To Rozenek zrobiła po przemówieniu Dody w Sejmie. Cała Polska to widziała
Dwie znane twarze polskiego show-biznesu pojawiły się w Sejmie i od razu wywołały ogromne poruszenie. Choć oficjalnie chodziło o ważną społecznie sprawę, nie dało się nie zauważyć, że ich wspólna obecność ma znacznie głębszy kontekst. Przez lata mówiło się o konflikcie, który skutecznie dzielił je na dwa wrogie obozy. Tym razem jednak wszystkie oczy skierowane były na to, jak zachowają się wobec siebie.
Spotkanie Małgorzaty Rozenek-Majdan i Dody miało w sobie element napięcia, którego nie dało się ukryć. Internauci i media bacznie obserwowali każdy gest, licząc na choćby drobny sygnał, który zdradziłby, czy dawne animozje wciąż są żywe. To, co wydarzyło się później, dla wielu okazało się sporym zaskoczeniem.
Doda w Sejmie. Gwiazda walczy o prawa zwierząt
Doda pojawiła się w Sejmie, by aktywnie wesprzeć inicjatywy dotyczące ochrony zwierząt. Artystka od lat angażuje się w działania prozwierzęce i głośno mówi o potrzebie zmian w prawie. Tym razem zdecydowała się zabrać głos w miejscu, gdzie realnie zapadają decyzje. Jej obecność miała zwrócić uwagę polityków na problem i pokazać, że temat nie jest jedynie chwilowym trendem, lecz sprawą, za którą stoją konkretne emocje i wartości:
Jedna z pań, tutaj pięknych i uroczych, powiedziała mi, że polityków ludzie nie słuchają, a panią wysłuchają. Więc jako artystka kochająca psy nad życie, nie będę mówić dzisiaj politycznym językiem ani dyplomatycznym. Zresztą, jak słyszeliście, bo po prostu nie potrafię, nie umiem. Będę mówić prosto z serca, bo właśnie ten język ludzie rozumieją i za nim idą, jak widać – powiedziała w czasie przemówienia Doda.
Doda i Rozenek: konflikt sprzed lat. W tle Radosław Majdan
Jeszcze niedawno trudno byłoby sobie wyobrazić, że Małgorzata Rozenek-Majdan i Doda znajdą się po tej samej stronie. Przez lata ich relacje były tematem licznych plotek, a wszystko za sprawą Radosława Majdana. Były piłkarz był mężem Dody, a dziś jest obecnym mężem Małgorzaty Rozenek-Majdan. Ten fakt sprawił, że panie postrzegano jako rywalki, a ich wzajemne nastawienie określano jako chłodne i pełne napięć.
Małgorzata Rozenek-Majdan i Doda ponad podziałami
Podczas sejmowego spotkania doszło jednak do sytuacji, która przyciągnęła uwagę wszystkich obecnych. Małgorzata Rozenek-Majdan zdecydowała się okazać wsparcie Dodzie i jej inicjatywie na rzecz zwierząt. Po zakończonym przemówieniu artystki zaczęła klaskać, wysyłając wyraźny sygnał poparcia. Tym samym pokazała, że mimo prywatnych animozji potrafi stanąć po tej samej stronie, gdy chodzi o słuszny cel. W tym przypadku to właśnie miłość do zwierząt okazała się silniejsza niż dawne konflikty.





Dziewczyny,to było tak piękne,że.. aż nieprawdopodobne. Zrobiłyście JUŻ (nareszcie!!!) coś,czego te (z całym szacunkiem dla wielu) oszołomy sejmowe nie potrafili (-ły) zdefiniować a interweniować…? Oby Rezydent to zobaczył!
Suka z cieczha nie potrafię zdanu subiwai w tv. Za ciasteczka kg recoiekoa ciacho istebniański alt NSA uiszczają. Się nic. Rzuwce nie a szkoła. iecuc. O mnie się stało je hit na nagranie cha cha cha!!!!