Trzyletniego chłopca wciąż traktuje jak niemowlę (FOTO)

1-94-R1 1-94-R1

Ostatnie miesiące nie były dla niej łatwe. Długo walczyła o związek – regularnie chodziła na terapię dla par. Niestety, ostatecznie doszło do rozstania.

Mowa o Hilary Duff. Gwiazda w 2010 roku zaręczyła się z hokeistą, Mike’m Comire. Wydawało się, że to będzie miłość aż po grób. W tym samym roku Duff założyła suknię ślubną, a dwa lata po ceremonii na świat przyszedł jej synek, Luca. Nagle coś zaczęło się psuć. Plotki były różne. Mówiono o zazdrości, braku czasu dla rodziny i innych sytuacjach, które miały negatywnie wpływać na ten związek.

Dziś gwiazda została sama z synkiem. Codziennie poświęca mu swój czas. Udaje jej się jedynie wyrwać na siłownię i od czasu do czasu na jakiś wywiad lub małą sesję zdjęciową. Najnowsze doniesienia głoszą, że mały Luca żyje jak król:

– Hilary bardzo go kocha i rozpieszcza. Kto wie, czy nie za bardzo się o niego troszczy. On wciąż jeździ w wózku, zasypia ze smoczkiem, pije z butelki, a ma już ponad trzy lata. Mama jest na każde jego zawołanie. Maluch lubi zasypiać w jej łóżku– czytamy na jednym z portali.

Nic złego?

Trzyletniego chłopca wciąż traktuje jak niewolę (FOTO)

Trzyletniego chłopca wciąż traktuje jak niewolę (FOTO)

Trzyletniego chłopca wciąż traktuje jak niewolę (FOTO)

Trzyletniego chłopca wciąż traktuje jak niewolę (FOTO)

Trzyletniego chłopca wciąż traktuje jak niewolę (FOTO)

   
109 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

[b]gość, 03-06-15, 00:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-06-15, 00:04 napisał(a):[/b]Porazka ze matki spia z 4letnimi dziecmi… To jest chore. Dziecko powinno rozumiec ze ma swoj pokoj a przyjsc moze jak ma koszmar. Jak na studia pojdzie to też bedziesz spac z coreczka “bo Ona sie boi sama spac”??? Hahahahaha zenada a mamuski uwazaja ze maja racje I na wszystko znajac zawsze wytlumaczenie. Co ty bredzisz? Mój synek spał w moim łóżku do 6 r.ż Potem z chęcią, a nie z przymusu chciał spać sam we własnym pokoju. MOżna więc unikać robienia czegoś na siłę, a efekt jest zadowalający.[/quote]Też tak uważam.

[b]gość, 02-06-15, 00:04 napisał(a):[/b]Porazka ze matki spia z 4letnimi dziecmi… To jest chore. Dziecko powinno rozumiec ze ma swoj pokoj a przyjsc moze jak ma koszmar. Jak na studia pojdzie to też bedziesz spac z coreczka “bo Ona sie boi sama spac”??? Hahahahaha zenada a mamuski uwazaja ze maja racje I na wszystko znajac zawsze wytlumaczenie. Co ty bredzisz? Mój synek spał w moim łóżku do 6 r.ż Potem z chęcią, a nie z przymusu chciał spać sam we własnym pokoju. MOżna więc unikać robienia czegoś na siłę, a efekt jest zadowalający.

[b]gość, 02-06-15, 00:04 napisał(a):[/b]Porazka ze matki spia z 4letnimi dziecmi… To jest chore. Dziecko powinno rozumiec ze ma swoj pokoj a przyjsc moze jak ma koszmar. Jak na studia pojdzie to też bedziesz spac z coreczka “bo Ona sie boi sama spac”??? Hahahahaha zenada a mamuski uwazaja ze maja racje I na wszystko znajac zawsze wytlumaczenie.Moje dziecko kiedyś z tego wyrośnie, a ty dalej zostaniesz głupia jak byłaś.

Kaleke z syna zrobi i tyle cycusia z kompleksem Edypa żal baby i dziecka

[b]gość, 01-06-15, 20:34 napisał(a):[/b]Pracuje z dziecmi i wiem jedno kiedy dziecko otworzy buzie i powie a nadgorliwi rodzice dosluchuja sie pierwszych słów, kiedy rozpoznaje pojedyncze literki wielu uważa ze potrafi czytać. Droga Pani gdyby pani dziecko czytało w wieku dwóch lat pewnie zostałoby uznane za geniusza, łączenie trzech literek w całość jsk kot, dom, osa tak to potrafią niektóre trzylatki i to jest normalne ale niech mi pani nie pisze o czytaniu chyba ze czyta pani podobne teksty. Pisze to mama inteligentnej dziewczynki i nauczycielka wielu inteligentnych dwu i trzylatków. Zamiast traktować dziecko jak zawodnika w biegu o tytuł najmądrzejszego proponuje złapać dystans albo ufać sie z dzueckiem do terapeuty bo bycie geniuszem niestety wiąże sie rowniez z wieloma ubytkami najcześciej w swerze emocjonalnej i socjalnej. Dobrze jest sprawdzić swoje wybitnie uzdolnione dziecko czy nie grozi mu np. Autyzm lub inna choroba.“swerze”? i to pisze nauczycielka?!

Porazka ze matki spia z 4letnimi dziecmi… To jest chore. Dziecko powinno rozumiec ze ma swoj pokoj a przyjsc moze jak ma koszmar. Jak na studia pojdzie to też bedziesz spac z coreczka “bo Ona sie boi sama spac”??? Hahahahaha zenada a mamuski uwazaja ze maja racje I na wszystko znajac zawsze wytlumaczenie.

[b]gość, 01-06-15, 20:40 napisał(a):[/b]2-3 letnie dziecko komentującej potrafili czytać mama nie była w stanie zarejestrować czy ma dwa czy trzy latka, pewnie nawet nie wie jak bardzo różni sie w rozwoju dwulatek od dziecka trzyletniego. Po mamie to dziecko raczej geniuszem nie jest moze po tacie. Glowa boli jsk sie czyta pewne komentarze zwłaszcza głupich mam marzących o posiadaniu bardzo mądrych dzieci. Chce miec pani mądre dzuecko niech pani zacznie naukę od siebie bo jak na razie nic nie wskazuje na to ze jest pani myślącą osoba.Jak chcesz się dowiedzieć, jakie możliwości posiada chłonny umysł dziecka, to se je zrób, a potem komentuj.

2-3 letnie dziecko komentującej potrafili czytać mama nie była w stanie zarejestrować czy ma dwa czy trzy latka, pewnie nawet nie wie jak bardzo różni sie w rozwoju dwulatek od dziecka trzyletniego. Po mamie to dziecko raczej geniuszem nie jest moze po tacie. Glowa boli jsk sie czyta pewne komentarze zwłaszcza głupich mam marzących o posiadaniu bardzo mądrych dzieci. Chce miec pani mądre dzuecko niech pani zacznie naukę od siebie bo jak na razie nic nie wskazuje na to ze jest pani myślącą osoba.

[b]gość, 01-06-15, 21:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 21:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 20:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 20:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 20:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 19:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 19:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 13:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 13:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 12:39 napisał(a):[/b]Ty o nasze dzieci już się nie bój! A ty zmadrzej. [/quote]tak tak czytajacy 3 latek a swistak siedzi i zawija je… [/quote]Czytalo. Wie o tym rodzina i znajomi. Takie rzeczy sie zdarzaja.Nie krecilam filmikow i nie wrzucalam na portale. Nie zalezalo mi na slawie, i nie zalezy mi na tym, abys ty uwierzyla. Siegnij po ksiazki, zachec dziecko, a ono naturalnie, przez zabawe nauczy sie czytac. Na kozaku czy pudlu tego dziecka nie nauczysz.[/quote]A ja potwierdzam, moja córka też jako 2-3 letnie dziecko nauczyła się czytać przez zabawę piankowymi literkami, składała je w słowa i czytała. Jak się dziecku poświęca czas, a nie traktuje jak zło konieczne, to potem to procentuje. Właśnie po to są urlopy wychowawcze, które najczęściej kozakowe mądralińskie krytykują.[/quote]co do czytania,tto rzeczywiście prawda. Moj synek mial 1,5 roku jak zaczął czytac. Zanim skończył 2 latka mial juz lektury szkolne przeczytane[/quote]Tak, ja też potwierdzam. Mój Jasiu jak skończył 6 miesięcy zaczął robić poranny przegląd prasy codziennej.[/quote]A mój Antoś wszystkie tomy Harry’ego Pottera przeczytał, dwa dni po urodzeniu! Czyż to nie genialne?[/quote]I po kim on taki? Mamusia czyta kozaczka.[/quote]Jak to po kim? Po tatusiu, który jest Sebą z mojego osiedla i nosi fajne dresy.[/quote]Geniuse o.O hahaha

No i co z tego? Świat się zawali od tego czy co? Pewnie rano wstają, mały jest zmęczony to zasypia w wózku, co w tym dziwnego?! Moja 4-letnia córka tez śpi ze mną łóżku, bo nie che u siebie w pokoju, boi się a tak może się do mnie przytulić. Wielka sensacja

też mi nowość wiele dzieci wieku 3 lat ssie smoczka i usypia koło mamy

[b]gość, 01-06-15, 20:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 20:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 20:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 19:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 19:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 13:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 13:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 12:39 napisał(a):[/b]Ty o nasze dzieci już się nie bój! A ty zmadrzej. [/quote]tak tak czytajacy 3 latek a swistak siedzi i zawija je… [/quote]Czytalo. Wie o tym rodzina i znajomi. Takie rzeczy sie zdarzaja.Nie krecilam filmikow i nie wrzucalam na portale. Nie zalezalo mi na slawie, i nie zalezy mi na tym, abys ty uwierzyla. Siegnij po ksiazki, zachec dziecko, a ono naturalnie, przez zabawe nauczy sie czytac. Na kozaku czy pudlu tego dziecka nie nauczysz.[/quote]A ja potwierdzam, moja córka też jako 2-3 letnie dziecko nauczyła się czytać przez zabawę piankowymi literkami, składała je w słowa i czytała. Jak się dziecku poświęca czas, a nie traktuje jak zło konieczne, to potem to procentuje. Właśnie po to są urlopy wychowawcze, które najczęściej kozakowe mądralińskie krytykują.[/quote]co do czytania,tto rzeczywiście prawda. Moj synek mial 1,5 roku jak zaczął czytac. Zanim skończył 2 latka mial juz lektury szkolne przeczytane[/quote]Tak, ja też potwierdzam. Mój Jasiu jak skończył 6 miesięcy zaczął robić poranny przegląd prasy codziennej.[/quote]A mój Antoś wszystkie tomy Harry’ego Pottera przeczytał, dwa dni po urodzeniu! Czyż to nie genialne?[/quote]I po kim on taki? Mamusia czyta kozaczka.

[b]gość, 01-06-15, 20:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 20:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 19:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 19:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 13:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 13:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 12:39 napisał(a):[/b]Ty o nasze dzieci już się nie bój! A ty zmadrzej. [/quote]tak tak czytajacy 3 latek a swistak siedzi i zawija je… [/quote]Czytalo. Wie o tym rodzina i znajomi. Takie rzeczy sie zdarzaja.Nie krecilam filmikow i nie wrzucalam na portale. Nie zalezalo mi na slawie, i nie zalezy mi na tym, abys ty uwierzyla. Siegnij po ksiazki, zachec dziecko, a ono naturalnie, przez zabawe nauczy sie czytac. Na kozaku czy pudlu tego dziecka nie nauczysz.[/quote]A ja potwierdzam, moja córka też jako 2-3 letnie dziecko nauczyła się czytać przez zabawę piankowymi literkami, składała je w słowa i czytała. Jak się dziecku poświęca czas, a nie traktuje jak zło konieczne, to potem to procentuje. Właśnie po to są urlopy wychowawcze, które najczęściej kozakowe mądralińskie krytykują.[/quote]co do czytania,tto rzeczywiście prawda. Moj synek mial 1,5 roku jak zaczął czytac. Zanim skończył 2 latka mial juz lektury szkolne przeczytane[/quote]Tak, ja też potwierdzam. Mój Jasiu jak skończył 6 miesięcy zaczął robić poranny przegląd prasy codziennej.[/quote]A mój Antoś wszystkie tomy Harry’ego Pottera przeczytał, dwa dni po urodzeniu! Czyż to nie genialne?

[b]gość, 01-06-15, 21:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 20:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 20:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 20:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 19:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 19:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 13:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 13:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 12:39 napisał(a):[/b]Ty o nasze dzieci już się nie bój! A ty zmadrzej. [/quote]tak tak czytajacy 3 latek a swistak siedzi i zawija je… [/quote]Czytalo. Wie o tym rodzina i znajomi. Takie rzeczy sie zdarzaja.Nie krecilam filmikow i nie wrzucalam na portale. Nie zalezalo mi na slawie, i nie zalezy mi na tym, abys ty uwierzyla. Siegnij po ksiazki, zachec dziecko, a ono naturalnie, przez zabawe nauczy sie czytac. Na kozaku czy pudlu tego dziecka nie nauczysz.[/quote]A ja potwierdzam, moja córka też jako 2-3 letnie dziecko nauczyła się czytać przez zabawę piankowymi literkami, składała je w słowa i czytała. Jak się dziecku poświęca czas, a nie traktuje jak zło konieczne, to potem to procentuje. Właśnie po to są urlopy wychowawcze, które najczęściej kozakowe mądralińskie krytykują.[/quote]co do czytania,tto rzeczywiście prawda. Moj synek mial 1,5 roku jak zaczął czytac. Zanim skończył 2 latka mial juz lektury szkolne przeczytane[/quote]Tak, ja też potwierdzam. Mój Jasiu jak skończył 6 miesięcy zaczął robić poranny przegląd prasy codziennej.[/quote]A mój Antoś wszystkie tomy Harry’ego Pottera przeczytał, dwa dni po urodzeniu! Czyż to nie genialne?[/quote]I po kim on taki? Mamusia czyta kozaczka.[/quote]Jak to po kim? Po tatusiu, który jest Sebą z mojego osiedla i nosi fajne dresy.

[b]gość, 01-06-15, 19:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 19:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 13:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 13:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 12:39 napisał(a):[/b]Ty o nasze dzieci już się nie bój! A ty zmadrzej. [/quote]tak tak czytajacy 3 latek a swistak siedzi i zawija je… [/quote]Czytalo. Wie o tym rodzina i znajomi. Takie rzeczy sie zdarzaja.Nie krecilam filmikow i nie wrzucalam na portale. Nie zalezalo mi na slawie, i nie zalezy mi na tym, abys ty uwierzyla. Siegnij po ksiazki, zachec dziecko, a ono naturalnie, przez zabawe nauczy sie czytac. Na kozaku czy pudlu tego dziecka nie nauczysz.[/quote]A ja potwierdzam, moja córka też jako 2-3 letnie dziecko nauczyła się czytać przez zabawę piankowymi literkami, składała je w słowa i czytała. Jak się dziecku poświęca czas, a nie traktuje jak zło konieczne, to potem to procentuje. Właśnie po to są urlopy wychowawcze, które najczęściej kozakowe mądralińskie krytykują.[/quote]co do czytania,tto rzeczywiście prawda. Moj synek mial 1,5 roku jak zaczął czytac. Zanim skończył 2 latka mial juz lektury szkolne przeczytane

“Widze, ze matki polki(celowo z malej litery) maja gdzie sie wyzyc. PS Dzis wasze dzieci maja swieto, zajmijcie sie nimi.”Wystarczyłoby trochę inteligencji i zauważyłabyś, że najbardziej zgorszone są tu bezdzietne małolaty, pewnie nawet dziewice. Matki mają dość oleju w głowie i są tolerancyjne. No, ale inteligencja to nie rzecz nabyta, z tym się trzeba urodzić.

Pracuje z dziecmi i wiem jedno kiedy dziecko otworzy buzie i powie a nadgorliwi rodzice dosluchuja sie pierwszych słów, kiedy rozpoznaje pojedyncze literki wielu uważa ze potrafi czytać. Droga Pani gdyby pani dziecko czytało w wieku dwóch lat pewnie zostałoby uznane za geniusza, łączenie trzech literek w całość jsk kot, dom, osa tak to potrafią niektóre trzylatki i to jest normalne ale niech mi pani nie pisze o czytaniu chyba ze czyta pani podobne teksty. Pisze to mama inteligentnej dziewczynki i nauczycielka wielu inteligentnych dwu i trzylatków. Zamiast traktować dziecko jak zawodnika w biegu o tytuł najmądrzejszego proponuje złapać dystans albo ufać sie z dzueckiem do terapeuty bo bycie geniuszem niestety wiąże sie rowniez z wieloma ubytkami najcześciej w swerze emocjonalnej i socjalnej. Dobrze jest sprawdzić swoje wybitnie uzdolnione dziecko czy nie grozi mu np. Autyzm lub inna choroba.

