To niewiarygodne, ile schudła ta polska gwiazdka (Insta)
Gwiazd, które marzą o rozmiarze XS lub robią wszystko, by go utrzymać, nie brakuje. Od czasu do czasu w show-biznesie możemy podziwiać oszałamiające metamorfozy rodem z konta na FB Ewy Chodakowskiej. Panie potrafią schudnąć znacznie więcej niż 5 czy 10 kilogramów i to w krótkim czasie.
Pamiętacie przemianę Dominiki Gwit? Aktorka schudła bagatela 50 kilogramów! Wystarczyła zmiana nawyków żywieniowych i odpowiednie ćwiczenia.
Ona też może pochwalić się ogromnym sukcesem. Mowa o Ewelinie z Warsaw Shore. Pamiętacie, jak chudła? W pół roku zrzuciła 13 kilogramów! Teraz z rozmiaru XL śmiało może wskakiwać w S, a na Instagramie nie brakuje zdjęć w bikini i obcisłych kreacjach.
Brawo!
Kiedyś:


[b]gość, 25-07-15, 16:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-07-15, 14:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-07-15, 13:06 napisał(a):[/b]Przecież nawet Ewa Chodakowska waży około 60 kg bo mięśnie ważą. Anoreksja jest tak samo obrzydliwa jak otyłość tylko zdrowe ciało wygląda dobrzeTo prawda.lepsze zdrowe 60kg z fajna pupą i płaskim brzuchem niż obwisle 45 i uda dla psa z budą:((((([/quote]45 kg jest paskudne na kobiecie. Nie wyobrażam sobie tego to jęz musi był naprawdę wysuszona wykalaczka. Tyle to ja ważyłam w gimnazjum, a byłam jedną z najchudszych dziewczynek. Mam 50 kg i chciałabym przytyć, każdy chce mnie dokarmiać, a 45??? FUUU[/quote]No to prawda,najlepsze jest 55-65 kg przy średnim wzroście bo wszystko na swoim miejscu 😉
[b]gość, 25-07-15, 17:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-07-15, 16:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-07-15, 14:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-07-15, 13:06 napisał(a):[/b]Przecież nawet Ewa Chodakowska waży około 60 kg bo mięśnie ważą. Anoreksja jest tak samo obrzydliwa jak otyłość tylko zdrowe ciało wygląda dobrzeTo prawda.lepsze zdrowe 60kg z fajna pupą i płaskim brzuchem niż obwisle 45 i uda dla psa z budą:((((([/quote]45 kg jest paskudne na kobiecie. Nie wyobrażam sobie tego to jęz musi był naprawdę wysuszona wykalaczka. Tyle to ja ważyłam w gimnazjum, a byłam jedną z najchudszych dziewczynek. Mam 50 kg i chciałabym przytyć, każdy chce mnie dokarmiać, a 45??? FUUU[/quote]No to prawda,najlepsze jest 55-65 kg przy średnim wzroście bo wszystko na swoim miejscu ;)[/quote]45 kg to nie ciało to choroba. Sama ćwiczę codziennie na dodatek gram w siatkę od szóstego roku życia, mam płaski brzuch z widocznie zarysowaniami mięśniami, figurę mniej więcej Anny Lewandowskiej, wysportowana w rozmiarze S i biuście C i uwaga tak 64 kg. Oczywiście jeśli kobieta nie ćwiczy to na średni wzrost powinna ważyć 50-58, ale 45 to już wychudzona i mało atrakcyjna sylwetka nawet grama mięśni na tych kościach się nie wyrobi tylko całe życie koścista i niezdrowa też jestem na nie
napewno nie ma ”eski”
[b]gość, 25-07-15, 13:54 napisał(a):[/b]Przesadzacie z ta waga. Modelki vs ważą 54-56 przy wzroście 175-180 cm i źle to nie wygląda. Moim zdaniem np. Lily aldridge, Irina shayk czy candice swanepoel mają proporcje idealne, ale gdyby miały jeszcze większe piersi to wyglądałyby jak lalki Barbie.Dla mnie wygląda to tragicznie:)jak dojrzewajacy chłopcy bez makijażu i ciuchów wyglądają.tylko candice,palvin i heartherton czy jakoś tak przypominają kobiety.
[b]gość, 25-07-15, 14:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-07-15, 14:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-07-15, 13:54 napisał(a):[/b]Przesadzacie z ta waga. Modelki vs ważą 54-56 przy wzroście 175-180 cm i źle to nie wygląda. Moim zdaniem np. Lily aldridge, Irina shayk czy candice swanepoel mają proporcje idealne, ale gdyby miały jeszcze większe piersi to wyglądałyby jak lalki Barbie.Dla mnie wygląda to tragicznie:)jak dojrzewajacy chłopcy bez makijażu i ciuchów wyglądają.tylko candice,palvin i heartherton czy jakoś tak przypominają kobiety.[/quote]Ja właśnie Lubie takie szczupłe sylwetki plus duże piersi.[/quote]To fajnie,ja wolę zgrabne kobiety z biodrami i ksztaltnymi udami
[b]gość, 25-07-15, 12:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-07-15, 09:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-07-15, 00:08 napisał(a):[/b]a a 2 lata temu po bardzo ciężkie chorobie ważąc 45 kg-165 cm przed chorobą,po chorobie z 38,wiadomo ten złośnik zżera wszystko…przytyłam w efekcie po leczeniu szptalnym…bardzo długim do 58kg!Nigdy tyle nie ważyłam…Wiadomo,że po usunięciu pęcherza itd. nie myślałam o wadze,bo cieszyłam się,że żyję ale na imieninach mojej dobrej kumpeli znajoma,która wiedziała ,że byłam bardzo chora powiedziała-ale przytyłaś.Ja ciesząc się,że dostałam szansę od Boga nagle wpadłam w deprechę…Zaczęłam się po mimo choroby odchudzać choć nie powinnam i tak biegając codziennie dosłowienie 20 min,jedząc 3 posiłki dziennie schudłam znów.Na kolejnym spotkaniu miałam to mliwa po prostu.58/165 to prawidłowa masa ciała,Policz bmi.Do laski z pierwszego komentarza jesteś chora na głowę. Ja ważę na ten sam wzrost 51 kg i jestem bardzo szczupła, żebra mi widać rozmiar XS/S. Sorry, ale Ty musisz wyglądać obrzydliwie jak potwór śmierć na chorągwi. Ogarnij się bo masz anoreksję o jeszcze ja propagujesz na portalu tu wchodzą nastolatki i dzieci nieodpowiedzialna chora kobieto. Zrób coś dla siebie i innych i zapisz się do psychiatry.[/quote] Przykro mi, ale gdybyś była osobą inteligentną to wiedziała byś, że waga nic nie mówi o wyglądzie i nawet nie wiesz co to jest anoreksja.
