Tylko u nas! Aida ostrzega przyszłe mamy! To koniecznie muszą wiedzieć
Wizjonerka Aida
Aida Kosojan-Przybysz to mieszkająca w Polsce wizjonerka, numerolożka i autorka książek o tematyce duchowej. Rozpoznawalność zdobyła dzięki występom w programach telewizyjnych, gdzie prezentowała swoje wizje i zdolności intuicyjne. Zajmuje się numerologią, interpretacją dat urodzenia oraz prognozowaniem wydarzeń społecznych i osobistych.
Aida jest także autorką piosenek dla dzieci, a do najpopularniejszych piosenek należy “Mucha w mucholocie”, która premierę miała w 2012 roku.

Aida ostrzega przed marcem
Aida Kosojan-Przybysz ostatnio intensywnie opowiada w swoich mediach społecznościowych o tym, na co powinniśmy zwracać uwagę w 2026 roku. Zdaniem Aidy, 2026 rok ma być “rokiem lustra”, czyli czasem konfrontacji z własnymi emocjami, decyzjami i relacjami. W jej mediach społecznościowych możemy przeczytać:
Marzec jest wspaniałym czasem na wyzwalanie się z trudnych emocji. Sam w sobie marzec jest ogniem, który spala mosty między nami a trudnymi wspomnieniami, trudnymi relacjami, toksycznymi ludźmi.
Aida ostrzega: “Nie obcinaj włosów w ciąży”
Rozmowa Beaty Sadowskiej z Aidą nie była dla obu pań niczym niezwykłym, ponieważ przyjaźnią się od ponad 20 lat. W trakcie rozmowy dziennikarka wróciła pamięcią do czasów, kiedy Aida była w pierwszej ciąży.
Sadowska przypomniała:
Ty bardzo byłaś młodziutka, jak zostałaś mamą Alicji. Pamiętam takie śmieszne zdjęcie – ty w ciąży.
Nie byłam taka młodziutka. 25 lat miałam, byłam dziewczyną świadomą, która decyduje się na bycie mamą.
No byłaś młodziutka, cudowna, śliczna, a wyglądałaś dodatkowo jak dziewczynka, jak nastolatka, naprawdę takie dziecko.
No tak, te panie, które pracowały w szpitalu. Ponieważ moje babcie zawsze mówiły, że jak zajdę w ciążę, to żebym nie obcinała włosów. Tak mi to utkwiło w głowie, że ja miałam taki przesąd. Miałam taki warkocz (przyp. red. do pasa). Jak spinałam włosy, to powiem ci, że wyglądałam na taką uczennicę i pamiętam, że jak byłam w szpitalu na Lubartowskiej w Lublinie, to niektóre panie myślały, że ja jestem romską dziewczyną i że mam 16 albo 15 lat i że przyjechałam tutaj jako taka bardzo młoda mama rodzić dziecko. Tłumaczyłam im, że ja mam 25 lat. Po prostu nie wierzyły.



