Tylko u nas! Afera w “TzG”! Maserak szokuje: Jurorzy naruszyli regulamin
Ostatni odcinek „Tańca z gwiazdami” zaskoczył widzów jak nigdy dotąd. Nie dość, że tuż przed samym finałem doszło do nagłej rezygnacji jednego z uczestników, to jeszcze jury po raz pierwszy w historii show zdecydowało, że w finale zobaczymy aż cztery pary. Całą sytuację w rozmowie z naszą redakcją ocenił Rafał Maserak, który nie ukrywał, że był to jeden z najbardziej nieprzewidywalnych momentów tej edycji.
Półfinał 18. edycji “Tańca z Gwiazdami”. Kędzierski rezygnuje z udziału
Za nami półfinałowy odcinek 18. edycji programu “Taniec z Gwiazdami”. W ścisłej piątce, która miała okazję zawalczyć o miejsce w finale, znaleźli się: Sebastian Fabijański, Paulina Gałązka, Piotr Kędzierski, Gamou Fall oraz Magdalena Boczarska.
Końcówka programu jednak zszokowała wszystkich za sprawą niespodziewanej decyzji Piotra Kędzierskiego. Dziennikarz, znany m.in. z podcastu “Rozmowy: Wojewódzki & Kędzierski”, nie należał do najmocniejszych technicznie uczestników programu, jednak dzięki sympatii widzów i wsparciu fanów zdołał dojść aż do półfinału.
Pod koniec transmisji Kędzierski nagle wciągnął list i ogłosił decyzję, która zaskoczyła wszystkich widzów. Dziennikarz postanowił podziękować za wsparcie i wszystkie głosy, ale mając świadomość swoich umiejętności tanecznych, postanowił zrezygnować z dalszej rywalizacji.
Zobacz więcej: Burza po półfinale „Tańca z gwiazdami”. Widzowie bezlitośni
Maserak o decyzji i konsekwencjach jury
Jeszcze długo po zakończeniu emisji programu emocje nie chciały opaść. I to nie tylko za sprawą rezygnacji oraz poruszającego pożegnania Kędzierskiego z show. Widzów zaskoczył również finałowy zwrot akcji, do którego doszło podczas decyzji jury.
W dogrywce, która odbyła się pomiędzy Magdaleną Boczarską i Pauliną Gałązką jury miało wyłonić jedną, która zatańczy w finale. Tymczasem jurorzy podjęli nieoczekiwaną decyzję i zamiast jednej zwycięskiej pary, ogłosili, że obie uczestniczki zatańczą w finale. Tym samym po raz pierwszy w historii polskiej edycji programu w wielkim finale zobaczymy nie trzy, a aż cztery pary.
Po transmisji odcinka mieliśmy okazję porozmawiać z Rafałem Maserakiem, który skomentował taki obrót spraw.
Cieszę, się, że w finale chyba po raz pierwszy w historii w ogóle na świecie wydaje mi się, jest taka sytuacja. W Polsce nigdy nie mieliśmy czterech par w finale, więc będzie jeszcze ciekawiej, będzie dużo emocji, a przede wszystkim będzie fantastyczny taniec, bo cztery pary prezentują bardzo fajny poziom taneczny no i wydaje mi się, że takie malutkie detale będą ważyły na tym, kto właśnie wyjedzie z kryształową kulą – powiedział nam Maserak.
Juror uchylił rąbka tajemnicy i wyznał, że narady były zacięte, ale podjęli decyzję o przepustce do finału dla dwóch, a nie jednej pary, mimo że prawdopodobnie nie jest to zgodne z regulaminem programu.
Narady były burzliwe. Podjęliśmy decyzję, że chcielibyśmy zobaczyć dwie pary, dostaliśmy zielone światło, naruszyliśmy może jakieś tam regulaminy tego programu, bo to jest format taneczny – dodał Maserka.
Zobacz więcej: Piotr Kędzierski złamał zasady “Tańca z Gwiazdami”? Zrobił to na moment przed werdyktem!
Rafał Maserak komentuje rezygnację Kędzierskiego
Nasz reporter miał okazję również zapytać Rafała Maseraka o to, co sądzi o niespodziewanej rezygnacji Kędzierskiego, do której doszło na oczach widzów.
Bohater narodowy Piotr Kędzierski. Szanuję decyzję jego, wydaje mi się, że wielu osobom, które gdzieś tam swoją opinię na ten temat, że on jeszcze jest w półfinale, pewnie zatkał im usta, a przede wszystkim zrobił cudowny ruch w stronę dzieciaków i fajnie, że produkcja też zdecydowała się na to, że te pieniążki, które dostawał przez całą edycję, poszły właśnie na fundację Polsat dla dzieci. Dla mnie uważam, jest wygranym tej edycji “Tańca z Gwiazdami” – wyznał Rafał Maserak.
Zobacz więcej: Dramatyczne wieści ws. Pauliny Gałązki. Udział w “TzG” wisi na włosku!
Zobacz cały wywiad poniżej!