[b]gość, 01-06-15, 20:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 19:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 19:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 13:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 13:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 12:39 napisał(a):[/b]Ty o nasze dzieci już się nie bój! A ty zmadrzej. [/quote]tak tak czytajacy 3 latek a swistak siedzi i zawija je… [/quote]Czytalo. Wie o tym rodzina i znajomi. Takie rzeczy sie zdarzaja.Nie krecilam filmikow i nie wrzucalam na portale. Nie zalezalo mi na slawie, i nie zalezy mi na tym, abys ty uwierzyla. Siegnij po ksiazki, zachec dziecko, a ono naturalnie, przez zabawe nauczy sie czytac. Na kozaku czy pudlu tego dziecka nie nauczysz.[/quote]A ja potwierdzam, moja córka też jako 2-3 letnie dziecko nauczyła się czytać przez zabawę piankowymi literkami, składała je w słowa i czytała. Jak się dziecku poświęca czas, a nie traktuje jak zło konieczne, to potem to procentuje. Właśnie po to są urlopy wychowawcze, które najczęściej kozakowe mądralińskie krytykują.[/quote]co do czytania,tto rzeczywiście prawda. Moj synek mial 1,5 roku jak zaczął czytac. Zanim skończył 2 latka mial juz lektury szkolne przeczytane[/quote]Tak, ja też potwierdzam. Mój Jasiu jak skończył 6 miesięcy zaczął robić poranny przegląd prasy codziennej.

Moj synek tez byl wozony w wozku do 3,5-4 roku zycia. Jesli musialam isc gdzies z 2-3 km pieszo nie posiadajac auta bylam zmuszona malego wozic w wozku. Nie wiem, jak sobie wyobrazacie ciagnac takiego maluszka tyle na pieszo! Sadystki ! Co za debil/ka pisze ten artylul!

[b]gość, 01-06-15, 19:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 13:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 13:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 12:39 napisał(a):[/b]Ty o nasze dzieci już się nie bój! A ty zmadrzej. [/quote]tak tak czytajacy 3 latek a swistak siedzi i zawija je… [/quote]Czytalo. Wie o tym rodzina i znajomi. Takie rzeczy sie zdarzaja.Nie krecilam filmikow i nie wrzucalam na portale. Nie zalezalo mi na slawie, i nie zalezy mi na tym, abys ty uwierzyla. Siegnij po ksiazki, zachec dziecko, a ono naturalnie, przez zabawe nauczy sie czytac. Na kozaku czy pudlu tego dziecka nie nauczysz.[/quote]A ja potwierdzam, moja córka też jako 2-3 letnie dziecko nauczyła się czytać przez zabawę piankowymi literkami, składała je w słowa i czytała. Jak się dziecku poświęca czas, a nie traktuje jak zło konieczne, to potem to procentuje. Właśnie po to są urlopy wychowawcze, które najczęściej kozakowe mądralińskie krytykują.

[b]gość, 01-06-15, 13:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 13:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 12:39 napisał(a):[/b]Ty o nasze dzieci już się nie bój! Byłaś grzeczna/ny? Dostałaś/łeś prezent z okazji swojego święta? Jeśli tak to wytrzyj gile pod nosem i podziękuj jeszcze raz rodzicom :-)A ty zmadrzej. Moje dziecko chodzilo w wieku 10mcy, a czytalo w wieku 3 lat. I jakos w maratonach udzialu nie bierze, i fizykiem czy innym geniuszem nie jest. Jest przecietnym, inteligentnym czlowiekiem.[/quote]tak tak czytajacy 3 latek a swistak siedzi i zawija je… ludzie czasem naprawde przeanalizujcie rzeczywistosc zanim ppwiecie takie bzdury o swoich dzieciach. dlatego mam alergie na wiekszosc matek. pieprzycie 3 po 3 i sie dziwicie ze ludzie was alienowac zaczynaja. bo od sluchania was rzygac sie chce.[/quote]Czytalo. Wie o tym rodzina i znajomi. Takie rzeczy sie zdarzaja.Nie krecilam filmikow i nie wrzucalam na portale. Nie zalezalo mi na slawie, i nie zalezy mi na tym, abys ty uwierzyla. Siegnij po ksiazki, zachec dziecko, a ono naturalnie, przez zabawe nauczy sie czytac. Na kozaku czy pudlu tego dziecka nie nauczysz.

no i co w tym dziwnego !!!!!!!!!!!!!!!Każde dziecko jest inne. Dla waszej wiadomości mój syn ma 4lata i też czasami jezdzi w wózku , też uwielbia spać z mamą i gówno was to obchodzi.

ale ona ma ładą buzię, zazdroszczę

[b]gość, 01-06-15, 13:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 12:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 12:17 napisał(a):[/b]Widze, ze matki polki(celowo z malej litery) maja gdzie sie wyzyc. PS Dzis wasze dzieci maja swieto, zajmijcie sie nimi.Wiec uważasz że wozenie kilkulatka jest normalne a psychiczne jest spacerowanie, yhm nie mam pytań.[/quote]Glupia jestes, a raczej GUPIA. Nie interesuja mnie czyjes dzieci, a draznia komentarze. Naskakujecie na innych przy lada okazji. A to dziecko gwiazdy nie mialo czapeczki, a to za stare na wozek, a to wloski za dlugie. No jak to, przeciez wasze dzieci czapke nosza nawet w sierpniu, chodza po Tatrach, wchodza na Rysy, a do fryzjera raz na miesiac zabierane na postrzyzyny, bo tak im welna rosnie(wstyb, by wygladaly jak bigbitowiec, albo nie daj bozia jakis maly gej).[/quote]Masz racje. Sama jestem mamą, ale drażnią mnie Ci rodzice co pozjadali wszystkie rozumy i uważają, że tylko ICH sposób wychowania jest tym jedynym słusznym, a innym prezentującym inny pogląd na daną sprawę trzeba by od razu dzieci odebrać. Dlatego jak ide z dzieckiem na plac zabaw to biore książke;) a inni rodzice niech się zagryzają w kwestii czy dawać dziecku smoczka czy nie itp. Dla mnie jeśli rodzic kocha swoje dziecko, nie krzywdzi go, poświęca mu czas i stara się go wychować na dobrego człowieka to mi nic do tego czy go wozi w wózku w wieku 3 lat!!! Tyle patologii jest na świecie a Wy tu durne baby czymś takim sie bulwersujecie.

