Tragiczna śmierć uczestniczki “The Voice”. Jej występy zachwycały jurorów
Świat muzyki wstrząsnęła tragedia. Popularna uczestniczka talent show, której występy zapadały w pamięć jurorom i widzom tragicznie zginęła po występie na koncercie w Orlando. Wydarzenia tamtego dnia na długo pozostaną w pamięci jej fanów i całego przemysłu muzycznego.
Tragiczny finał koncertu
10 czerwca 2016 roku, po występie w The Plaza Live w Orlando na Florydzie artystka miała spotkać się z fanami. Zgodnie z tradycją po zakończeniu koncertu stanęła przy stoliku, by porozmawiać z uczestnikami wydarzenia. To właśnie wtedy doszło do tragicznych wydarzeń.
O godzinie 22:24 do piosenkarki podszedł mężczyzna. Świadkowie, którzy byli obecni na miejscu, początkowo pomyśleli, że słyszeli odgłos pękających balonów, które przynosili niektórzy uczestnicy koncertu. Dopiero po chwili zorientowali się, że to były strzały z pistoletu.
Usłyszałem trzy dźwięki przypominające odgłos pękających balonów. Potem zobaczyłem, jak dwie osoby zaczęły uciekać, a jej noga opadła na bok – relacjonował świadek wydarzenia.
Kim była tragicznie zmarła artystka?
Początkowo tożsamość ofiary nie była od razu ujawniona. Dopiero po chwili okazało się, że tragicznie zginęła Christina Grimmie, młoda artystka, która zasłynęła dzięki swoim występom na YouTube. Stała się rozpoznawalna, gdy zdecydowała się wziąć udział w szóstej edycji amerykańskiego „The Voice”. Podczas przesłuchań na żywo zachwyciła jurorów, a ostatecznie postanowiła wybrać Adama Levine’a jako swojego mentora.
Christina Grimmie wzięła udział w przesłuchaniach do 6. sezonu amerykańskiego talent show „The Voice”. W trakcie przesłuchań w ciemno wykonała hit Miley Cyrus „Wrecking Ball”, co sprawiło, że wszyscy czterej trenerzy: Adam Levine, Usher, Shakira i Blake Shelton odwrócili się w jej stronę, pokazując ogromne zainteresowanie jej talentem.
Wybrała Adama Levina na swojego mentora po tym, jak powiedział jej, że ma „potencjał, by zostać wielką gwiazdą” dzięki swojemu głosowi i charyzmie na scenie. W trakcie programu, Selena Gomez wspierała ją podczas przesłuchań, a także Justin Bieber, którego utwory Grimmie często coverowała na YouTube, kibicował jej w finale.
Ostatecznie, Christina zajęła 3. miejsce w programie, tuż za Joshem Kaufmanem, który zdobył pierwsze miejsce, oraz Jake’iem Worthingtonem na drugim miejscu. Gospodarz programu, Carson Daly wyraził swoje zaskoczenie, że Grimmie nie wygrała, komentując, że jej talent zasługiwał na zwycięstwo.
Po zakończeniu programu, podpisała kontrakt z Island Records i wydawała własne utwory. Była uważana za jedną z najbardziej obiecujących młodych artystek, a jej kariera miała świetlaną przyszłość.
Brat interweniuje, by uratować innych
Po tragicznych wydarzeniach Marcus Grimmie, starszy brat artystki, który pracował jako jej road manager natychmiast ruszył na pomoc. Widząc, że jego siostra została postrzelona, bez wahania podjął interwencję. Zauważył napastnika uzbrojonego w dwa pistolety i udało mu się obezwładnić go, co pozwoliło uratować życie innych uczestników koncertu.
Marcus pomógł w tej krytycznej chwili. To jego interwencja uratowała życie wielu osób – podkreślił ówczesny szef policji w Orlando, John Mina.