[b]gość, 25-07-15, 13:29 napisał(a):[/b]Nie przesadzaj, waga wadze nie jest rowna. Popatrz na taką sylwie szostak i jej miesnie a dziewczyna wazy ledwo 47 czy 48 kg majac 164cm wzrostu. Zawodniczka Bikini Fitness Stephanie Davis – 163 cm i 43-45 kg. Michelle Lewin – to juz wrecz kawał umiesnionej kobiety a wazy jakies 52 kg przy 165 cm. Waga nie swiadczy o wygladzie wiec nie kazdy, kto malo wazy jest od razu chory czy wysuszonyDokladnie, samą wagą nie ma sie co sugerowac. To ze ktos malo wazy nie znaczy, ze wyglada jak patyk czy nic nie je i ma anoreksje. Moja kolezanka za to wazy 60 kg przy 163cm wzrostu a wyglada jak skóra i kosci
[b]gość, 25-07-15, 14:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-07-15, 13:06 napisał(a):[/b]Przecież nawet Ewa Chodakowska waży około 60 kg bo mięśnie ważą. Anoreksja jest tak samo obrzydliwa jak otyłość tylko zdrowe ciało wygląda dobrzeTo prawda.lepsze zdrowe 60kg z fajna pupą i płaskim brzuchem niż obwisle 45 i uda dla psa z budą:((((([/quote]45 kg jest paskudne na kobiecie. Nie wyobrażam sobie tego to jęz musi był naprawdę wysuszona wykalaczka. Tyle to ja ważyłam w gimnazjum, a byłam jedną z najchudszych dziewczynek. Mam 50 kg i chciałabym przytyć, każdy chce mnie dokarmiać, a 45??? FUUU
[b]gość, 25-07-15, 14:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-07-15, 13:54 napisał(a):[/b]Przesadzacie z ta waga. Modelki vs ważą 54-56 przy wzroście 175-180 cm i źle to nie wygląda. Moim zdaniem np. Lily aldridge, Irina shayk czy candice swanepoel mają proporcje idealne, ale gdyby miały jeszcze większe piersi to wyglądałyby jak lalki Barbie.Dla mnie wygląda to tragicznie:)jak dojrzewajacy chłopcy bez makijażu i ciuchów wyglądają.tylko candice,palvin i heartherton czy jakoś tak przypominają kobiety.[/quote]Ja właśnie Lubie takie szczupłe sylwetki plus duże piersi.
[b]gość, 25-07-15, 13:06 napisał(a):[/b]Przecież nawet Ewa Chodakowska waży około 60 kg bo mięśnie ważą. Anoreksja jest tak samo obrzydliwa jak otyłość tylko zdrowe ciało wygląda dobrzeTo prawda.lepsze zdrowe 60kg z fajna pupą i płaskim brzuchem niż obwisle 45 i uda dla psa z budą:(((((
Przesadzacie z ta waga. Modelki vs ważą 54-56 przy wzroście 175-180 cm i źle to nie wygląda. Moim zdaniem np. Lily aldridge, Irina shayk czy candice swanepoel mają proporcje idealne, ale gdyby miały jeszcze większe piersi to wyglądałyby jak lalki Barbie.
