Tylko u nas! Cała prawda o grobie Murańskiego. Rodzina ukrywała. Przyjaciel powiedział wszystko
Nagła śmierć 29-letniego Mateusza Murańskiego wstrząsnęła polskim show-biznesem. W studiu Kozaczka pojawił się Arkadiusz Tańcula, który w wywiadzie zdradził prawdę o jego miejscu ostatniego spoczynku.
Tańcula jest gwiazdą świata freak fightów
Arkadiusz Tańcula zyskał rozpoznawalność dzięki serialowi “Lombard. Życie pod zastaw”. Produkcja opowiadająca o życiu właściciela lombardu miała premierę w 2017 i okazała się takim hitem, że jest nagrywana do dziś. To właśnie w tym serialu – u boku takich gwiazd jak Michał Chorosiński, Magdalena Waligórska czy Zbigniew Buczkowski – Arkadiusz Tańcula zdobył popularność.
Tańcula wystąpił jeszcze w kilku innych produkcjach, takich jak “Fighter” czy “Supernova”. Z czasem jednak aktorstwo zmienił na oktagon – głośno zrobiło się o nim w 2020 roku, kiedy aktor po raz pierwszy wziął udział w walkach organizowanych przez federację FAME MMA. Największe emocje wzbudziła jego walka z Jackiem Murańskim, ojcem Mateusza.
Niespodziewana śmierć Mateusza Murańskiego
Mateusz Murański również zyskał sławę dzięki grze w “Lombard. Życie pod zastaw” i podobnie jak Tańcula, podbił świat freak fightów. Niestety, zawodnik odszedł w młodym wieku – zmarł 8 lutego 2023 roku i miał zaledwie 29 lat. Ciało Murańskiego znaleziono w jego mieszkaniu w Gdyni.
To był wypadek ekstremalnego bezdechu. Straszny w skutkach, ale wciąż wypadek – tłumaczył wtedy na Facebooku jego ojciec, Jacek Murański, również znany z freak fightów.
Ostatnio jednak Jacek zszokował wszystkich swoimi słowami dotyczącymi śmierci jego syna.
Wiele wskazuje na to, że mój syn został otruty. Osoba blisko związana z Patrykiem Masiakiem, współpracująca z nim – bo na razie to jest wiedza operacyjna, będąca w posiadaniu Prokuratury Rejonowej w Gdańsku – mogła doprowadzić moje dziecko do śmierci poprzez otrucie – stwierdził Jacek Murański.
Tańcula zszokował mówiąc miejscu pochówku Mateusza Murańskiego
Od dawna spekuluje się miejscu pochówku zawodnika – wciąż nie wiemy, gdzie go pochowano, pojawiły się nawet teorię, że pogrzeb nigdy się nie odbył. Zapytaliśmy o to Tańculę – jego słowa szokują.
Tam nawet prowadziła jedna z gazet śledztwo na temat pochowania Mateusza. Kontaktowali się ze mną. No i nie opublikowali tego, ale doszli do tego, że Mateusz do tej pory nie został pochochowany, że jest przetrzymywany, można tak nazwać, w domu normalnie w urna stoi w salonie ze świeczką i i tak to wygląda, że nie został do tej pory pochowany – powiedział w wywiadzie dla kozaczek.pl
Co ważne – takie postępowanie jest niezgodne z prawem.
To jest nielegalne. Podobno się płaci jakąś karę rocznie, ileś tam. No i podobno Jacek to płaci i tyle. Dziwne to jest. Chociaż teraz już podobno zmienili przepisy i można skremować i zostawić sobie trochę relikwii, zrobić sobie z tego naszyjnik na przykład, więc nie wiem czemu tak nie zrobi i go nie pochowa.
Jak podkreśla, jego fani i bliscy z pewnością chcieliby odwiedzić jego grób.
Mateusz miał wielu fanów, choćby nawet jego była narzeczona, chciałaby go odwiedzić gdzieś złożyć, zapalić znicz, złożyć kwiaty czy coś. Nie ma takiego miejsca do tej pory. Chyba, że się coś zmieniło, ale przynajmniej do pół roku wstecz nie było takiego miejsca. Ktoś, kto nawet chciał poszukać grobu, no to nie było. Ostatnio też się ktoś do mnie zgłosił z jakiejś tam gazety przy okazji Wszystkich Świętych, co z tą sytuacją i dalej to nie jest wyjaśnione – stwierdził.




