Tyle mówili, że Dakota Johnson przytyła. Zobaczcie jej nowe zdjęcia
Kilka tygodni temu internauci oszaleli, gdy ujrzeli nowe zdjęcia Dakoty Johnson (27 l.). Co było z nimi nie tak? Koleżanka Jamiego Dornana z planu 50 twarzy Greya wyglądała na nich, jakby nabrała odrobinę ciałka. Internauci śmiali się z jej podwójnego podbródka.
Nic nie wiadomo o tym, czy panna Johnson tyje do roli, czy po prostu nie przestrzega diety. Być może nie zależy jej na rozmiarze 34 tak, jak na zmianie statusu związku.
Ostatnio paparazzi przyłapali Dakotę w Nowym Jorku. Była ubrana w charakterystycznym dla siebie stylu.
Zobacz: Widok Dakoty Johnson z tym panem może znaczyć tylko jedno!
Widzicie kilogramy, o których było tak głośno?









Bardzo naturalna i dziewczęca!Spodnie i buty !zabawne.Takie to są właśnie gusta i guściki
Bardzo ją lubię.Może nie jest klasyczną pięknością,ale jest przeurocza, uwielbiam jej barwę głosu.
Nad czym tu sie zachwycac normalna dziewczyna nic specjalnego
Nieladna i bardzo zwyczajna, zawsze.
Śliczna na czerwonym dywanie.Jak ona to robi,nie wiem,ale wygląda bosko!W Mediolanie wyglądała jak królewna.Widać,że jest w Europie adorowana i po prostu dobrze się tu czuje.Według mnie,w Ameryce ma już przechlapane.Tam nadal jest purytańsko.Nigdy nie wybaczą jej golizny.Nie wygląda na to,że zrobi jakąś totalną karierę.A ją bardzo lubię i podziwiam jej naturalny wdzięk i urok.To nie jest udawane,ona taka jest.Boże,na palcach jednej ręki można policzyć dziewczyny aktorki o wdzięku podobnym…Może Lili Collins? Dakota to druga Audrey Hepburn.Widzę ją Śniadaniu u Tiffaniego!!!
Nie ogarniam tej mody na za krótkie spodnie… O tych paskudnych butach nie wspomnę:/