[b]gość, 01-06-15, 13:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 12:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 12:17 napisał(a):[/b]Widze, ze matki polki(celowo z malej litery) maja gdzie sie wyzyc. PS Dzis wasze dzieci maja swieto, zajmijcie sie nimi.Wiec uważasz że wozenie kilkulatka jest normalne a psychiczne jest spacerowanie, yhm nie mam pytań.[/quote]Glupia jestes, a raczej GUPIA. Nie interesuja mnie czyjes dzieci, a draznia komentarze. Naskakujecie na innych przy lada okazji. A to dziecko gwiazdy nie mialo czapeczki, a to za stare na wozek, a to wloski za dlugie. No jak to, przeciez wasze dzieci czapke nosza nawet w sierpniu, chodza po Tatrach, wchodza na Rysy, a do fryzjera raz na miesiac zabierane na postrzyzyny, bo tak im welna rosnie(wstyb, by wygladaly jak bigbitowiec, albo nie daj bozia jakis maly gej).[/quote]Właśnie. Wszystko krytykujecie. Ja mam dziecko w wieku jej dziecka, nie uważam, że od czasu do czasu wziąć wózek jak się człowiek spieszy albo ma w planach zakupy po drodze to coś złego. Dziecko chodzi, biega, bawi się, a jak się zmęczy to może w wózku odpocząć. Ale tu najwięcej krzyczą te co dzieci nie mają i uważają, że 3-latek to już powinien mamie zakupy nieść i otwierać przed nią drzwi. Jak będziecie mieć dzieci, życie zweryfikuje wasze poglądy.

[b]gość, 01-06-15, 18:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 13:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 12:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 12:17 napisał(a):[/b]Widze, ze matki polki(celowo z malej litery) maja gdzie sie wyzyc. PS Dzis wasze dzieci maja swieto, zajmijcie sie nimi.Wiec uważasz że wozenie kilkulatka jest normalne a psychiczne jest spacerowanie, yhm nie mam pytań.[/quote]Glupia jestes, a raczej GUPIA. Nie interesuja mnie czyjes dzieci, a draznia komentarze. Naskakujecie na innych przy lada okazji. A to dziecko gwiazdy nie mialo czapeczki, a to za stare na wozek, a to wloski za dlugie. No jak to, przeciez wasze dzieci czapke nosza nawet w sierpniu, chodza po Tatrach, wchodza na Rysy, a do fryzjera raz na miesiac zabierane na postrzyzyny, bo tak im welna rosnie(wstyb, by wygladaly jak bigbitowiec, albo nie daj bozia jakis maly gej).[/quote]Masz racje. Sama jestem mamą, ale drażnią mnie Ci rodzice co pozjadali wszystkie rozumy i uważają, że tylko ICH sposób wychowania jest tym jedynym słusznym, a innym prezentującym inny pogląd na daną sprawę trzeba by od razu dzieci odebrać. Dlatego jak ide z dzieckiem na plac zabaw to biore książke;) a inni rodzice niech się zagryzają w kwestii czy dawać dziecku smoczka czy nie itp. Dla mnie jeśli rodzic kocha swoje dziecko, nie krzywdzi go, poświęca mu czas i stara się go wychować na dobrego człowieka to mi nic do tego czy go wozi w wózku w wieku 3 lat!!! Tyle patologii jest na świecie a Wy tu durne baby czymś takim sie bulwersujecie.[/quote]Brawo

Bravo bo ot cała prawda. …w internecie obrzucacie się błotem bo anonimowe gwiazdy monitora we własnym pokoiku 2×2 w którym śmierdzi od waszego jadu….całymi dniami obzeracie się szosowym żarciem,wasze twarze są nijakie a oczy puste,życie nudne i bez większych perspektyw oraz pomysłu na siebie. ….dlatego jedyną frajdę daje wam hejtowanie!!!Gratulacje Polsko oto przyszłość naszego Narodu -młode pokolenie pudelkowiczów :/ :([b]gość, 01-06-15, 15:12 napisał(a):[/b]Wszystkie jesteście grubo je..bnięte. Nienawidzące się nawzajem głupie krowy. Jedna drugiej by oczy wydrapała. Oczywiście przez internet bo oko w oko to tutusiacie i najlepsze psiapsiółki. A jesteście zwykłe parszywe fałszywce. Jedna drugiej najchętniej by dziecko zabrała i oddała do domu dziecka bo według was każda tylko i wyłącznie krzywdzi swoje dziecko. I jeszcze najprawdopodobniej męża. Baba babie wilkiem. Dlatego przyjaźnię się tylko z facetami.

[b]gość, 01-06-15, 13:45 napisał(a):[/b]nie jestescie gwazdami,ktorym ktokolwiek na ulicy chce robic zdjecia wiec zapewne,tak jak i ja,nie wiece jak to jest gdy Wasze dziecko dostaje po oczach fleszami, mysle, ze tez bym je wziela na rece albo wsadzila do wozika nawet gdyby mial 3 lata, Hilary ma zapewne ogromny dom z ogrodem i nie sadze zeby dziecko po domu wozila wozikiem, a wy jak macie male mieszkania to sie nie dziwie ze lazicie po 4h na spacery, bo w mieszkaniu to pozostaje tylko wlaczyc mini mini a matka przed kompemale pierdolisz głupoty nie wygląda jakby uciekała przed paparazzi raczej jakby miała to gdzieś a ten dzieciak w wózku to istna patologia wygląda to żałośnie ale czego się spodziewać po tej Hilary jak widać że to leniwy babsztyl wiecznie nieogarnięta w drechach i do tego gruba nawet dzieciaka jej się nie chce wziąć za rękę bo woli go pchać w wózku

