spodniach 🙂 wszyscy mogli zobaczyć jaki rozmiar nosze. Swoja drogą jakiś mało rozgarniety przykleil ta taśmę z tylu nogawki :/nie pierzesz ubrań po kupnie przed ich założeniem ?[/quote]jedynie bieliznę ewentualnie te ktore widać, ze były przymierzane.[/quote]Robię dokładnie tak samo jak dziewczyna wyżej. Widać przecież które rzeczy są brudne, przepocpne czy śmierdzące[/quote]serio? później dziwić się że jakiś syf jest przyprowadzany. Nie ogarniam takich ludzi, przecież taką bluzkę mogło przymierzać X osób zX syfem. pozdro dla was[/quote]zarazki gina w min w około 90 stopniach wiec syfa i tak nie usuniesz jak wypierzesz tiulowa bluzeczkę w 30 stopniach! ponadto polecam sparzac ręce wrzątkiem po każdym dotknięciu klamki, pieniedzy itp, wiesz ile X ludzi dotykało pieniedzy, a wcześniej zrobiło kupe nie myjac rak?!
Nawet z ta metka wyglada zajebiscie, uwielbiam jej styl..
[b]gość, 29-09-14, 19:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-14, 17:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-14, 17:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-14, 16:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-14, 15:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-14, 15:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-14, 13:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-14, 12:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-14, 12:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-14, 12:23 napisał(a):[/b]Ja wyszłam kiedyś z taśmą na spodniach 🙂 wszyscy mogli zobaczyć jaki rozmiar nosze. Swoja drogą jakiś mało rozgarniety przykleil ta taśmę z tylu nogawki :/nie pierzesz ubrań po kupnie przed ich założeniem ?[/quote]jedynie bieliznę ewentualnie te ktore widać, ze były przymierzane.[/quote]Robię dokładnie tak samo jak dziewczyna wyżej. Widać przecież które rzeczy są brudne, przepocpne czy śmierdzące[/quote]serio? później dziwić się że jakiś syf jest przyprowadzany. Nie ogarniam takich ludzi, przecież taką bluzkę mogło przymierzać X osób zX syfem. pozdro dla was[/quote]Ty myjeaż rece po każdym dotknieciu klamki, poreczy, wieszaka czy bluzki? Te rzeczy dotykalo X osób z X syfem. Nie ogarniam osób z paranoja, jakąkolwiek :)[/quote]A ja jej racje przyznaje,newazne czy spodnie czy majtki ze sklepu,ja np wole wszystko wyprac na wszelki wypadek.[/quote]Buty też pierzecie?[/quote]Nie ale mozna wyprac albo zmienic wkladke ktora byla w butach[/quote]buahhhahahahahahahahahah uśmiałam sie oj uśmialam.[/quote]bo grzybica stóp czai się tylko na piętach 😉
[b]gość, 29-09-14, 20:07 napisał(a):[/b]A co w tym dziwnego? Pewnie ma swoją stylistke, która wypożycza dla niej ubrania że sklepów. Pracowałam kiedyś w butiku i często takie ciuchy wracamy do nas jeszcze pachnące perfumami gwiazd. Jak można to matkę się zdejmuje, jak nie chowa, a po zwrocie ubrania zakładane są z powrotem na wieszak i sprzedawane jak nowe.a jaki to sklep?napisz,bo nie chcę kupywać w takim sklepie
[b]gość, 29-09-14, 17:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-14, 17:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-14, 16:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-14, 15:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-14, 15:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-14, 13:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-14, 12:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-14, 12:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-14, 12:23 napisał(a):[/b]Ja wyszłam kiedyś z taśmą na spodniach 🙂 wszyscy mogli zobaczyć jaki rozmiar nosze. Swoja drogą jakiś mało rozgarniety przykleil ta taśmę z tylu nogawki :/nie pierzesz ubrań po kupnie przed ich założeniem ?[/quote]jedynie bieliznę ewentualnie te ktore widać, ze były przymierzane.[/quote]Robię dokładnie tak samo jak dziewczyna wyżej. Widać przecież które rzeczy są brudne, przepocpne czy śmierdzące[/quote]serio? później dziwić się że jakiś syf jest przyprowadzany. Nie ogarniam takich ludzi, przecież taką bluzkę mogło przymierzać X osób zX syfem. pozdro dla was[/quote]Ty myjeaż rece po każdym dotknieciu klamki, poreczy, wieszaka czy bluzki? Te rzeczy dotykalo X osób z X syfem. Nie ogarniam osób z paranoja, jakąkolwiek :)[/quote]A ja jej racje przyznaje,newazne czy spodnie czy majtki ze sklepu,ja np wole wszystko wyprac na wszelki wypadek.[/quote]Buty też pierzecie?[/quote]Nie ale mozna wyprac albo zmienic wkladke ktora byla w butach[/quote]buahhhahahahahahahahahah uśmiałam sie oj uśmialam.
