Czasem jedno zdanie wypowiedziane publicznie zostaje z człowiekiem na całe życie. Tomasz Raczek po latach wrócił do historii, o której mówi rzadko i niechętnie i zrobił to po raz pierwszy tak otwarcie. W podcaście kozaczek.pl, krytyk filmowy wyznał, czego do dziś żałuje najbardziej i dlaczego nazwisko Anny Przybylskiej wciąż wywołuje w nim poczucie dyskomfortu.
Tomasz Raczek dał się namówić
Tomasz Raczek w rozmowie z Jakubem Szewczykiem w podcaście kozaczek.pl wrócił do momentu, który do dziś jest dla niego jednym z najbardziej niewygodnych wspomnień zawodowych. Chodzi o czasy pracy w tygodniku Wprost, gdy redakcja postanowiła walczyć o czytelnictwo za pomocą kontrowersyjnych rankingów.
Jest rzecz, ale chyba panu pierwszemu to powiem, z której trochę może rzeczywiście żałuję, ale nie żałuję tego, co powiedziałem, tylko tego, że się dałem namówić – wyznał.
Najpierw stworzył ranking najlepszych aktorów i aktorek, co było dla niego naturalnym zadaniem. Problem pojawił się dopiero później, gdy redakcja zaproponowała coś znacznie ostrzejszego.
Przyszli i powiedzieli: “A teraz proszę ranking najgorszych aktorek polskich”. Ja powiedziałem: wow, ale po co najgorszych? – wspominał.
Jak dodał, od początku czuł, że to pomysł niewłaściwy, a przede wsyzstkim sprzeczny z jego sposobem myślenia o kinie i aktorstwie. Mimo to presja była duża, a argumenty skuteczne.
Chodzili, męczyli mnie… no ale trzeba, musisz zrozumieć, takie czasy idą. Zrobiłem raz i tego żałuję – przyznał bez ogródek.
Anna Przybylska w rankingu
Najbardziej bolesnym elementem tej historii jest nazwisko Anny Przybylskiej, które znalazło się w owym rankingu. Tomasz Raczek podkreślił, że jego problem nie polegał na samej ocenie warsztatu aktorskiego, lecz na formie i kontekście w jakim ją przedstawił.
Ja w tym rankingu umieściłem wtedy Annę Przybylską, którą bardzo lubiłem, ale nie uważałem, żeby była bardzo uzdolniona jako aktorka – powiedział szczerze.
Po chwili dodał jednak coś znacznie ważniejszego:
Do dzisiaj czuję się nieswojo, kiedy sobie to przypominam. Nie dlatego, że tak ją oceniłem, tylko po jaką cholerę to napisałem?
Jak zaznaczył, krytyk nie miał wewnętrznej potrzeby tworzenia takich zestawień. Była to decyzja wymuszona przez redakcyjne realia i chęć zwiększenia sprzedaży.
Od początku czułem, że to jest niewłaściwe – podkreślił.
Napisal prawde,talentu aktorskiego to ona nie miala .
Panie ty Madzi tę aż nau qzni i wz, z te ,, te same obecnie pokażą cycki i będzie Pacek w i u z są ai. Aktualności to akurat jak mi k ja a whucsszystko colll sceny Azad ,,zau bieg. Mnie to gae , i i eo nwhua a, fotografia tuli O e
Prawda co niektórych ruch boli. A szkoda. Była ładna. Się żadna z niej aut tuż!!!!!