[b]gość, 01-06-15, 15:12 napisał(a):[/b]Wszystkie jesteście grubo je..bnięte. Nienawidzące się nawzajem głupie krowy. Jedna drugiej by oczy wydrapała. Oczywiście przez internet bo oko w oko to tutusiacie i najlepsze psiapsiółki. A jesteście zwykłe parszywe fałszywce. Jedna drugiej najchętniej by dziecko zabrała i oddała do domu dziecka bo według was każda tylko i wyłącznie krzywdzi swoje dziecko. I jeszcze najprawdopodobniej męża. Baba babie wilkiem. Dlatego przyjaźnię się tylko z facetami.to przykre ze tak zle o sobie myslisz.

ale ten bachor ohydny, nie ma w sobie nic z Hilary, cały brzydki ojciec

Wszystkie jesteście grubo je..bnięte. Nienawidzące się nawzajem głupie krowy. Jedna drugiej by oczy wydrapała. Oczywiście przez internet bo oko w oko to tutusiacie i najlepsze psiapsiółki. A jesteście zwykłe parszywe fałszywce. Jedna drugiej najchętniej by dziecko zabrała i oddała do domu dziecka bo według was każda tylko i wyłącznie krzywdzi swoje dziecko. I jeszcze najprawdopodobniej męża. Baba babie wilkiem. Dlatego przyjaźnię się tylko z facetami.

[b]gość, 01-06-15, 14:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 13:45 napisał(a):[/b]nie jestescie gwazdami,ktorym ktokolwiek na ulicy chce robic zdjecia wiec zapewne,tak jak i ja,nie wiece jak to jest gdy Wasze dziecko dostaje po oczach fleszami, mysle, ze tez bym je wziela na rece albo wsadzila do wozika nawet gdyby mial 3 lata, Hilary ma zapewne ogromny dom z ogrodem i nie sadze zeby dziecko po domu wozila wozikiem, a wy jak macie male mieszkania to sie nie dziwie ze lazicie po 4h na spacery, bo w mieszkaniu to pozostaje tylko wlaczyc mini mini a matka przed kompemale pierdolisz głupoty nie wygląda jakby uciekała przed paparazzi raczej jakby miała to gdzieś a ten dzieciak w wózku to istna patologia wygląda to żałośnie ale czego się spodziewać po tej Hilary jak widać że to leniwy babsztyl wiecznie nieogarnięta w drechach i do tego gruba nawet dzieciaka jej się nie chce wziąć za rękę bo woli go pchać w wózku[/quote]Ale musisz siebie niekceptowac

[b]gość, 01-06-15, 13:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 12:39 napisał(a):[/b]Ty o nasze dzieci już się nie bój! Byłaś grzeczna/ny? Dostałaś/łeś prezent z okazji swojego święta? Jeśli tak to wytrzyj gile pod nosem i podziękuj jeszcze raz rodzicom :-)A ty zmadrzej. Moje dziecko chodzilo w wieku 10mcy, a czytalo w wieku 3 lat. I jakos w maratonach udzialu nie bierze, i fizykiem czy innym geniuszem nie jest. Jest przecietnym, inteligentnym czlowiekiem.[/quote]tak tak czytajacy 3 latek a swistak siedzi i zawija je… ludzie czasem naprawde przeanalizujcie rzeczywistosc zanim ppwiecie takie bzdury o swoich dzieciach. dlatego mam alergie na wiekszosc matek. pieprzycie 3 po 3 i sie dziwicie ze ludzie was alienowac zaczynaja. bo od sluchania was rzygac sie chce.

[b]gość, 01-06-15, 12:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 12:17 napisał(a):[/b]Widze, ze matki polki(celowo z malej litery) maja gdzie sie wyzyc. PS Dzis wasze dzieci maja swieto, zajmijcie sie nimi.Wiec uważasz że wozenie kilkulatka jest normalne a psychiczne jest spacerowanie, yhm nie mam pytań.[/quote]Glupia jestes, a raczej GUPIA. Nie interesuja mnie czyjes dzieci, a draznia komentarze. Naskakujecie na innych przy lada okazji. A to dziecko gwiazdy nie mialo czapeczki, a to za stare na wozek, a to wloski za dlugie. No jak to, przeciez wasze dzieci czapke nosza nawet w sierpniu, chodza po Tatrach, wchodza na Rysy, a do fryzjera raz na miesiac zabierane na postrzyzyny, bo tak im welna rosnie(wstyb, by wygladaly jak bigbitowiec, albo nie daj bozia jakis maly gej).

[b]gość, 01-06-15, 12:39 napisał(a):[/b]Ty o nasze dzieci już się nie bój! Byłaś grzeczna/ny? Dostałaś/łeś prezent z okazji swojego święta? Jeśli tak to wytrzyj gile pod nosem i podziękuj jeszcze raz rodzicom :-)A ty zmadrzej. Moje dziecko chodzilo w wieku 10mcy, a czytalo w wieku 3 lat. I jakos w maratonach udzialu nie bierze, i fizykiem czy innym geniuszem nie jest. Jest przecietnym, inteligentnym czlowiekiem.

nie jestescie gwazdami,ktorym ktokolwiek na ulicy chce robic zdjecia wiec zapewne,tak jak i ja,nie wiece jak to jest gdy Wasze dziecko dostaje po oczach fleszami, mysle, ze tez bym je wziela na rece albo wsadzila do wozika nawet gdyby mial 3 lata, Hilary ma zapewne ogromny dom z ogrodem i nie sadze zeby dziecko po domu wozila wozikiem, a wy jak macie male mieszkania to sie nie dziwie ze lazicie po 4h na spacery, bo w mieszkaniu to pozostaje tylko wlaczyc mini mini a matka przed kompem

[b]gość, 01-06-15, 12:17 napisał(a):[/b]Widze, ze matki polki(celowo z malej litery) maja gdzie sie wyzyc. PS Dzis wasze dzieci maja swieto, zajmijcie sie nimi.APELUJE WIĘC BY PRZYNAJMNIEJ DZIŚ DZIECI MOGŁY POCZUĆ SIĘ JAK PELNOSPRAWNI I MATKI LOCHY NIE ZABIERALY SPACEROWEK NA PSEUDO SPACEROWEK DLA DZIECI 3 PLUS.

