Top of the Top Sopot Festival 2024. Nie obyło się bez wpadki: “Amatorszczyzna”

Top of the Top Sopot Festival 2024. Pojawiły się problemy techniczne Top of the Top Sopot Festival 2024. Pojawiły się problemy techniczne

W poniedziałkowy wieczór rozpoczął na Top of the Top Sopot Festival. Na deskach Opery Leśnej w Sopocie pojawili się m.in. Enej, Sarsa, Kwiat Jabłoni i Wilki, a publiczność rozbawiał ulubiony telewizyjny duet, czyli Dorota Wellman i Marcin Prokop.

Sopot Festival 2024: Anna Dec kusi nóżką, młodzieżowy Jan Borysewicz, Monika Olejnik w prześwitującym płaszczu (FOTO)

Top of the Top Sopot Festival 2024. Pojawiły się problemy techniczne

Jednak każdy telewizyjny festiwal nie odbędzie się bez wpadki. Niemal od razu po propoczęciu wydarzenia posypały się komentarze w sieci, że nie mogą znieść sopockiego nagłośnienia. Ewidentnie pojawiły się problemy techniczne, ponieważ artyści, którzy do tej pory śpiewali bezbłędnie – nagle fałszowali.

  • Co się dzieje z nagłośnieniem?
  • Śpiewać już nie dają rady, tego nie da się słuchać
  • Mimo że bardzo lubię Gawlińskiego.. to dzisiejszy wokal utwierdził mnie w przekonaniu, że jego czas się już skończył
  • Dźwięk fatalny !!!! Amatorszczyzna
  • O rety! Jak Gawliński wyje!!!!! Prawdziwy wilk – pisali widzowie na Facebooku TVN’u.

Monika Olejnik zaskoczyła stylizacją na Sopot Festival. Prześwitujący płaszcz to nic przy jej butach! (FOTO)

Mimo tego wciąż wielu podobał się pierwszy dzień festiwalu. Pojawiała się masa pozytywnych komentarzy: “ŚWIETNY KONCERT!”, “Oglądam, świetny koncert”, “Oglądam, jesteście wspaniali”. 

Zauważyliście problemy z nagłośniem? Jak Wam się podobał pierwszy dzień festiwalu?

scena z: Dorota Wellman, fot. Piętka Mieszko/AKPA

Marcin Prokop, fot. Marcin Gadomski/AKPA
Tomasz Ziółkowski, Monika Olejnik, fot. Marcin Gadomski/AKPA
 
2 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Faktycznie Robert Gawliński śpiewał słabiej niż kiedyś, jego głosowi brakowało dźwięczności wyższych rejestrach, widać nie każdy śpiewa wybitnie aż do późnej starości jak Krzysztof Cugowski czy Małgorzata Ostrowska… Pomysł zespołu z Nickiem Sinclairem (reszty składu nawet nie pamiętam) totalna porażka, to dopiero amatorszczyzna.. Natomiast miłym zaskoczeniem był dla mnie Janusz Panasewicz. Jak na niego śpiewał wyjątkowo czysto i nawet brzmiał nieźle jego wokal. Bardzo podobało mi się też oświetlenie i dekoracje na scenie. Kayah, Enej, Sylwia Grzeszczak i Dyduła też dali radę, także poza wyjątkami ogólnie łapka w górę

Jednak każdy telewizyjny festiwal nie odbędzie się bez wpadki. Niemal od razu po propoczęciu wydarzenia posypały się komentarze w sieci, że nie mogą znieść sopockiego nagłośnienia. Ewidentnie pojawiły się problemy techniczne, ponieważ artyści, którzy do tej pory śpiewali bezbłędnie – nagle fałszowali.

Co się dzieje z nagłośnieniem?
Śpiewać już nie dają rady, tego nie da się słuchać
Mimo że bardzo lubię Gawlińskiego.. to dzisiejszy wokal utwierdził mnie w przekonaniu, że jego czas się już skończył
Dźwięk fatalny !!!! Amatorszczyzna
O rety! Jak Gawliński wyje!!!!! Prawdziwy wilk – pisali widzowie na Facebooku TVN’u. ALE WSTYD