[b]gość, 29-09-14, 17:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-14, 16:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-14, 15:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-14, 15:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-14, 13:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-14, 12:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-14, 12:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-14, 12:23 napisał(a):[/b]Ja wyszłam kiedyś z taśmą na spodniach 🙂 wszyscy mogli zobaczyć jaki rozmiar nosze. Swoja drogą jakiś mało rozgarniety przykleil ta taśmę z tylu nogawki :/nie pierzesz ubrań po kupnie przed ich założeniem ?[/quote]jedynie bieliznę ewentualnie te ktore widać, ze były przymierzane.[/quote]Robię dokładnie tak samo jak dziewczyna wyżej. Widać przecież które rzeczy są brudne, przepocpne czy śmierdzące[/quote]serio? później dziwić się że jakiś syf jest przyprowadzany. Nie ogarniam takich ludzi, przecież taką bluzkę mogło przymierzać X osób zX syfem. pozdro dla was[/quote]Ty myjeaż rece po każdym dotknieciu klamki, poreczy, wieszaka czy bluzki? Te rzeczy dotykalo X osób z X syfem. Nie ogarniam osób z paranoja, jakąkolwiek :)[/quote]A ja jej racje przyznaje,newazne czy spodnie czy majtki ze sklepu,ja np wole wszystko wyprac na wszelki wypadek.[/quote]Buty też pierzecie?[/quote]Nie ale mozna wyprac albo zmienic wkladke ktora byla w butach
A co w tym dziwnego? Pewnie ma swoją stylistke, która wypożycza dla niej ubrania że sklepów. Pracowałam kiedyś w butiku i często takie ciuchy wracamy do nas jeszcze pachnące perfumami gwiazd. Jak można to matkę się zdejmuje, jak nie chowa, a po zwrocie ubrania zakładane są z powrotem na wieszak i sprzedawane jak nowe.
Ha ha
[b]gość, 29-09-14, 16:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-14, 15:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-14, 15:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-14, 13:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-14, 12:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-14, 12:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-14, 12:23 napisał(a):[/b]Ja wyszłam kiedyś z taśmą na spodniach 🙂 wszyscy mogli zobaczyć jaki rozmiar nosze. Swoja drogą jakiś mało rozgarniety przykleil ta taśmę z tylu nogawki :/nie pierzesz ubrań po kupnie przed ich założeniem ?[/quote]jedynie bieliznę ewentualnie te ktore widać, ze były przymierzane.[/quote]Robię dokładnie tak samo jak dziewczyna wyżej. Widać przecież które rzeczy są brudne, przepocpne czy śmierdzące[/quote]serio? później dziwić się że jakiś syf jest przyprowadzany. Nie ogarniam takich ludzi, przecież taką bluzkę mogło przymierzać X osób zX syfem. pozdro dla was[/quote]Ty myjeaż rece po każdym dotknieciu klamki, poreczy, wieszaka czy bluzki? Te rzeczy dotykalo X osób z X syfem. Nie ogarniam osób z paranoja, jakąkolwiek :)[/quote]A ja jej racje przyznaje,newazne czy spodnie czy majtki ze sklepu,ja np wole wszystko wyprac na wszelki wypadek.[/quote]Buty też pierzecie?
[b]gość, 29-09-14, 15:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-14, 15:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-14, 13:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-14, 12:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-14, 12:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-14, 12:23 napisał(a):[/b]Ja wyszłam kiedyś z taśmą na spodniach 🙂 wszyscy mogli zobaczyć jaki rozmiar nosze. Swoja drogą jakiś mało rozgarniety przykleil ta taśmę z tylu nogawki :/nie pierzesz ubrań po kupnie przed ich założeniem ?[/quote]jedynie bieliznę ewentualnie te ktore widać, ze były przymierzane.[/quote]Robię dokładnie tak samo jak dziewczyna wyżej. Widać przecież które rzeczy są brudne, przepocpne czy śmierdzące[/quote]serio? później dziwić się że jakiś syf jest przyprowadzany. Nie ogarniam takich ludzi, przecież taką bluzkę mogło przymierzać X osób zX syfem. pozdro dla was[/quote]Ty myjeaż rece po każdym dotknieciu klamki, poreczy, wieszaka czy bluzki? Te rzeczy dotykalo X osób z X syfem. Nie ogarniam osób z paranoja, jakąkolwiek :)[/quote]A ja jej racje przyznaje,newazne czy spodnie czy majtki ze sklepu,ja np wole wszystko wyprac na wszelki wypadek.