[b]gość, 25-07-15, 09:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-07-15, 00:08 napisał(a):[/b]a a 2 lata temu po bardzo ciężkie chorobie ważąc 45 kg-165 cm przed chorobą,po chorobie z 38,wiadomo ten złośnik zżera wszystko…przytyłam w efekcie po leczeniu szptalnym…bardzo długim do 58kg!Nigdy tyle nie ważyłam…Wiadomo,że po usunięciu pęcherza itd. nie myślałam o wadze,bo cieszyłam się,że żyję ale na imieninach mojej dobrej kumpeli znajoma,która wiedziała ,że byłam bardzo chora powiedziała-ale przytyłaś.Ja ciesząc się,że dostałam szansę od Boga nagle wpadłam w deprechę…Zaczęłam się po mimo choroby odchudzać choć nie powinnam i tak biegając codziennie dosłowienie 20 min,jedząc 3 posiłki dziennie schudłam znów.Na kolejnym spotkaniu miałam to moje 45 kg a ta znajoma przytyła i to sporo,ale nie odezwałam się słowem,bo wiedziałam jak to boli gdy ktoś tak cie ocenia.Obiecałam sobie,że nigdy nikogo nie ocenię pod względem wagi i w wyglądu ,bo liczy się to jakim ktoś jest człowiekiem…Ku przestrodzeJesteś chora na anoreksje? 45 kg to waga 12 latki!lecz się lepiej a nie faktycznie promujesz tu anorektyczki.współczuję choroby i podziwiam ze się udało ale idź do psychologa,bo masz duże problemy z postrzeganiem ciała…ta znajoma mogła być złośliwa po prostu.58/165 to prawidłowa masa ciała,Policz bmi.[/quote]Nie przesadzaj, waga wadze nie jest rowna. Popatrz na taką sylwie szostak i jej miesnie a dziewczyna wazy ledwo 47 czy 48 kg majac 164cm wzrostu. Zawodniczka Bikini Fitness Stephanie Davis – 163 cm i 43-45 kg. Michelle Lewin – to juz wrecz kawał umiesnionej kobiety a wazy jakies 52 kg przy 165 cm. Waga nie swiadczy o wygladzie wiec nie kazdy, kto malo wazy jest od razu chory czy wysuszony
[b]gość, 25-07-15, 13:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-07-15, 13:19 napisał(a):[/b]Co? 12 lat i powinno sie wazyc 45 kg ja mam prawie 12 i waze 27 kg Hahaha. To poproś mamę, żeby w koncu wypuściła Cię z piwnicy i nakarmila bo najwyzsza pora[/quote]Kazdy ma inny metabolizm. Ja zawsze jadlam za 3 a tez mialam niedowage, w sumie jak wszyscy w rodzinie. Mam 3 siostry i kazda miala ten sam problem. Kazda idac do gimnazjum wazyla ponizej 30 kg a idac do Liceum kolo 40. Dzisiaj wszystkie wazymy po 43-46 kg i zadna nigdy nie odmawiala sobie jedzenie, zadna nie ma tez juz dawno 12 lat i zadna na nic nie choruje
[b]gość, 25-07-15, 13:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-07-15, 13:29 napisał(a):[/b]Nie przesadzaj, waga wadze nie jest rowna. Popatrz na taką sylwie szostak i jej miesnie a dziewczyna wazy ledwo 47 czy 48 kg majac 164cm wzrostu. Zawodniczka Bikini Fitness Stephanie Davis – 163 cm i 43-45 kg. Michelle Lewin – to juz wrecz kawał umiesnionej kobiety a wazy jakies 52 kg przy 165 cm. Waga nie swiadczy o wygladzie wiec nie kazdy, kto malo wazy jest od razu chory czy wysuszonyDokladnie, samą wagą nie ma sie co sugerowac. To ze ktos malo wazy nie znaczy, ze wyglada jak patyk czy nic nie je i ma anoreksje. Moja kolezanka za to wazy 60 kg przy 163cm wzrostu a wyglada jak skóra i kosci[/quote]Dokładnie. Waga ani wymiary nic nie mówią.
[b]gość, 25-07-15, 13:19 napisał(a):[/b]Co? 12 lat i powinno sie wazyc 45 kg ja mam prawie 12 i waze 27 kgPrzeciez masz niedowage takto
Przecież nawet Ewa Chodakowska waży około 60 kg bo mięśnie ważą. Anoreksja jest tak samo obrzydliwa jak otyłość tylko zdrowe ciało wygląda dobrze
[b]gość, 25-07-15, 13:19 napisał(a):[/b]Co? 12 lat i powinno sie wazyc 45 kg ja mam prawie 12 i waze 27 kg Hahaha. To poproś mamę, żeby w koncu wypuściła Cię z piwnicy i nakarmila bo najwyzsza pora
[b]gość, 25-07-15, 09:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-07-15, 00:08 napisał(a):[/b]a a 2 lata temu po bardzo ciężkie chorobie ważąc 45 kg-165 cm przed chorobą,po chorobie z 38,wiadomo ten złośnik zżera wszystko…przytyłam w efekcie po leczeniu szptalnym…bardzo długim do 58kg!Nigdy tyle nie ważyłam…Wiadomo,że po usunięciu pęcherza itd. nie myślałam o wadze,bo cieszyłam się,że żyję ale na imieninach mojej dobrej kumpeli znajoma,która wiedziała ,że byłam bardzo chora powiedziała-ale przytyłaś.Ja ciesząc się,że dostałam szansę od Boga nagle wpadłam w deprechę…Zaczęłam się po mimo choroby odchudzać choć nie powinnam i tak biegając codziennie dosłowienie 20 min,jedząc 3 posiłki dziennie schudłam znów.Na kolejnym spotkaniu miałam to moje 45 kg a ta znajoma przytyła i to sporo,ale nie odezwałam się słowem,bo wiedziałam jak to boli gdy ktoś tak cie ocenia.Obiecałam sobie,że nigdy nikogo nie ocenię pod względem wagi i w wyglądu ,bo liczy się to jakim ktoś jest człowiekiem…Ku przestrodzeJesteś chora na anoreksje? 45 kg to waga 12 latki!lecz się lepiej a nie faktycznie promujesz tu anorektyczki.współczuję choroby i podziwiam ze się udało ale idź do psychologa,bo masz duże problemy z postrzeganiem ciała…ta znajoma mogła być złośliwa po prostu.58/165 to prawidłowa masa ciała,Policz bmi.[/quote]Do laski z pierwszego komentarza jesteś chora na głowę. Ja ważę na ten sam wzrost 51 kg i jestem bardzo szczupła, żebra mi widać rozmiar XS/S. Sorry, ale Ty musisz wyglądać obrzydliwie jak potwór śmierć na chorągwi. Ogarnij się bo masz anoreksję o jeszcze ja propagujesz na portalu tu wchodzą nastolatki i dzieci nieodpowiedzialna chora kobieto. Zrób coś dla siebie i innych i zapisz się do psychiatry.
Co? 12 lat i powinno sie wazyc 45 kg ja mam prawie 12 i waze 27 kg
Jakiś śmieszna trollica namawia widzę wszystkich do wagi 40-45 kg 😀 Jesteś śmieszna i wyglądasz na 100% obrzydliwie jak chora, umierająca osoba Nie żal mi takich jak ty. Żaden facet Cię nie zechcę bo wyglądasz jak śmierć przez co jesteś po prostu brzydka, aseksualna i odstreczajaca. Normalna waga dla kobiet 50-60 kg. Wiesz pro ano, że teraz jest moda na fit babki, a nie paradę kościotrupow? Rusz swoje śmieszne gnaty na siłownię o ile Ci się nie rozsypia po drodze.
[b]gość, 25-07-15, 00:08 napisał(a):[/b]a a 2 lata temu po bardzo ciężkie chorobie ważąc 45 kg-165 cm przed chorobą,po chorobie z 38,wiadomo ten złośnik zżera wszystko…przytyłam w efekcie po leczeniu szptalnym…bardzo długim do 58kg!Nigdy tyle nie ważyłam…Wiadomo,że po usunięciu pęcherza itd. nie myślałam o wadze,bo cieszyłam się,że żyję ale na imieninach mojej dobrej kumpeli znajoma,która wiedziała ,że byłam bardzo chora powiedziała-ale przytyłaś.Ja ciesząc się,że dostałam szansę od Boga nagle wpadłam w deprechę…Zaczęłam się po mimo choroby odchudzać choć nie powinnam i tak biegając codziennie dosłowienie 20 min,jedząc 3 posiłki dziennie schudłam znów.Na kolejnym spotkaniu miałam to moje 45 kg a ta znajoma przytyła i to sporo,ale nie odezwałam się słowem,bo wiedziałam jak to boli gdy ktoś tak cie ocenia.Obiecałam sobie,że nigdy nikogo nie ocenię pod względem wagi i w wyglądu ,bo liczy się to jakim ktoś jest człowiekiem…Ku przestrodzeJesteś chora na anoreksje? 45 kg to waga 12 latki!lecz się lepiej a nie faktycznie promujesz tu anorektyczki.współczuję choroby i podziwiam ze się udało ale idź do psychologa,bo masz duże problemy z postrzeganiem ciała…ta znajoma mogła być złośliwa po prostu.58/165 to prawidłowa masa ciała,Policz bmi.
[b]gość, 25-07-15, 00:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-07-15, 23:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-07-15, 23:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-07-15, 23:13 napisał(a):[/b]ile mlodtych kobiet widze rozmiar dupska 44 ohyda.. wezcie sie za siebie pozniej płacz ze facet zdradza zaden facet nie chce otyłej kobiety… nie ma nic gorszego od grubej baby!Jeszcze gorzej, gdy kobieta nie ma mózgu.[/quote][/quote]Ewędlina schudła z jakis 44 do porządnej 40, a jej facet i tak ją zdradza na prawo i lewo więc twoja teoria padła. Jak widać nie wystarczy zrzucić sadla, żeby zatrzymać przy sobie fagasa.[/quote]Ma zdradzić to zdradzi, może Paweł szuka mniej patologicznej laski?
Jeszcze jedno…większość kobiet średnio waży 55-65 przy wzroście 165-170 i są to normalne proporcje a nie nadwaga:)rozmiar maks 38.naprawdę coś masz nie tak ze sobą,może idzie CI mocno w brzuch i stad się źle czułas w tej wadze?ale trochę przesadziłas z odchudzaniem i z rozpaczą jaka to rzekomo jesteś gruba,na zaburzenia odżywiania to wygląda:(
[b]gość, 25-07-15, 12:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-07-15, 09:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-07-15, 00:08 napisał(a):[/b]a a 2 lata temu po bardzo ciężkie chorobie ważąc 45 kg-165 cm przed chorobą,po chorobie z 38,wiadomo ten złośnik zżera wszystko…przytyłam w efekcie po leczeniu szptalnym…bardzo długim do 58kg!Nigdy tyle nie ważyłam…Wiadomo,że po usunięciu pęcherza itd. nie myślałam o wadze,bo cieszyłam się,że żyję ale na imieninach mojej dobrej kumpeli znajoma,która wiedziała ,że byłam bardzo chora powiedziała-ale przytyłaś.Ja ciesząc się,że dostałam szansę od Boga nagle wpadłam w deprechę…Zaczęłam się po mimo choroby odchudzać choć nie powinnam i tak biegając codziennie dosłowienie 20 min,jedząc 3 posiłki dziennie schudłam znów.Na kolejnym spotkaniu miałam to moje 45 kg a ta znajoma przytyła i to sporo,ale nie odezwałam się słowem,bo wiedziałam jak to boli gdy ktoś tak cie ocenia.Obiecałam sobie,że nigdy nikogo nie ocenię pod względem wagi i w wyglądu ,bo liczy się to jakim ktoś jest człowiekiem…Ku przestrodzeJesteś chora na anoreksje? 45 kg to waga 12 latki!lecz się lepiej a nie faktycznie promujesz tu anorektyczki.współczuję choroby i podziwiam ze się udało ale idź do psychologa,bo masz duże problemy z postrzeganiem ciała…ta znajoma mogła być złośliwa po prostu.58/165 to prawidłowa masa ciała,Policz bmi.[/quote]ty sie lecz , Joanna Jędrzejczyk ma wagę około 50 kg , w tym duży procent masa mięśniowa , a ty od anorektyczek wyzywasz. Kolejna spasiona menda , która jak powyzywa od patyków minimalnie się dowartościuje.Oswiece cię , i tak od hejtu w necie nie schudniesz.Możesz pomarzyć tylko.[/quote]Haha Haha z 50 kg nie mam z czego chudnąć obrzydliwy aseksualny patyczaku.
