Torebka za półroczną pensję przeciętnego Polaka. Monika Olejnik błysnęła na gali
Monika Olejnik znów przyciągnęła wszystkie spojrzenia na prestiżowym wydarzeniu. Tym razem nie chodziło jednak o jej wypowiedzi czy odważną stylizację, a o jeden szczegół, który momentalnie stał się tematem numer jeden. Internauci nie mają wątpliwości. To właśnie ten dodatek skradł całe show i wywołał prawdziwą burzę w sieci.
Jeden detal, który przyćmił wszystko
Na gali nie brakowało eleganckich stylizacji i znanych twarzy, ale to właśnie jeden element garderoby dziennikarki wywołał największe poruszenie. Z pozoru niewielki dodatek wyglądał jednak na coś więcej niż zwykła torebka. W sieci szybko pojawiły się pytania: czy to jeszcze moda, czy już luksusowa biżuteria?
Torebka za fortunę i efekt “wow”
Okazało się, że Monika Olejnik pojawiła się z wyjątkową torebką marki Chanel, która przypomina ogromny naszyjnik z pereł. Model Pearl Necklace Minaudière zaciera granicę między dodatkiem a biżuterią i zdecydowanie nie należy do tanich – jego cena to około 40 950 dolarów, czyli blisko 160 tysięcy złotych.
Ten ekstrawagancki element stylizacji natychmiast przyciągnął uwagę fotografów i gości wydarzenia. Wielu uznało, że to właśnie on “zrobił” cały look dziennikarki i sprawił, że trudno było oderwać od niej wzrok.
Monika Olejnik i jej modowe wybory
Monika Olejnik od lat słynie z odważnych i nieoczywistych stylizacji, które często wywołują skrajne emocje. Dziennikarka nie boi się eksperymentować z modą i chętnie sięga po luksusowe dodatki, traktując je jako formę wyrażania siebie. Tym razem ponownie udowodniła, że jeden dobrze dobrany element potrafi całkowicie zdominować stylizację i sprawić, że mówi o niej cały internet.





rety do rozpietej marynarki !!! szok, kreator stworzył cos na wzór sznura pereł by podkreslic zawsze suknie a nie uzywac jak torebeczki przez ramie , no miec nie równa sie z byc…..
Stokrotka 🌸