[b]gość, 01-06-15, 12:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 12:10 napisał(a):[/b]Piszecie że 4 latek w wózku to masakra. Ja ostatnio widziałam 6-8 latkę w wózku! I był to jej wózek bo był wielki w porównaniu z moim zajął pół windy. Dziewczynka nie była chora (opôźniona) ani nic bo normalnie się w nim poruszała, zachowywała i mówiła a i dodam że smoka jeszcze miała! Zatkało mnie i mojego narzeczonego powstrzymywaliśmy się od śmiechu bo wyglądało to komicznie! To jest dopiero tragedia rodzice uczą dzieci lenistwa! Dodam że to było jakieś cygańskie dziecko i nie w Polsce. Bo głupota to stan umysłu nie pochodzenie. Zobacz jak się leniwe babsztyle oburzaja że ktoś śmie im powiedzieć prawdę, że 3-4latek powinien chodzić nie jeździć.[/quote]Dokładnie:) Zresztą bo dzieciaku Hillary widać, że jest rozpuszczony jak dziadowski bicz.

[b]gość, 01-06-15, 12:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 12:17 napisał(a):[/b]Widze, ze matki polki(celowo z malej litery) maja gdzie sie wyzyc. PS Dzis wasze dzieci maja swieto, zajmijcie sie nimi.APELUJE WIĘC BY PRZYNAJMNIEJ DZIŚ DZIECI MOGŁY POCZUĆ SIĘ JAK PELNOSPRAWNI I MATKI LOCHY NIE ZABIERALY SPACEROWEK NA PSEUDO SPACEROWEK DLA DZIECI 3 PLUS.[/quote]A ja sie zastanawiam, czy przy okazji swojego dnia MATKI POLKI odpuscilyscie swoim pociechom, czy wrecz odwrotnie? Zakladalyscie czapeczki, i stawalyscie sie SUPER MAMCIAMI.

Ty o nasze dzieci już się nie bój! Byłaś grzeczna/ny? Dostałaś/łeś prezent z okazji swojego święta? Jeśli tak to wytrzyj gile pod nosem i podziękuj jeszcze raz rodzicom 🙂

[b]gość, 01-06-15, 12:17 napisał(a):[/b]Widze, ze matki polki(celowo z malej litery) maja gdzie sie wyzyc. PS Dzis wasze dzieci maja swieto, zajmijcie sie nimi.Wiec uważasz że wozenie kilkulatka jest normalne a psychiczne jest spacerowanie, yhm nie mam pytań.

Widze, ze matki polki(celowo z malej litery) maja gdzie sie wyzyc. PS Dzis wasze dzieci maja swieto, zajmijcie sie nimi.

[b]gość, 01-06-15, 12:10 napisał(a):[/b]Piszecie że 4 latek w wózku to masakra. Ja ostatnio widziałam 6-8 latkę w wózku! I był to jej wózek bo był wielki w porównaniu z moim zajął pół windy. Dziewczynka nie była chora (opôźniona) ani nic bo normalnie się w nim poruszała, zachowywała i mówiła a i dodam że smoka jeszcze miała! Zatkało mnie i mojego narzeczonego powstrzymywaliśmy się od śmiechu bo wyglądało to komicznie! To jest dopiero tragedia rodzice uczą dzieci lenistwa! Dodam że to było jakieś cygańskie dziecko i nie w Polsce. Bo głupota to stan umysłu nie pochodzenie. Zobacz jak się leniwe babsztyle oburzaja że ktoś śmie im powiedzieć prawdę, że 3-4latek powinien chodzić nie jeździć.

Piszecie że 4 latek w wózku to masakra. Ja ostatnio widziałam 6-8 latkę w wózku! I był to jej wózek bo był wielki w porównaniu z moim zajął pół windy. Dziewczynka nie była chora (opôźniona) ani nic bo normalnie się w nim poruszała, zachowywała i mówiła a i dodam że smoka jeszcze miała! Zatkało mnie i mojego narzeczonego powstrzymywaliśmy się od śmiechu bo wyglądało to komicznie! To jest dopiero tragedia rodzice uczą dzieci lenistwa! Dodam że to było jakieś cygańskie dziecko i nie w Polsce.

Wszyscy sie gapia na matke z duzym dzieckiem w wozku, to patologia

[b]gość, 01-06-15, 11:01 napisał(a):[/b]moj syn odkad skaczyl 2 lata nie jezdzi juz w wozku, teraz ma 4 lata i chodzimy po 3 nawet 4 godziny na spacer na wlasnych nogach! jak przychodzi do domu je i idzie spac. Nie wmawiajcie ludzia, ze 4 latki czy 3 latki nie dadza rady przejsc chodzby 6 m. Dziecko trzeba ksztaltowac od poczatku a nje wozic mu dupe wozkiem. Jak widze duze dziecko w wozku odrazu mysle, ze pewnue jest niepelnosprawne….Dokładnie to jest zawsze wygoda rodziców “a bo się wlecze” to mu można hulajnogę kupić i będzie szybszy a przy okazji się porusza. Najpierw wózek, potem zwolnienie z WF co by dzieciak nie truł dupy, że mu się ćwiczyć nie chce i potem spacerują takie “kochane” grubaski zajadające się frytami i czipsami.