[b]gość, 25-07-15, 09:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-07-15, 00:08 napisał(a):[/b]a a 2 lata temu po bardzo ciężkie chorobie ważąc 45 kg-165 cm przed chorobą,po chorobie z 38,wiadomo ten złośnik zżera wszystko…przytyłam w efekcie po leczeniu szptalnym…bardzo długim do 58kg!Nigdy tyle nie ważyłam…Wiadomo,że po usunięciu pęcherza itd. nie myślałam o wadze,bo cieszyłam się,że żyję ale na imieninach mojej dobrej kumpeli znajoma,która wiedziała ,że byłam bardzo chora powiedziała-ale przytyłaś.Ja ciesząc się,że dostałam szansę od Boga nagle wpadłam w deprechę…Zaczęłam się po mimo choroby odchudzać choć nie powinnam i tak biegając codziennie dosłowienie 20 min,jedząc 3 posiłki dziennie schudłam znów.Na kolejnym spotkaniu miałam to moje 45 kg a ta znajoma przytyła i to sporo,ale nie odezwałam się słowem,bo wiedziałam jak to boli gdy ktoś tak cie ocenia.Obiecałam sobie,że nigdy nikogo nie ocenię pod względem wagi i w wyglądu ,bo liczy się to jakim ktoś jest człowiekiem…Ku przestrodzeJesteś chora na anoreksje? 45 kg to waga 12 latki!lecz się lepiej a nie faktycznie promujesz tu anorektyczki.współczuję choroby i podziwiam ze się udało ale idź do psychologa,bo masz duże problemy z postrzeganiem ciała…ta znajoma mogła być złośliwa po prostu.58/165 to prawidłowa masa ciała,Policz bmi.[/quote]ty sie lecz , Joanna Jędrzejczyk ma wagę około 50 kg , w tym duży procent masa mięśniowa , a ty od anorektyczek wyzywasz. Kolejna spasiona menda , która jak powyzywa od patyków minimalnie się dowartościuje.Oswiece cię , i tak od hejtu w necie nie schudniesz.Możesz pomarzyć tylko.
[b]gość, 25-07-15, 00:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-07-15, 00:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-07-15, 22:54 napisał(a):[/b]Wsiowa remiza, nie macie o kim pisać? Gorszego motlochu od tego starego używanego materaca nie ma… Typowa celebrytka z Polski brzydka, pusto w głowie i szeroko w krokuTacy bohaterowie. Największa patologia i margines jaki znajdą. Takie laski jak ta to margines społeczny spotykany w najpodlejszych rejonach miast, zepsute i głupie jak buty potrafiące myśleć o ciuchach i ruchaniu z kim popadnie i gdzie popadnie.[/quote]Kto by ją zechciał? O. O Ona ani faceta ani pracy nie znajdzie bo jest posmiewiskiem. Nie zapomne jak w Bistro w Lodzi rzucali w nia kostkami lodu, albo np robili sobie z nia foty na fejsa i lecialy podpisy pod zdjeciami – podajcie mi bulke do tego pasztetu… Masakra ta dziewucha[/quote]Pogratulować “klasy” tym osobom, które robiły sobie z nią zdjęcia, tylko po to, żeby ją wyśmiać. Reprezentują jeszcze niższy poziom niż Ewelina. Patologia była, jest i będzie.
Brawo! mozna? mozna:)
[b]gość, 25-07-15, 00:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-07-15, 00:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-07-15, 00:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-07-15, 00:08 napisał(a):[/b]a a 2 lata temu po bardzo ciężkie chorobie ważąc 45 kg-165 cm przed chorobą,po chorobie z 38,wiadomo ten złośnik zżera wszystko…przytyłam w efekcie po leczeniu szptalnym…bardzo długim do 58kg!Nigdy tyle nie ważyłam…Wiadomo,że po usunięciu pęcherza itd. nie myślałam o wadze,bo cieszyłam się,że żyję ale na imieninach mojej dobrej kumpeli znajoma,która wiedziała ,że byłam bardzo chora powiedziała-ale przytyłaś.Ja ciesząc się,że dostałam szansę od Boga nagle wpadłam w deprechę…Zaczęłam się po mimo choroby odchudzać choć nie powinnam i tak biegając codziennie dosłowienie 20 min,jedząc 3 posiłki dziennie schudłam znów.Na kolejnym spotkaniu miałam to moje 45 kg a ta znajoma przytyła i to sporo,ale nie odezwałam się słowem,bo wiedziałam jak to boli gdy ktoś tak cie ocenia.Obiecałam sobie,że nigdy nikogo nie ocenię pod względem wagi i w wyglądu ,bo liczy się to jakim ktoś jest człowiekiem…Ku przestrodzeJapa trollu w kubeł. Twój smetny troliing na biedną anorektyczke jest żałosny. Trzeba było się powieści jak byłaś otyla babą 58 kg jednego przyglupa mniej na globie.[/quote]komentarz zgłoszony w celu pobrania IP…na twoje nieszczęście jestem prawniczką,co prawda po prseściach bo po ciężkij chorobie,ale nie pozwole sobie nba takie oblegii.Dość ubliżania innym publicznie.[/quote]A zgłaszaj i dalej promuj wśród nastolatek wagę 40 kg na 165, która jest wygładzeniem i wyniszczeniem organizmu. Na dodatek jesteś głupia jak but skoro glodzilas się az do niedowagi po chorobie. Nie masz się czym chwalić, psychika Ci siada. Proponuje nowy cel schudnij z chodakowska do 30 kg do końca miesiąca :*[/quote]Hahaha co typiara 58 kg ho ho masakra 😀 Żal.
