Tylko u nas! Dominika postawiła Hakielowi warunki przed ślubem. Chodzi o sporą sumę
Po rozstaniu z Kasią Cichopek popularny tancerz odnalazł spokój i stabilizację u boku Dominiki Serowskiej. Ich relacja szybko nabierała tempa, a w zeszłym roku para oficjalnie się zaręczyła. Niedługo później – na początku grudnia pojawił się ich syn Romeo. Ostatnio zakochani świętowali jego pierwsze urodziny, organizując mu przyjęcie w gronie bliskich.
Kasia Cichopek Maciej Kurzajewski wzięli ślub
Kasia Cichopek również poukładała swoje życie na nowo – od kilku lat jest w stałym związku z Maciejem Kurzajewskim, a ich ślub sprzed miesiąca stał się jednym z najbardziej komentowanych wydarzeń tego roku. Co więcej, sama Cichopek nieustannie pojawia się w pytaniach kierowanych do Dominiki Serowskiej, która nierzadko musi się odnosić do dawnego związku jej partnera.
Coraz częściej pojawią się także głosy o ślubie Serowskiej i Hakiela, które sama gwiazda komentuje w najnowszym wywiadzie dla naszego portalu.
Dominika Serowska opowiedziała nam o ślubnych planach z Marcinem Hakielem
W najnowszym odcinku naszego podcastu Dominika Serowska została wprost zapytana, kiedy stanie się Dominiką Hakiel.
Nie mam czegoś takiego, że to jest moje jakieś marzenie i nigdy nie było, ale my bardziej rozmawiamy o ślubie w taki sposób raczej przyziemny, nie jakiś bardzo romantyczny. Dlaczego nie w romantyczny? No bo ja jestem koziorożcem i ja lubię mieć trochę pod kontrolą, może nawet nie chodzi o sam ślub, ale o te zaręczyny.
Wyjawiła, jakie zaręczyny, by ją przeraziły.
Jak sobie pomyślałam, że kiedyś ktoś, z kim miałabym być, czy był to Marcin, czy ktokolwiek inny, i ja miałabym pośrodku jakiejś restauracji, ktoś by mi się zaczął oświadczać pośród obcych ludzi… Ja bym uciekła z krzykiem stamtąd, przecież to jest straszne. Dla mnie to jest coś strasznego – mówiła w wywiadzie dla kozaczek.pl
Tym, co zaskoczyło wszystkich był pierścionek, który sobie zażyczyła.
Ja powiedziałam Marcinowi tak: “Słuchaj, ja ci tylko powiem tak: jak nie będziesz miał tego i tego pierścionka, to nie przychodź i tyle” – stwierdziła.
Jaki dokładnie pierścionek wymarzyła sobie Dominika? Chce taki, jaki dostała Marina Łuczenko od Wojtka Szczęsnego.
Taki Tiffany. Nie pamiętam, mnie akurat kwota nie powinna interesować, bo to nie ja go kupię. Ale kiedyś mi się podobał taki z takim szampańskim diamentem, a teraz mi się podoba chyba taki klasyczny. Wydaje mi się, że chyba Marina Łuczenko też ma taki pierścionek, więc możesz sobie sprawdzić, ile kosztuje.
A co na to jej przyszły mąż?
No zbiera. Zbiera? Ciuła. Już ciuła, ciuła, zaczyna – podsumowała żartobliwie.
Pierścionek zaręczynowy od Wojtka Szczęsnego dla Mariny Łuczenko kosztował… 9,775 funtów czyli 56 tysięcy! To kwota dobrej klasy samochodu.
Zachęcamy do sprawdzenia wywiadu poniżej.

