Tom Cruise w filmie Valkyrie (VIDEO)

504 504

Spodziewaliście się, że Tom Cruise zdecyduje się na rolę tego niedobrego? Nic z tego – w filmie Valkyrie wciela się w wysoko postawionego niemieckiego wojskowego, który planuje zamach na Hitlera.

 
15 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

kiedyś lubiłam oglądać filmy z jego udziałem, ale teraz nawet mnie nie ciągnie, żeby zobaczyć owy film

yyy…nie lubię takich filmów…

Widzę, że sekta scjentologów odwiedziła kozaczka. Idźcie się kisić we własnym popapranym towarzystwie albo do psychiatry.

Ja nie moge juz patrzec na ta gebe Cruisa. Nie moge i juz. Nie widze w nim Grafa von Stauffenberg tylko te konskie zeby i koniec. Szkoda, ze taka wspanial historyczna rola zostala oddana takiej opatrzonej facjacie. Slyszalam, ze rodzina Stauffenberga miala wielkie “ale” co do Cruisa w tej roli.A Scjentologia to naprawde pokrecona i niebezpieczna organizacja. z religia ma to niewiele wspolnego…

jest dobrym aktorem, i tylko ze względu na to chcę obejrzeć Valkyrie 😉

nie lubię go ale jest dobrym aktorem

Nie lubię go . Ale to nie zmienia faktu że jest dobrym aktorem . :)))

nie no..co jak co ale dobrej gry aktorskej akurat mu odmówić nie można ;p

aha no spoko:)

Ten trailer można zobaczyć już przynajmniej od miesiąca.

gość, 11-06-08, 11:06 napisał(a):A co was to obchodzi ze jest scjentologiem, normalnie straszni jestescie, tak jakby ktos sie przyczepil ze jestescie katolikami (zakladam ze tak bo tylko katolicy sa tacy zawistni), albo innego wyznania, niech sobie robi co chce, jest swietnym aktorem i tylko to powinno sie dla nas zwyklych ludzi liczyc. Zgadzam się!

A co was to obchodzi ze jest scjentologiem, normalnie straszni jestescie, tak jakby ktos sie przyczepil ze jestescie katolikami (zakladam ze tak bo tylko katolicy sa tacy zawistni), albo innego wyznania, niech sobie robi co chce, jest swietnym aktorem i tylko to powinno sie dla nas zwyklych ludzi liczyc.

łoł niedobry Tom 😀

nie obchodzi mnie, czy Tom jest scjentologiem, czy nie, i jaki to ma wpływ na jego życie. Obchodzi mnie jedynie to, że gra w filmach i robi to dobrze.

niezłe jaja z tym filmem, kasę wyłożyli scjentolodzy na niego, wszytko po to, by oczywiście “podbić” rynek niemiecki. oczywiście to nie przypadek, ze Tom gra główną rolę i to tego, który próbował zabić hitlera.