Firma Alby jest warta kilka miliardów dolarów. Ona rzyga kasa. Sprawdzcie sobie w internecie. Pewnie zakłada rzeczy tylko raz, przegapila metke.
Ahh myśle , ze poprostu zapomniała o metce zeby odciąć to wszystko
[b]gość, 29-09-14, 15:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-14, 13:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-14, 12:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-14, 12:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-14, 12:23 napisał(a):[/b]Ja wyszłam kiedyś z taśmą na spodniach 🙂 wszyscy mogli zobaczyć jaki rozmiar nosze. Swoja drogą jakiś mało rozgarniety przykleil ta taśmę z tylu nogawki :/nie pierzesz ubrań po kupnie przed ich założeniem ?[/quote]jedynie bieliznę ewentualnie te ktore widać, ze były przymierzane.[/quote]Robię dokładnie tak samo jak dziewczyna wyżej. Widać przecież które rzeczy są brudne, przepocpne czy śmierdzące[/quote]serio? później dziwić się że jakiś syf jest przyprowadzany. Nie ogarniam takich ludzi, przecież taką bluzkę mogło przymierzać X osób zX syfem. pozdro dla was[/quote]Ty myjeaż rece po każdym dotknieciu klamki, poreczy, wieszaka czy bluzki? Te rzeczy dotykalo X osób z X syfem. Nie ogarniam osób z paranoja, jakąkolwiek 🙂
[b]gość, 29-09-14, 13:13 napisał(a):[/b]mi tez sie zdarzylo wyjsc z metka na plecach ;x zorientowalam sie w domu i do dzis zastanawiam sie czy bylo widac ;d (aaa i nie mialam zamiaru zwracac sukienki;p)Mi tez się zdarzyło wyjść z metką przy bluzce do koleżanki i co z tego?
[b]gość, 29-09-14, 15:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-14, 13:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-14, 12:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-14, 12:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-14, 12:23 napisał(a):[/b]Ja wyszłam kiedyś z taśmą na spodniach 🙂 wszyscy mogli zobaczyć jaki rozmiar nosze. Swoja drogą jakiś mało rozgarniety przykleil ta taśmę z tylu nogawki :/nie pierzesz ubrań po kupnie przed ich założeniem ?[/quote]jedynie bieliznę ewentualnie te ktore widać, ze były przymierzane.[/quote]Robię dokładnie tak samo jak dziewczyna wyżej. Widać przecież które rzeczy są brudne, przepocpne czy śmierdzące[/quote]serio? później dziwić się że jakiś syf jest przyprowadzany. Nie ogarniam takich ludzi, przecież taką bluzkę mogło przymierzać X osób zX syfem. pozdro dla was[/quote]Też zawszę piorę. Zdziwił mnie ten fragment: “Widać przecież które rzeczy są brudne, przepocpne czy śmierdzące” – takich to nawet bym nie kupiła.
Dzieci marynarka była wyporzyczona na potrzeby filmu.Robicie sensacje.
[b]gość, 29-09-14, 13:17 napisał(a):[/b]buahaha wieśniara i marna aktorka chce żyć na największe gwiazdy ale nie ma tyle kasy.Popatrz lepiej na siebie… Jessica jest piękną kobietą i całkiem dobrą aktorką. Nie ma kasy? Jakby nie miała kasy to by się w ogóle nie pokazywała na galach… Zastanów się lepiej nad tym co napisałeś…
Popatrz lepiej na siebie… Jessica jest piękną kobietą i całkiem dobrą aktorką. Nie ma kasy? Jakby nie miała kasy to by się w ogóle nie pokazywała na galach…Zastanów się lepiej nad tym co napisałeś…
buahaha wieśniara i marna aktorka chce żyć na największe gwiazdy ale nie ma tyle kasy.
[b]gość, 29-09-14, 14:20 napisał(a):[/b]Dzieci marynarka była wyporzyczona na potrzeby filmu.Robicie sensacje.ty wypożycz słownik
[b]gość, 29-09-14, 13:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-14, 12:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-14, 12:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-14, 12:23 napisał(a):[/b]Ja wyszłam kiedyś z taśmą na spodniach 🙂 wszyscy mogli zobaczyć jaki rozmiar nosze. Swoja drogą jakiś mało rozgarniety przykleil ta taśmę z tylu nogawki :/nie pierzesz ubrań po kupnie przed ich założeniem ?[/quote]jedynie bieliznę ewentualnie te ktore widać, ze były przymierzane.[/quote]Robię dokładnie tak samo jak dziewczyna wyżej. Widać przecież które rzeczy są brudne, przepocpne czy śmierdzące[/quote]serio? później dziwić się że jakiś syf jest przyprowadzany. Nie ogarniam takich ludzi, przecież taką bluzkę mogło przymierzać X osób zX syfem. pozdro dla was
mi tez sie zdarzylo wyjsc z metka na plecach ;x zorientowalam sie w domu i do dzis zastanawiam sie czy bylo widac ;d (aaa i nie mialam zamiaru zwracac sukienki;p)
A Ty Żakiety czy plaszcze pierzesz odrazu po zakupie?Bo ja nie!Piorę bieliznę i te ktore sa praktyczne w wypraniu!Nie czarujmy sie w sklepie mierząc juz zakładamy rzecz ktora była tysiace razy założona ,Chyba ze Ty tylko kupujesz i po wypraniu przymierzasz a jak zakup nie udany to ląduje w koszu!tak to mi wyglada;-)
Tez kiedyś wyszłam z metka na plecach i pan w sklepie mi powiedział..
[b]gość, 29-09-14, 12:36 napisał(a):[/b]akurat ta metka jest na sznurku wiec gdyby zrobilaby to umyslnie by odwiazala na czas noszenia a pozniej przywiazala z powrotem uwazam ze po prostu zapomniala jej odciacMa brzuch goly to na bank ta metka musiala ja drapac.
[b]gość, 29-09-14, 12:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-14, 12:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-14, 12:23 napisał(a):[/b]Ja wyszłam kiedyś z taśmą na spodniach 🙂 wszyscy mogli zobaczyć jaki rozmiar nosze. Swoja drogą jakiś mało rozgarniety przykleil ta taśmę z tylu nogawki :/nie pierzesz ubrań po kupnie przed ich założeniem ?[/quote]jedynie bieliznę ewentualnie te ktore widać, ze były przymierzane.[/quote]Robię dokładnie tak samo jak dziewczyna wyżej. Widać przecież które rzeczy są brudne, przepocpne czy śmierdzące
Zajebala marynarke!!!
Koedys bylam w pizzeri i przy stoliku obok siedzial facet ok 40 nawet dobrze ubrany i z kolnierzyka koszuli wystawala mu taka sama metka jak Jessice. Kulturalnie po cichu do goscia podeszlam i zwrocilam mu uwage a in do mnie ” wiem wiem, tak ma byc”. Myslalam, ze padne:-) chyba gosciu chcual zeby ludzie widieli ile eudaje na ubrania :-))) masakra 🙂
[b]gość, 29-09-14, 12:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-14, 12:23 napisał(a):[/b]Ja wyszłam kiedyś z taśmą na spodniach 🙂 wszyscy mogli zobaczyć jaki rozmiar nosze. Swoja drogą jakiś mało rozgarniety przykleil ta taśmę z tylu nogawki :/nie pierzesz ubrań po kupnie przed ich założeniem ?[/quote]jedynie bieliznę ewentualnie te ktore widać, ze były przymierzane.
[b]gość, 29-09-14, 12:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-14, 12:23 napisał(a):[/b]Ja wyszłam kiedyś z taśmą na spodniach 🙂 wszyscy mogli zobaczyć jaki rozmiar nosze. Swoja drogą jakiś mało rozgarniety przykleil ta taśmę z tylu nogawki :/nie pierzesz ubrań po kupnie przed ich założeniem ?[/quote]Ja nie piore :-))
co ona ma na paznokciach u stop?????
akurat ta metka jest na sznurku wiec gdyby zrobilaby to umyslnie by odwiazala na czas noszenia a pozniej przywiazala z powrotem uwazam ze po prostu zapomniala jej odciac
Ja wyszłam kiedyś z taśmą na spodniach 🙂 wszyscy mogli zobaczyć jaki rozmiar nosze. Swoja drogą jakiś mało rozgarniety przykleil ta taśmę z tylu nogawki :/
[b]gość, 29-09-14, 12:15 napisał(a):[/b]też tak robię :)to jesteś jebnięta i obrzydliwa
Ale swietna stylizacja
[b]gość, 29-09-14, 12:23 napisał(a):[/b]Ja wyszłam kiedyś z taśmą na spodniach 🙂 wszyscy mogli zobaczyć jaki rozmiar nosze. Swoja drogą jakiś mało rozgarniety przykleil ta taśmę z tylu nogawki :/nie pierzesz ubrań po kupnie przed ich założeniem ?
też tak robię 🙂
mi się kiedyś też zdarzyło zapomnieć oderwać metkę z kurtki i mi wisiała przy suwaku… i wcale nie zamierzałam jej oddać. po prostu czasem się tego nie zauważy