Tomasz Jacyków opowiada o Wielkiej księdze obciachu
W Maglu towarzyskim Tomasz Jacyków opowiedział o swoich planach wydawniczych. Jeszcze w tym roku ma ukazać się książka jego autorstwa poświęcona modzie.
– To jest Wielka księga obciachu i być może elegancji od stóp do głów – zdradził tytuł.
– Czy lecisz po nazwiskach – spytała Karolina Korwin-Piotrowska.
– Przez lata życia nauczyłem się odrobinę dyskrecji i tak naprawdę nazwiska nie mają tutaj znaczenia. Znaczenie mają sytuacje, umiejętność odnalezienia się w nich. Clue jest o tym, żeby nie chodzić w cudzych butach, bo można się grzybem zarazić i nic z tego nie będzie – spuentował Jacyków.
Do napisania książki w takim kształcie namówił go Jacek Santorski, psycholog biznesu, który opatrzył tekst swoimi komentarzami. Jacyków przyznał również, że nie napisał jej sam, lecz korzystał z pomocy autora widmo.
Ciekawi was co kryje Wielka księga obciachu?

Mam nadzieje ze siebie tez wziol pod uwage i uwzglednil w tej ksiazce. Przeciez jego wyjscia zawsze sa onciachowe nie mowiac o podrobach ktore nosi.
Wystarczy ze zamiesci tam obciachowe fotki wlasnej osoby. A takich ma pewnie juz setki.
znaczy, ktoś napisał za niego, a on firmuje to swoim nazwiskiem? Żenada, ci celebryci to straszni literaci, pisarze z bożej łaski
Farbowany homo
Podrabiany gej
Cuchnie autobiografią.
o! autobiografia? 😀
Sam lata w podrobach.
Ochyda ten facio
Podrobka Gucci na drugim zdjeciu
dziadkowieje
no cóż…król obciachu napisał książkę…bez komentarza…:/