[b]gość, 25-07-15, 00:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-07-15, 00:08 napisał(a):[/b]a a 2 lata temu po bardzo ciężkie chorobie ważąc 45 kg-165 cm przed chorobą,po chorobie z 38,wiadomo ten złośnik zżera wszystko…przytyłam w efekcie po leczeniu szptalnym…bardzo długim do 58kg!Nigdy tyle nie ważyłam…Wiadomo,że po usunięciu pęcherza itd. nie myślałam o wadze,bo cieszyłam się,że żyję ale na imieninach mojej dobrej kumpeli znajoma,która wiedziała ,że byłam bardzo chora powiedziała-ale przytyłaś.Ja ciesząc się,że dostałam szansę od Boga nagle wpadłam w deprechę…Zaczęłam się po mimo choroby odchudzać choć nie powinnam i tak biegając codziennie dosłowienie 20 min,jedząc 3 posiłki dziennie schudłam znów.Na kolejnym spotkaniu miałam to moje 45 kg a ta znajoma przytyła i to sporo,ale nie odezwałam się słowem,bo wiedziałam jak to boli gdy ktoś tak cie ocenia.Obiecałam sobie,że nigdy nikogo nie ocenię pod względem wagi i w wyglądu ,bo liczy się to jakim ktoś jest człowiekiem…Ku przestrodzeJapa trollu w kubeł. Twój smetny troliing na biedną anorektyczke jest żałosny. Trzeba było się powieści jak byłaś otyla babą 58 kg jednego przyglupa mniej na globie.[/quote]Kto namową lub przez udzielenie pomocy doprowadza człowieka do targnięcia się na własne życie podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
Wciąż tłusta i na pewno w S-kę i nawet M-kę się nie zmieści
[b]gość, 25-07-15, 00:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-07-15, 00:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-07-15, 00:08 napisał(a):[/b]a a 2 lata temu po bardzo ciężkie chorobie ważąc 45 kg-165 cm przed chorobą,po chorobie z 38,wiadomo ten złośnik zżera wszystko…przytyłam w efekcie po leczeniu szptalnym…bardzo długim do 58kg!Nigdy tyle nie ważyłam…Wiadomo,że po usunięciu pęcherza itd. nie myślałam o wadze,bo cieszyłam się,że żyję ale na imieninach mojej dobrej kumpeli znajoma,która wiedziała ,że byłam bardzo chora powiedziała-ale przytyłaś.Ja ciesząc się,że dostałam szansę od Boga nagle wpadłam w deprechę…Zaczęłam się po mimo choroby odchudzać choć nie powinnam i tak biegając codziennie dosłowienie 20 min,jedząc 3 posiłki dziennie schudłam znów.Na kolejnym spotkaniu miałam to moje 45 kg a ta znajoma przytyła i to sporo,ale nie odezwałam się słowem,bo wiedziałam jak to boli gdy ktoś tak cie ocenia.Obiecałam sobie,że nigdy nikogo nie ocenię pod względem wagi i w wyglądu ,bo liczy się to jakim ktoś jest człowiekiem…Ku przestrodzeJapa trollu w kubeł. Twój smetny troliing na biedną anorektyczke jest żałosny. Trzeba było się powieści jak byłaś otyla babą 58 kg jednego przyglupa mniej na globie.[/quote]komentarz zgłoszony w celu pobrania IP…na twoje nieszczęście jestem prawniczką,co prawda po prseściach bo po ciężkij chorobie,ale nie pozwole sobie nba takie oblegii.Dość ubliżania innym publicznie.[/quote]A zgłaszaj i dalej promuj wśród nastolatek wagę 40 kg na 165, która jest wygładzeniem i wyniszczeniem organizmu. Na dodatek jesteś głupia jak but skoro glodzilas się az do niedowagi po chorobie. Nie masz się czym chwalić, psychika Ci siada. Proponuje nowy cel schudnij z chodakowska do 30 kg do końca miesiąca :*
[b]gość, 25-07-15, 00:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-07-15, 22:54 napisał(a):[/b]Wsiowa remiza, nie macie o kim pisać? Gorszego motlochu od tego starego używanego materaca nie ma… Typowa celebrytka z Polski brzydka, pusto w głowie i szeroko w krokuTacy bohaterowie. Największa patologia i margines jaki znajdą. Takie laski jak ta to margines społeczny spotykany w najpodlejszych rejonach miast, zepsute i głupie jak buty potrafiące myśleć o ciuchach i ruchaniu z kim popadnie i gdzie popadnie.[/quote]Kto by ją zechciał? O. O Ona ani faceta ani pracy nie znajdzie bo jest posmiewiskiem. Nie zapomne jak w Bistro w Lodzi rzucali w nia kostkami lodu, albo np robili sobie z nia foty na fejsa i lecialy podpisy pod zdjeciami – podajcie mi bulke do tego pasztetu… Masakra ta dziewucha
[b]gość, 24-07-15, 22:54 napisał(a):[/b]Wsiowa remiza, nie macie o kim pisać? Gorszego motlochu od tego starego używanego materaca nie ma… Typowa celebrytka z Polski brzydka, pusto w głowie i szeroko w krokuTacy bohaterowie. Największa patologia i margines jaki znajdą. Takie laski jak ta to margines społeczny spotykany w najpodlejszych rejonach miast, zepsute i głupie jak buty potrafiące myśleć o ciuchach i ruchaniu z kim popadnie i gdzie popadnie.
[b]gość, 25-07-15, 00:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-07-15, 00:08 napisał(a):[/b]a a 2 lata temu po bardzo ciężkie chorobie ważąc 45 kg-165 cm przed chorobą,po chorobie z 38,wiadomo ten złośnik zżera wszystko…przytyłam w efekcie po leczeniu szptalnym…bardzo długim do 58kg!Nigdy tyle nie ważyłam…Wiadomo,że po usunięciu pęcherza itd. nie myślałam o wadze,bo cieszyłam się,że żyję ale na imieninach mojej dobrej kumpeli znajoma,która wiedziała ,że byłam bardzo chora powiedziała-ale przytyłaś.Ja ciesząc się,że dostałam szansę od Boga nagle wpadłam w deprechę…Zaczęłam się po mimo choroby odchudzać choć nie powinnam i tak biegając codziennie dosłowienie 20 min,jedząc 3 posiłki dziennie schudłam znów.Na kolejnym spotkaniu miałam to moje 45 kg a ta znajoma przytyła i to sporo,ale nie odezwałam się słowem,bo wiedziałam jak to boli gdy ktoś tak cie ocenia.Obiecałam sobie,że nigdy nikogo nie ocenię pod względem wagi i w wyglądu ,bo liczy się to jakim ktoś jest człowiekiem…Ku przestrodzeJapa trollu w kubeł. Twój smetny troliing na biedną anorektyczke jest żałosny. Trzeba było się powieści jak byłaś otyla babą 58 kg jednego przyglupa mniej na globie.[/quote]komentarz zgłoszony w celu pobrania IP…na twoje nieszczęście jestem prawniczką,co prawda po prseściach bo po ciężkij chorobie,ale nie pozwole sobie nba takie oblegii.Dość ubliżania innym publicznie.
