To zrobił Buczkowski, żeby mieć wysoką emeryturę. Przyznał wprost

Zbigniew Buczkowski, fot. KAPiF Zbigniew Buczkowski, fot. KAPiF

Zbigniew Buczkowski od lat uchodzi za jednego z najbardziej rozpoznawalnych aktorów charakterystycznych w Polsce. Choć na ekranie często wcielał się w barwne i temperamentne postacie, prywatnie zawsze podkreślał, że ceni stabilność i rozsądek. Dziś, gdy ma za sobą kilkadziesiąt lat pracy w zawodzie, nie ukrywa, że o swoją przyszłość finansową zaczął martwić się dużo wcześniej, niż większość jego kolegów z branży.

Zbigniew Buczkowski i żona Jolanta są razem ponad 40 lat

Aktor często podkreśla, że spokój w życiu prywatnym miał ogromne znaczenie również w podejściu do finansów. Z żoną Jolantą jest związany od ponad czterech dekad, a ich znajomość zaczęła się od randki w ciemno zorganizowanej przez jego mamę. Jak wspominał, długo prowadził bardzo intensywne życie i nie spieszył się z małżeństwem, ale kiedy poznał przyszłą żonę, od razu poczuł, że to poważna relacja.

Jola zrobiła na mnie niesamowite wrażenie. Ledwie ją poznałem, a już pomyślałem, jak by to było, gdybym się ożenił – opowiadał po latach.

Dziś nie ukrywa, że to właśnie stabilność w domu pozwoliła mu spokojniej patrzeć na przyszłość i podejmować bardziej rozsądne decyzje.

Zobacz więcej: Emerytura Kamila Stocha. Tyle dokładnie dostanie skoczek. Horrendalna kwota

Zbigniew Buczkowski o emeryturze. Posłuchał rady z ZUS

Temat emerytur w środowisku artystycznym wraca regularnie, bo wielu aktorów otwarcie przyznaje, że świadczenia z ZUS nie należą do wysokich. Buczkowski postanowił nie zostawiać wszystkiego przypadkowi i już lata temu zaczął odkładać pieniądze na własną rękę. Jak sam wspomina, nie były to duże kwoty, ale regularność okazała się kluczowa.

Dziś, w wieku 75 lat, aktor nadal pracuje i nie wyobraża sobie całkowitego wycofania z życia zawodowego. Jednocześnie nie ukrywa, że decyzja sprzed lat pozwoliła mu uniknąć wielu problemów, z którymi mierzą się dziś inni artyści.

Aktor wielokrotnie opowiadał, że przełomowa była dla niego rozmowa z pracownicą ZUS, która zwróciła mu uwagę, że w jego zawodzie warto samemu zadbać o przyszłość. Wtedy postanowił, że zacznie regularnie wpłacać pieniądze na swoje konto emerytalne, nawet jeśli będą to niewielkie sumy.

Jak przyznał w jednym z wywiadów, przez długi czas odkładał około stu złotych miesięcznie. Nie była to kwota, która odczuwalnie obciążała domowy budżet, ale z perspektywy lat okazała się rozsądną decyzją.

Mnie dawno temu miła pani w ZUS-ie powiedziała, żebym sam wpłacał pieniądze co miesiąc na swoją emeryturę, bo ten czas szybko zleci. I tak robiłem. Sam płaciłem. Były to małe stawki, chyba po 100 złotych miesięcznie, ale się płaciło. Chociaż moja emerytura nie jest jakaś wysoka, to ją mam – wspominał w rozmowie z “Faktem”.

Dodał też, że na emeryturę przeszedł dopiero w wieku 67 lat, więc składki opłacał dłużej, niż obecnie jest to wymagane.

Zobacz więcej: Dlaczego Nawrocka jest na emeryturze? Jest bardzo młoda i już pobiera świadczenia

Zbigniew Buczkowski nadal pracuje. “Jakbym siedział w domu, to bym zgłupiał”

Choć aktor pobiera świadczenie z ZUS, nie ukrywa, że nie jest ono wysokie. Dlatego od początku zakładał, że nawet po osiągnięciu wieku emerytalnego będzie chciał pozostać aktywny zawodowo.

Buczkowski podkreśla, że w jego zawodzie trudno mówić o klasycznej emeryturze. Aktorzy, jeśli tylko mają zdrowie i propozycje, pracują często do późnej starości.

Nie ma czegoś takiego jak aktor na emeryturze. Najpierw gra się młodych, potem ojców, dziadków, a na końcu staruszków – mówił w jednym z wywiadów.

Przyznaje też wprost, że brak pracy byłby dla niego dużo trudniejszy niż dalsza aktywność.

Jakbym nie miał pracy i musiał siedzieć w domu, to bym zgłupiał – stwierdził.

Zobacz więcej: Żona Hołowni idzie na emeryturę. Takie pieniądze będzie dostawać

Aktor o przyszłości. “Każdy powinien sam o siebie zadbać”

Buczkowski nie ukrywa, że temat emerytur wśród artystów bywa trudny, bo wiele osób przez lata pracowało bez stałych składek lub na umowach, które nie dawały wysokiego zabezpieczenia. Dlatego uważa, że warto myśleć o przyszłości wcześniej, nawet jeśli wydaje się, że do emerytury jeszcze bardzo daleko.

Sam nie narzeka, choć przyznaje, że jego świadczenie nie należy do najwyższych. Podkreśla jednak, że najważniejsze jest to, że wciąż może pracować i robić to, co lubi.

I właśnie dlatego, mimo wieku, nie planuje całkowitego zwolnienia tempa. Jak mówi, dopóki będzie miał siłę, zamierza grać, spotykać się z publicznością i być aktywny, bo to daje mu największą energię.

Pogrzeb Bożeny Dykiel/ AKPA
Na zdj.: Zbigniew Buczkowski, Fot. AKPA
Fot. Jacek Kurnikowski/AKPA
Na zdj.: Zbigniew Buczkowski, Fot. Jacek Kurnikowski/AKPA
scena z: Krzysztof Hanke, Zbigniew Buczkowski, Bogdan Kalus, SK:, , fot. Telus/AKPA
Zbigniew Buczkowski, fot. KAPiF
Zbigniew Buczkowski, fot. KAPiF
 

Marysia Nazarkiewicz - Redaktor

Marysia Nazarkiewicz redaktorka serwisu Kozaczek.pl. Zajmuję się newsami show-biznesowymi, ze szczególnym zamiłowaniem do zagranicznych dram i zapomnianych polskich historii oraz skandali sprzed lat.

0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze