Tylko u nas! Maciej Musiał na okładce GQ. Olivier Janiak o kulisach jego kariery i sukcesu
Warszawski event magazynu “GQ” zgromadził gwiazdy, ludzi mediów i branży modowej, ale tym razem rozmowy nie krążyły wyłącznie wokół stylizacji czy czerwonego dywanu. W centrum uwagi znalazła się nowa okładka i historia, która stoi za jednym z jej bohaterów. To właśnie ona stała się punktem wyjścia do rozmów o drodze do sukcesu, relacjach i tym, jak wygląda rozwój kariery widziany z bliska.
GQ Poland oficjalnie na rynku. Olivier Janiak o wizji magazynu
Polska edycja “GQ” to świeży projekt na rynku wydawniczym, realizowany przez New Media Wave Publishing na licencji Condé Nast. Za jego kształt odpowiada Olivier Janiak, który od początku zapowiadał stworzenie przestrzeni dla autentycznych historii, inspirujących postaci i odważnych rozmów.
Event promujący kolejne wydanie magazynu był okazją nie tylko do pokazania efektów pracy redakcji, ale też do spotkań i rozmów o tym, w jakim kierunku ma rozwijać się tytuł. Wśród gości nie brakowało znanych nazwisk, a atmosfera od początku była bardziej branżowa niż typowo celebrycka, z wyraźnym naciskiem na treść i ludzi, którzy ją tworzą.
Maciej Musiał na okładce GQ
Jednym z dwóch bohaterów okładki trzeciego wydania magazynu jest Maciej Musiał. Aktor znalazł się w wyjątkowym gronie, bo drugim bohaterem aktualnego wydania został Cillian Murphy, pierwsza zagraniczna gwiazda okładkowa polskiej edycji magazynu.
Jak przyznał Olivier Janiak w rozmowie z Kozaczkiem, umieszczenie Macieja Musiała na okładce, to wybór, za którym stoi nie tylko zawodowa decyzja, ale też wieloletnia relacja.
Dla mnie największym sentymentem i radością jest to, że na drugiej okładce mamy młodego człowieka, któremu towarzyszę od 14. roku jego życia. Wtedy zrobił pierwsze zdjęcia dla jednego z magazynów, którym zarządzałem. Towarzyszę mu od dziecka i śmiało mogę powiedzieć, że jesteśmy dobrymi kumplami – opowiadał.
Janiak podkreślił, że w przypadku Musiała liczby i zasięgi nie są najważniejsze.
To, że ma milionową publiczność na Instagramie, to banał jako argument. On robi piękne rzeczy: potańcówki, akcje dla WOŚP. Jest świetnym aktorem, ale przede wszystkim wizjonerem – dodał.
Olivier Janiak o Macieju Musiale
W rozmowie pojawił się też bardziej osobisty wątek. Zapytany pół żartem, czy czuje się “ojcem sukcesu” Musiała, Janiak nie zaprzeczył, choć ujął to w bardziej symboliczny sposób.
To prawda, czuję się jego dobrym duchem. Mam nadzieję, że on też o mnie tak myśli. Po prostu kibicuję zdolnym ludziom, którym się chce – powiedział.
Jak zdradził, ich relacja wykracza poza standardowe zawodowe kontakty. W pewnym momencie życia aktor mieszkał nawet w mieszkaniu wynajmowanym od Janiaka, w czasie, gdy rozwijał swoje bardziej przedsiębiorcze pomysły.
Nieprzypadkowo amerykański “Forbes” uznał go za jednego z “30 przed 30”, którzy zmieniają świat. Maciej to robi – podkreślił.
Z wypowiedzi Janiaka wynika, że Musiał nie zwalnia tempa. Aktor rozwija się nie tylko przed kamerą, ale też jako producent.
Prawdopodobnie na festiwalu w Cannes pojawi się film, którego jest współproducentem. Pracuje nad nim z dziesięcioma najlepszymi oscarowymi reżyserami na świecie – zdradził.
To kolejny krok w jego karierze, który pokazuje, że coraz częściej wychodzi poza schemat znany z polskiego rynku i szuka miejsca również w międzynarodowych projektach.
GQ Poland i nowe pokolenie twórców
Premiera 3. wydania magazynu i towarzyszące jej rozmowy pokazały wyraźnie jeden kierunek – stawianie na ludzi, którzy nie tylko funkcjonują w show-biznesie, ale też realnie wpływają na to, jak wygląda współczesna kultura i media.
Historia Macieja Musiała, opowiedziana przez Oliviera Janiaka, wpisuje się w ten trend idealnie. To opowieść o relacji, konsekwencji i rozwoju, który nie wydarza się z dnia na dzień, ale budowany jest latami, często z kimś, kto od początku stoi gdzieś obok i uważnie kibicuje.
Cały wywiad znajdziesz poniżej:




