To nowa miłość tak ją rozpaliła? (FOTO)
Widać, że Lea Michele po zakończeniu żałoby postanowiła korzystać z życia pełnymi garściami. Jej Instagram cały czas zalewają zdjęcia z wypoczynku. Najpierw aktorka bawiła się w Meksyku, teraz przyszedł czas na włoskie plaże.
Lea zrobiła sobie małą sesję na jachcie, na którym dumnie pręży się w bikini. Możemy podziwiać ją w trzech wersach – romantycznej, radosnej i odważnej z pupą na wierzchu. Czyżby to nowa miłość, Matthew Paetz, dawał jej taką siłę do życia? Ciekawe, czy ukochany towarzyszy jej podczas tej wyprawy… Jakiś czas temu paparazzi przyłapali ich podczas igraszek w basenie.
Jak myślicie, kiedy Lea stanie na ślubnym kobiercu?


who’s da bitch?
dobrze robi!! to i tak był podobno ćpun. życia by z nim nie miała!!!
Była chyba na Sycylii..na rejsie, wokół malutkiej wysepki Marettimo, która właśnie do Sycylii należy. Tak mi się wydaje. Przepiękne miejsce..
Coś słabo go chyba kochała :/
O ile wiem wg, kosciola zalobe po rodzicach, dzieciach powinno nosic sie rok, po dziadkach , wujkach, kuzynach 3 mc, po mezu, zonie tez rok, a on byl jej chlopakiem czyli powinna nosic tylko 3mc,
[b]gość, 20-07-14, 18:47 napisał(a):[/b]O ile wiem wg, kosciola zalobe po rodzicach, dzieciach powinno nosic sie rok, po dziadkach , wujkach, kuzynach 3 mc, po mezu, zonie tez rok, a on byl jej chlopakiem czyli powinna nosic tylko 3mc,wg kosciola nie ma czegos takiego jak zaloba zalobe wymyslili sobie ludzie sami i teraz kazdy ja obchodzi bo tak kazdy robi w kosciele nie ma takich zapisow co i ile msc za kogo
Dajcie dziewczynie spokój. Przecież on sie zaćpał! A ona ma prawo ruszyć na przód i cieszyć sie życiem. Rok to bardzo długo…a żałobę nosi sie w sercu. Dobrze sie sie szybko pozbierala
[b]gość, 20-07-14, 14:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-07-14, 12:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-07-14, 12:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-07-14, 11:49 napisał(a):[/b]Cala ta żałoba byla o tak tylko na pokaz..według ciebie żałobę ma nosić całe życie ?ma prawo by być szczęśliwa z kimś innym[/quote]Żałoba to indywidualna sprawa każdego człowieka, ale po niej widać, że pozbierała się w ekspresowym tempie. Gdyby na prawdę łączyło ich głębokie, niepowtarzalne uczucie, to przypuszczam, że dużo dłużej nie mogła by się pozbierać i z nikim związać. Ale przecież widać, że to dziewczę nie najwyższych lotów jest, co sprawia, że i uczuciowo jest słabo rozwinięta.[/quote]rok to ekspresowe tempo? a ile to byloby normalne tempo? 10 lat? do menopauzy?[/quote]najlepiej całe życie :/
dobrze, że wreszcie jest szczęśliwa
[b]gość, 20-07-14, 19:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-07-14, 18:47 napisał(a):[/b]O ile wiem wg, kosciola zalobe po rodzicach, dzieciach powinno nosic sie rok, po dziadkach , wujkach, kuzynach 3 mc, po mezu, zonie tez rok, a on byl jej chlopakiem czyli powinna nosic tylko 3mc,wg kosciola nie ma czegos takiego jak zaloba zalobe wymyslili sobie ludzie sami i teraz kazdy ja obchodzi bo tak kazdy robi w kosciele nie ma takich zapisow co i ile msc za kogo[/quote]A skąd wiecie, że ona jest katoliczką? Czy każdy musi być i żałoba jest tylko dla wierzących?
[b]gość, 20-07-14, 12:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-07-14, 12:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-07-14, 11:49 napisał(a):[/b]Cala ta żałoba byla o tak tylko na pokaz..według ciebie żałobę ma nosić całe życie ?ma prawo by być szczęśliwa z kimś innym[/quote]Żałoba to indywidualna sprawa każdego człowieka, ale po niej widać, że pozbierała się w ekspresowym tempie. Gdyby na prawdę łączyło ich głębokie, niepowtarzalne uczucie, to przypuszczam, że dużo dłużej nie mogła by się pozbierać i z nikim związać. Ale przecież widać, że to dziewczę nie najwyższych lotów jest, co sprawia, że i uczuciowo jest słabo rozwinięta.[/quote]rok to ekspresowe tempo? a ile to byloby normalne tempo? 10 lat? do menopauzy?
[b]gość, 20-07-14, 12:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-07-14, 12:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-07-14, 11:49 napisał(a):[/b]Cala ta żałoba byla o tak tylko na pokaz..według ciebie żałobę ma nosić całe życie ?ma prawo by być szczęśliwa z kimś innym[/quote]Żałoba to indywidualna sprawa każdego człowieka, ale po niej widać, że pozbierała się w ekspresowym tempie. Gdyby na prawdę łączyło ich głębokie, niepowtarzalne uczucie, to przypuszczam, że dużo dłużej nie mogła by się pozbierać i z nikim związać. Ale przecież widać, że to dziewczę nie najwyższych lotów jest, co sprawia, że i uczuciowo jest słabo rozwinięta.[/quote]z jednej strony piszesz że to indywidualna sprawa każdego człowieka, z drugiej strony, że pozbierała się wg ciebie dużo za szybko…jak dla mnie trochę tu brak konsekwencji…przez 10lat uważasz że miała żyć w celibacie? Tym bardziej, że jest młoda i ma przed sobą najlepsze lata życia? Ma je wg ciebie marnować?
[b]gość, 20-07-14, 12:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-07-14, 11:49 napisał(a):[/b]Cala ta żałoba byla o tak tylko na pokaz..według ciebie żałobę ma nosić całe życie ?ma prawo by być szczęśliwa z kimś innym[/quote]Żałoba to indywidualna sprawa każdego człowieka, ale po niej widać, że pozbierała się w ekspresowym tempie. Gdyby na prawdę łączyło ich głębokie, niepowtarzalne uczucie, to przypuszczam, że dużo dłużej nie mogła by się pozbierać i z nikim związać. Ale przecież widać, że to dziewczę nie najwyższych lotów jest, co sprawia, że i uczuciowo jest słabo rozwinięta.
Bylo minelo,rok czasu ok, niech bedzie szczesliwa, nie zadaje sie z narkomanami oraz niech sama unika uzywek
[b]gość, 20-07-14, 11:49 napisał(a):[/b]Cala ta żałoba byla o tak tylko na pokaz..według ciebie żałobę ma nosić całe życie ?ma prawo by być szczęśliwa z kimś innym
Cala ta żałoba byla o tak tylko na pokaz..