To potwierdzone! Polski gwiazdor zagra w 2 częściach “Mission: Impossible” z Tomem Cruisem

Tom Cruise injures his leg while jumping from building to building as he films a stunt for Mission Impossible 6 in Central London. Daredevil Tom was seen limping away after jumping from the 6 story building. 13 Aug 2017 Pictured: Tom Cruise. Photo credit: MEGA TheMegaAgency.com +1 888 505 6342 *** Local Caption *** MEGA67037_002 Tom Cruise injures his leg while jumping from building to building as he films a stunt for Mission Impossible 6 in Central London. Daredevil Tom was seen limping away after jumping from the 6 story building. 13 Aug 2017 Pictured: Tom Cruise. Photo credit: MEGA TheMegaAgency.com +1 888 505 6342 *** Local Caption *** MEGA67037_002

Brawo! Kolejny wielki sukces Marcina Dorocińskiego, który właśnie potwierdził, że zagra u boku Toma Cruise’a. Trzeba przypomnieć, że Dorociński jeszcze niedawno napawał nas dumą grając w największym (ówcześnie) hicie w historii Netflixa serialu “Gambit Królowej”, w którym pojawił się w kilku odcinkach i miał nawet kwestie mówione.

Dorociński zagra u boku Toma Cruise’a? Zobaczcie co na to wskazuje

Pozdrawiam Was serdecznie z Londynu. Nadszedł dzień, w którym (dzięki uprzejmości producentów filmu Mission Impossible @tomcruise i #christophermcquarrie) – po miesiącach spekulacji, mogę z radością i niemałym wzruszeniem potwierdzić swój udział w tej legendarnej serii. Kiedy w 1996 roku pojawiła się pierwsza cześć serii MI, byłem jeszcze studentem @akademia_teatralna. Toma Cruise widziałem w @topgunmovie i na plakatach u koleżanek, a plan filmowy zza okna przejeżdżając autobusem 119 obok @wfdif.chelmska21 przy Chełmskiej. I gdyby ktoś powiedział mi wtedy, że 26 lat później będę grał w ostatnich dwóch częściach sagi o Ethanie Huncie, u reżysera, który napisał scenariusz filmu „Podejrzani” i „Top Gun: Maverick” to powiedziałabym – „nie, to niemożliwe”, popukałbym się po głowie i czym prędzej się oddalił, napisał na swoim Instagramie.

Marcin Dorociński i wielka hollywoodzka rola

Od maja tego roku spekulowano, o roli Marcina Dorocińskiego w filmie z serii Mission Impossible. To właśnie wtedy na swoim Instagramie reżyser serii MI zamieścił zdjęcie polskiego aktora.

Dorociński wyjaśnia, co stało się w jego domu [szokujące nagranie]

Pierwszym castingiem, który otrzymałem od mojej londyńskiej agencji był MI – Ghost Protocol. Przegrałem. Od tego czasu nagrałem ponad 1200 self tape’ów. I przegrałem je wszystkie. Pierwszy self tape wygrałem w zeszłym roku – po ponad dziesięciu latach żmudnych nagrań, wielkich nadziei i starań. Po 1200 wcześniejszych bolesnych i dotkliwych porażkach. I te dwa wygrane to była @netflixvalhalla i MI: Dead Reckoning. I teraz mogę dzielić się moją radością z Wami. Dlatego wierzcie w swoje marzenia i nie poddawajcie się. Wasz wielki sen, wyczekane marzenia mogą czekać za rogiem. Cierpliwości i odwagi. Szerokości!, dodał Marcin Dorociński.

 
2 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Myślę, że to, iż pojawił się w topowych produkcjach zostało zauważone.

Gratuluje z calego serca ! Dobra wiadomosc.
Powodzenia ))