Tylko u nas! Mariusz Kozak w szoku po spotkaniu Dody z Rozenek. Nie gryzł się w język
Ostatnimi czasy głośno było o akcji, którą przeprowadziła Doda, nie będąc obojętna w sprawie schroniska w Sobolewie. Do jej działań przyłączyła się również Małgorzata Rozenek. Te dwa nazwiska obok siebie budzą wciąż wiele emocji. W rozmowie z Kozaczkiem głos w tej sprawie zabrał Mariusz Kozak. Nie gryzł się w język.
Doda walczy o prawa zwierząt
Fani Dody od dawna obserwują jej zaangażowanie w walkę o lepsze życie zwierząt przebywających w schroniskach. Zbliżające się silne mrozy stanowiły realne zagrożenie dla czworonogów pozbawionych ciepłego domu, dlatego artystka postanowiła osobiście wesprzeć placówki opiekuńcze.
Jej wizyta w Bytomiu ujawniła drastyczne warunki, które piosenkarka określiła jako skandaliczne. W schronisku dochodziło m.in. do ranienia zwierząt przez źle założone kołnierze, usypiania zamiast leczenia oraz braku nadzoru nad agresywnymi psami w kojcach. To zmobilizowało Dodę do rozpoczęcia ogólnopolskiej akcji pomocowej, której celem jest poprawa losu zwierząt w całym kraju.

Doda i Małgorzata Rozenek – spotkanie w sejmie
We wtorek, 20 stycznia, o godzinie 13:00, Doda pojawiła się w Sejmie, co relacjonowała na swoich mediach społecznościowych. Artystka wzięła udział w spotkaniu z komisją ds. ochrony zwierząt, jednak nie była tam sama – towarzyszyli jej współpracownicy i osoby zaangażowane w ochronę zwierząt.
Na obradach pojawiła się także Małgorzata Rozenek-Majdan, która od lat angażuje się w życie polityczne. Spotkanie dwóch gwiazd nie mogło przejść bez echa w mediach – w końcu Doda i Rozenek od lat nie pałają do siebie sympatią. Teraz jednak obie chcą wspólnie walczyć o dobro zwierząt. Niemalże od razu pojawiło się pytanie: czy topór niezgody zostanie zakopany na rzecz czworonogów? Gwiazdy zostały nawet posadzone naprzeciwko siebie, co tylko spotęgowało napięcie.
Mariusz Kozak w szoku po spotkaniu Dody z Rozenek
W rozmowie z Kozaczkiem Mariusz Kozak odniósł się bezpośrednio do wydarzeń w Sejmie, gdzie pojawiły się Doda oraz Małgorzata Rozenek. Gwiazdy usiadły nawet przy tym samym stole, co według Kozaka, było ikonicznym spotkaniem. Jednak nie ma on wątpliwości, aby to wydarzenie spowodowało, że obie panie zapałają do siebie sympatią.
Ja patrzyłem w ten telewizor i mówię nie wierzę, w to co widzę. Jeszcze one tak blisko siebie siedziały. To było ikoniczne spotkanie. I co ? Ja myślę, że one teraz będą się kąsać. Jedna – drugą, więc tam do wielkiego pojednania to nie dojdzie.
Jednak po chwili dodaje, że warto to wszystko nagłaśniać dla dobra sprawy.
Ale dla dobra sprawy niech sobie siedzą przy stole i dla dobra sprawy niech jeżdżą po schroniskach i dla dobra sprawy też niech się kąsają.
Następnie Mariusz Kozak zapytany przez reportera Kozaczek.pl o to, co myśli na temat akcji pomocy dla bezdomnych zwierząt odpowiedział z przekonaniem:
Człowieka poznaje się tym, dobrego przede wszystkim, po tym czy kocha i jest dobry dla zwierząt.


