To wyznanie Natalii Lesz może Was mocno zaskoczyć
Rodzice zdolnych dzieciaków są w stanie zrobić wiele dla ich karier. Plotki głoszą, że rodzice Mariny Łuczenko sprzedali nieruchomość, by wydać jej płytę. Podobne wieści krążą o Natalii Lesz (31 l.). Są tacy, którzy uważają, że piosenkarka wdarła się na szczyt głównie dzięki pieniądzom swojego taty. Lesz właśnie zdecydowała się zdementować te rewelacje.
Gwiazda, która niedawno sama została mamą i wzięła udział w show Mali Giganci, udzieliła wywiadu w Pani domu, w którym zapewniała:
Nie urodziłam się w bogatej rodzinie. Mój tata był twórcą jednej z pierwszych prywatnych firm informatycznych, ale to się stało dopiero gdy miałam kilkanaście lat. Moje dzieciństwo w niczym nie różniło się od dzieciństwa innych dzieci. Swoje pierwsze w życiu pieniądze zarobiłam jako nastolatka, występując w przedstawieniu w Teatrze Wielkim, gdzie grałam rolę hiszpańskiej księżniczki, zresztą na zmianę z Magdą Wałęsą. Niestety, ludzie to co wyczytają w internecie, biorą za fakt, choćby nie miało to nic wspólnego z prawdą!
Myślicie, że po tych słowach Natalia zyska jeszcze więcej fanów i sympatii?

Wiedzieliscie ? Sraliscie ? Macaliscie ? Jak mnie wkurwia wasze pierdolenie !!! Po chuj ja tu wchodze ???!!!
Jak to mowi przyslowie niewinny sie nietlumaczy
Bzdety gada !!!
przecież wiadomo, że dzieci ludzi bogatych są od początku przygotowywane do przyszłych zajęć, np. przejęcia rodzinnego interesu. nikt rozsądny nie bawi się wtedy w rozdawanie ulotek czy zbieranie owoców, skoro jest kasa, np. na lekcje języków czy grę na instrumencie.
[b]gość, 09-04-15, 13:23 napisał(a):[/b]Jakby pracowała nad morzem wołając….. Prazona kukurdza gotowany bób… O to jest robota!
oj biedna natii wspolczujemy. ciekawe ilu naiwniakow na to nabiera. spracowane ma oblicze oj bardzo
[b]gość, 09-04-15, 12:35 napisał(a):[/b]Ciekawe skąd się wzięła w Teatrze Wielkim…No właśnie – znajomości! A “kariera” w stanach, płyta, teledysk za pieniądze taty. Nie jest pięknością, głos ma słabiutki, aktorką beznadziejną jest ale gwiazda bez przyczyny nie została:-)
no faktycznie, grała w teatrze to dopiero była bieda ….
Niech łaska Jezusa Chrystusa zmartwychwstałego zagości w Waszych sercach. Bóg jest sprawiedliwy. Każdy z nas jest dzieckiem Bożym. Miłujcie się wzajemnie i czyńcie dobro. Wola Boża nie zna granic, Bóg osądzi każdego z Was. Przyjdzie Wam się zmierzyć z wolą Bożą.
ona jest dla mnie obrzydliwa
Jakby pracowała nad morzem wołając….. Prazona kuku
Ciekawe skąd się wzięła w Teatrze Wielkim…
Podoba mi się gadka bogatych oni zawsze wypierają się bogactwa i pierdola że pracowali kiedyś, a i że biedy się nie boja jak kolczykowanie
jest przerażająco chuda, wstrętna
też bym chciała zarobić pierwsze pieniądze w teatrze wielkim …bidulka pewnie się namęczyła. A nastolatki co w każde wakacje zasuwają na truskawkach , czy zbieraja butelki albo zasuwają w barach i kawiarniach na zmywakach czy jako kelnerki za marne grosze żeby zarobić na wyjazd nad morze albo troche lepsze ciuchy to pewnie wygodne są. Ta bogata lafirynda niech się lepiej nie ośmiesza. Celebrytom którzy nie maja pojecia jak wygląda bieda powinno się zabronić wypowiadać w tym temacie. Mnie nie nabierze na ckliwe historyjki.
Ja tez nie urodzilam sie w bogatej rodzinie, dlatego jako nastolatka rozdawalam ulotki i zbieralam owoce w lecie.. Niestety roli w Teatrze Wielkim nie bylo mi dane zagrac…
Dokladnie roli w teatrze nie dostaje sie chop siup ;p