[b]gość, 24-07-15, 23:13 napisał(a):[/b]ile mlodtych kobiet widze rozmiar dupska 44 ohyda.. wezcie sie za siebie pozniej płacz ze facet zdradza zaden facet nie chce otyłej kobiety… nie ma nic gorszego od grubej baby!Jeszcze gorzej, gdy kobieta nie ma mózgu.
[b]gość, 24-07-15, 20:58 napisał(a):[/b]To ona jest gwiazdą? A czym ona zabłysła?Schudła na zdjęciach dużo, a jak naprawdę wyglądała w drugim sezonie szkoda gadać. Weszła locha chamski, ale trafny komentarz jakiegoś mięśniaka w tv.
[b]gość, 24-07-15, 23:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-07-15, 23:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-07-15, 23:13 napisał(a):[/b]ile mlodtych kobiet widze rozmiar dupska 44 ohyda.. wezcie sie za siebie pozniej płacz ze facet zdradza zaden facet nie chce otyłej kobiety… nie ma nic gorszego od grubej baby!Jeszcze gorzej, gdy kobieta nie ma mózgu.[/quote][/quote]Ewędlina schudła z jakis 44 do porządnej 40, a jej facet i tak ją zdradza na prawo i lewo więc twoja teoria padła. Jak widać nie wystarczy zrzucić sadla, żeby zatrzymać przy sobie fagasa.
[b]gość, 25-07-15, 00:08 napisał(a):[/b]a a 2 lata temu po bardzo ciężkie chorobie ważąc 45 kg-165 cm przed chorobą,po chorobie z 38,wiadomo ten złośnik zżera wszystko…przytyłam w efekcie po leczeniu szptalnym…bardzo długim do 58kg!Nigdy tyle nie ważyłam…Wiadomo,że po usunięciu pęcherza itd. nie myślałam o wadze,bo cieszyłam się,że żyję ale na imieninach mojej dobrej kumpeli znajoma,która wiedziała ,że byłam bardzo chora powiedziała-ale przytyłaś.Ja ciesząc się,że dostałam szansę od Boga nagle wpadłam w deprechę…Zaczęłam się po mimo choroby odchudzać choć nie powinnam i tak biegając codziennie dosłowienie 20 min,jedząc 3 posiłki dziennie schudłam znów.Na kolejnym spotkaniu miałam to moje 45 kg a ta znajoma przytyła i to sporo,ale nie odezwałam się słowem,bo wiedziałam jak to boli gdy ktoś tak cie ocenia.Obiecałam sobie,że nigdy nikogo nie ocenię pod względem wagi i w wyglądu ,bo liczy się to jakim ktoś jest człowiekiem…Ku przestrodzeJapa trollu w kubeł. Twój smetny troliing na biedną anorektyczke jest żałosny. Trzeba było się powieści jak byłaś otyla babą 58 kg jednego przyglupa mniej na globie.
ile mlodtych kobiet widze rozmiar dupska 44 ohyda.. wezcie sie za siebie pozniej płacz ze facet zdradza zaden facet nie chce otyłej kobiety… nie ma nic gorszego od grubej baby!
[b]gość, 24-07-15, 23:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-07-15, 23:13 napisał(a):[/b]ile mlodtych kobiet widze rozmiar dupska 44 ohyda.. wezcie sie za siebie pozniej płacz ze facet zdradza zaden facet nie chce otyłej kobiety… nie ma nic gorszego od grubej baby!Jeszcze gorzej, gdy kobieta nie ma mózgu.[/quote]
a a 2 lata temu po bardzo ciężkie chorobie ważąc 45 kg-165 cm przed chorobą,po chorobie z 38,wiadomo ten złośnik zżera wszystko…przytyłam w efekcie po leczeniu szptalnym…bardzo długim do 58kg!Nigdy tyle nie ważyłam…Wiadomo,że po usunięciu pęcherza itd. nie myślałam o wadze,bo cieszyłam się,że żyję ale na imieninach mojej dobrej kumpeli znajoma,która wiedziała ,że byłam bardzo chora powiedziała-ale przytyłaś.Ja ciesząc się,że dostałam szansę od Boga nagle wpadłam w deprechę…Zaczęłam się po mimo choroby odchudzać choć nie powinnam i tak biegając codziennie dosłowienie 20 min,jedząc 3 posiłki dziennie schudłam znów.Na kolejnym spotkaniu miałam to moje 45 kg a ta znajoma przytyła i to sporo,ale nie odezwałam się słowem,bo wiedziałam jak to boli gdy ktoś tak cie ocenia.Obiecałam sobie,że nigdy nikogo nie ocenię pod względem wagi i w wyglądu ,bo liczy się to jakim ktoś jest człowiekiem…Ku przestrodze
[b]gość, 24-07-15, 18:36 napisał(a):[/b]bo ona uprawia sport z rucha..em PawłemAle on nie tylko z nią. Ona jest frajerka do której może wrócić jak nie wyrwie fajnej laski. Takie koło zapasowe warte tyle co dmuchana lalka z sex shopu.
Bo jak się cchce to można! Brawo Ewelina, tak trzymaj!
super ze sie wziela za siebie,wielkie brawo dla niej serio ale zdjecia tez pieknie obrobiła tu i ówdzie…
Wsiowa remiza, nie macie o kim pisać? Gorszego motlochu od tego starego używanego materaca nie ma… Typowa celebrytka z Polski brzydka, pusto w głowie i szeroko w kroku
[b]gość, 24-07-15, 14:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-07-15, 14:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-07-15, 13:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-07-15, 12:30 napisał(a):[/b]Elizke szlag mudi trafiac ze tak sie Ewelina wylaszczyla do tego jest o wiele ladniejsza od tej brzydoty trybsonowejEwendlina wciąż jest klucha na żywo to raz. I wciąż ma mentalność zakompleksionej grubaski bo najchętniej by Pawłowi odbyt wylizala w podziękowaniu za to, że jako jeden z nielicznych chciał ją grzmocic jak się prawie toczyła.[/quote]A co to jest mentalnosc zakompleksionej grubaski ??????.[/quote]zgaduje, że chodzi o to, że osoby otyłe czy z nadwagą są często postrzegane w społeczeństwie bardzo negatywnie (łączy się ich z cechami jak: lenistwo, brak samokontroli, niska inteligencja, brak sumienności, wytrwałości itd). Te, odczuwają ten rodzaj postawy, narzucanie im etykietki “gorszej, bo grubszej”, przez co mają niską samoocenę, są zakompleksione i kiedy ktoś zwróci na nich swoją uwagę (uznają je za atrakcyjne np.) to przeżywają to o wiele silniej i są w stanie wiele zrobić dla tej osoby. Oczywiście, to nie jest reguła i zdarza się to nie tylko w przypadku osób z nadwagą, ale i osób, które mają niskie poczucie własnej wartości ogólnie. ALE, nie jestem pewna czy autorce komentarza o to chodziło, to tylko moje przypuszczenie.[/quco ma waga do inteligencji? osoba gruba = niska inteligencja? rozjebalas mnie tym hahahah. akurat z osob ktore znam lub znalam to wiekszosc tych szczuplych, pieknych i zrobionych lasek byla bezdennie glupia 🙂
[b]gość, 24-07-15, 22:40 napisał(a):[/b]do komentarza ponizej: to nie ja wymyslilam, tak wyglada typizacja ludzi z nadwaga. Juz w szkole dzieci z nadwaga uznawane sa za mniej zdolne, bez talentu, ktore sa glupsze i gorzej sobie radza. Doroslych uwaza sie za malo inteligentnych, brzydkich samotnikow, ktorzy nie sa efektywni w pracy i brak im samodyscypliny. Sa na ten temat prace, mozna poczytac. To niewazne kogo znalas i czy to sie sprawdza (oczywiscie, ze nie), ale takie przypisywanie cech, etykietowanie jest codziennoscia.Jeśli Grubcio Ewelina daje się poniżac swojemu chłoptasiowi i najchętniej modliłaby się do niego tylko dlatego, że dzięki niemu w końcu ma kogoś i ktoś ją zechciał to znaczy, że spełnia stereotyp.
[b]gość, 24-07-15, 15:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-07-15, 14:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-07-15, 14:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-07-15, 13:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-07-15, 12:30 napisał(a):[/b]Elizke szlag mudi trafiac ze tak sie Ewelina wylaszczyla do tego jest o wiele ladniejsza od tej brzydoty trybsonowejEwendlina wciąż jest klucha na żywo to raz. I wciąż ma mentalność zakompleksionej grubaski bo najchętniej by Pawłowi odbyt wylizala w podziękowaniu za to, że jako jeden z nielicznych chciał ją grzmocic jak się prawie toczyła.[/quote]A co to jest mentalnosc zakompleksionej grubaski ??????.[/quote]zgaduje, że chodzi o to, że osoby otyłe czy z nadwagą są często postrzegane w społeczeństwie bardzo negatywnie (łączy się ich z cechami jak: lenistwo, brak samokontroli, niska inteligencja, brak sumienności, wytrwałości itd). Te, odczuwają ten rodzaj postawy, narzucanie im etykietki “gorszej, bo grubszej”, przez co mają niską samoocenę, są zakompleksione i kiedy ktoś zwróci na nich swoją uwagę (uznają je za atrakcyjne np.) to przeżywają to o wiele silniej i są w stanie wiele zrobić dla tej osoby. Oczywiście, to nie jest reguła i zdarza się to nie tylko w przypadku osób z nadwagą, ale i osób, które mają niskie poczucie własnej wartości ogólnie. ALE, nie jestem pewna czy autorce komentarza o to chodziło, to tylko moje przypuszczenie.[/quote]Wypisz, wymaluj ewedlina. Zakompleksiona kluska, ktora facet zdradzal, ponizal, a ona za nim latala jak glupia bo byl jedynym, ktory chcial na nia spojrzec to sie go uczepila jak rzep psiego ogona. Spojrzcie nawet na dwie blachary Elize i Ewedline. O te Elize jej gach miesniak walczyl, a ona mu nie dała tyłka w tv. Grubaska mimo, ze na początku jej Pawełek powiedział wprost, że mu się nie podoba i tak wskoczyła mu do wyra przy pierwszej okazji właśnie dlatego, że jest tlusciochem z bardzo niską samoocena i będzie wielbić każdego kto na nią spojrzy.[/quote]
do komentarza ponizej: to nie ja wymyslilam, tak wyglada typizacja ludzi z nadwaga. Juz w szkole dzieci z nadwaga uznawane sa za mniej zdolne, bez talentu, ktore sa glupsze i gorzej sobie radza. Doroslych uwaza sie za malo inteligentnych, brzydkich samotnikow, ktorzy nie sa efektywni w pracy i brak im samodyscypliny. Sa na ten temat prace, mozna poczytac. To niewazne kogo znalas i czy to sie sprawdza (oczywiscie, ze nie), ale takie przypisywanie cech, etykietowanie jest codziennoscia.
Ciekawe ile teraz waży…