[b]gość, 01-06-15, 11:01 napisał(a):[/b]moj syn odkad skaczyl 2 lata nie jezdzi juz w wozku, teraz ma 4 lata i chodzimy po 3 nawet 4 godziny na spacer na wlasnych nogach! jak przychodzi do domu je i idzie spac. Nie wmawiajcie ludzia, ze 4 latki czy 3 latki nie dadza rady przejsc chodzby 6 m. Dziecko trzeba ksztaltowac od poczatku a nje wozic mu dupe wozkiem. Jak widze duze dziecko w wozku odrazu mysle, ze pewnue jest niepelnosprawne….Każdy tak myśli, a co gorsze trochę tak jest, bo w tym wieku dziecko ma biegać i spacerować a nie być wożone w wózku. I nie ma co liczyć że takie dziecko nadrobi deficyty fizyczne, bo zawsze będzie ileś tam za rówieśnikami. Gdy 5l będzie się uczył spacerować dłużej niż 20 min jego rówieśnicy będą biegać przez godzinę dwie. Widziałam takie okazy 6l w zerowce. Pojechaliśmy na wycieczkę do parku gdzie szlo się pół godziny po dotarciu było ognisko. Gowniarze piszczaly płacząc ze nóżki bolą. Ich nauczycielka skwitowala JAK SIĘ NA SPACERY NIE CHODZI TO BOLĄ. Gdy matki odbieraly dzieci jedna rzekła że jeszcze podczas minionych wakacji nad morzem wdadzali synka 5LATKA do wózka. Mojego dziecka w życiu tak nie krzywdzilam i juz jako opiekunka na ich wycieczki nie jeżdżę płakać się chce widząc takie zaniedbane dzieci.

[b]gość, 01-06-15, 10:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 10:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 10:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 10:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 10:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 09:43 napisał(a):[/b]My ze swoim 2l chodziliśmy po górach, mając 4 lata sam wszedł na Rysianke jak i wiele innych spotkaniach tam dzieci, a wy tu piszecie o wozeniu 4 latka w wózku na spacerze! !!na litość Boską co z Wami?!No i co z tego, ze twoje dziecko robiło to albo tamto w wieku takim a takim??? Nie rozumiesz, ze różnie sie dzieci rozwijają, ze rodzice maja rożne metody wychowawcze? Moje dziecko chodziło w wieku 10 miesięcy i mówiło zdania w wieku 1,5h ale ma juz ponad 2 lata i dalej sika w pieluche. I co? Nigdy nie przyszło mi do głowa traktować z wyzszoscia matki których dzieci pózniej chodziły lub mówiły. Ogarnij sie bo nie masz żadnych podstaw zeby sadzić innych rodziców i inne dzieci. Zajmij sie sobą i sprawami w swojej rodzinie.[/quote]A moje w wieku 9mies juz samo chodzi i jaki z tego moral? Kazde dziecko jest inne[/quote]No i własnie o to mi chodziło. Ze każde ma swoje tempo i to ze jej w wieku 2 lat jest alpinista to nie znaczy ze z dziecka ktore na spacerach w wieku 4 lat jeździ w wózku w przyszłości nie wyrośnie druga Rutkowska albo Kukuczka.[/quote]Nie porównuj sikania w pieluchę do wozenia 4l wózkiem. Jak widać normalnie traktowany 4l chodzi po górach parkach a u wstecznego pcha matka w wózku.[/quote]Ale masz problem kobito, idz do garow[/quote]co za głupie dzidy..

moj syn odkad skaczyl 2 lata nie jezdzi juz w wozku, teraz ma 4 lata i chodzimy po 3 nawet 4 godziny na spacer na wlasnych nogach! jak przychodzi do domu je i idzie spac. Nie wmawiajcie ludzia, ze 4 latki czy 3 latki nie dadza rady przejsc chodzby 6 m. Dziecko trzeba ksztaltowac od poczatku a nje wozic mu dupe wozkiem. Jak widze duze dziecko w wozku odrazu mysle, ze pewnue jest niepelnosprawne….

[b]gość, 01-06-15, 10:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 10:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 10:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 10:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 10:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 10:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 09:43 napisał(a):[/b]My ze swoim 2l chodziliśmy po górach, mając 4 lata sam wszedł na Rysianke jak i wiele innych spotkaniach tam dzieci, a wy tu piszecie o wozeniu 4 latka w wózku na spacerze! !!na litość Boską co z Wami?!No i co z tego, ze twoje dziecko robiło to albo tamto w wieku takim a takim??? Nie rozumiesz, ze różnie sie dzieci rozwijają, ze rodzice maja rożne metody wychowawcze? Moje dziecko chodziło w wieku 10 miesięcy i mówiło zdania w wieku 1,5h ale ma juz ponad 2 lata i dalej sika w pieluche. I co? Nigdy nie przyszło mi do głowa traktować z wyzszoscia matki których dzieci pózniej chodziły lub mówiły. Ogarnij sie bo nie masz żadnych podstaw zeby sadzić innych rodziców i inne dzieci. Zajmij sie sobą i sprawami w swojej rodzinie.[/quote]A moje w wieku 9mies juz samo chodzi i jaki z tego moral? Kazde dziecko jest inne[/quote]No i własnie o to mi chodziło. Ze każde ma swoje tempo i to ze jej w wieku 2 lat jest alpinista to nie znaczy ze z dziecka ktore na spacerach w wieku 4 lat jeździ w wózku w przyszłości nie wyrośnie druga Rutkowska albo Kukuczka.[/quote]Nie porównuj sikania w pieluchę do wozenia 4l wózkiem. Jak widać normalnie traktowany 4l chodzi po górach parkach a u wstecznego pcha matka w wózku.[/quote]Ale masz problem kobito, idz do garow[/quote]co za głupie dzidy..[/quote]Moj siostrzeniec ma 3 lata i czasem jezdzi w wozku bo jak trzeba sie spieszyc to jest szybciej go zawiesc jak czekac az sie sam przywlecze