“Nie ma krzty lojalności”. Miszczak oburzony tym, co zrobiła mu Doda. Bardzo się zawiódł
Głośno ostatnio jest o tym, jak Doda pomaga schroniskom dla zwierząt i ujawnia nadużycia w tzw. patoschroniskach. W rozmowie z kozaczek.pl Edward Miszczak skomentował te działania w zaskakujący sposób.
Doda w obronie zwierząt
Doda w ostatnich tygodniach nie zwalnia tempa. Na początku roku zaangażowała się w pomoc zwierzętom przebywającym w schroniskach, szczególnie dotkniętych falą siarczystych mrozów. Wizyty w kolejnych placówkach ujawniły jednak szereg niepokojących nieprawidłowości, które występują w wielu miejscach w kraju.
Poruszona dramatycznym losem zwierząt, artystka postanowiła nagłośnić problem na szeroką skalę. Jej działania szybko wykroczyły poza media społecznościowe i dotarły aż do Sejmu, gdzie Doda wielokrotnie zabierała głos podczas obrad polityków.
Inicjatywa odbiła się szerokim echem w mediach, sprawiając, że gwiazda ponownie znalazła się w centrum zainteresowania opinii publicznej. Nic dziwnego, że jej działania są głośno komentowane.
Wiosenna ramówka Polsatu
Tegoroczna impreza ramówkowa Polsatu od pierwszych zapowiedzi budziła ogromne emocje i bardzo szybko urosła do rangi jednego z najgłośniejszych wydarzeń lutego. Zainteresowanie mediów i branży było widoczne na długo przed oficjalnym startem, co tylko potwierdziło silną pozycję stacji na rynku.
Takie prezentacje to dla nadawcy doskonała okazja, by zaprezentować plany programowe na kolejne miesiące oraz przypomnieć widzom o hitowych formatach wracających na antenę. Od lat wydarzenia ramówkowe przyciągają nie tylko dziennikarzy, ale także wiernych fanów telewizji, którzy z uwagą śledzą każdą zapowiedź.
Wiosenna ramówka Polsatu, zgodnie z tradycją, zgromadziła prawdziwe tłumy znanych twarzy — na czerwonym dywanie pojawiły się zarówno największe gwiazdy związane ze stacją, jak i celebryci spoza jej grona, co dodatkowo podgrzało atmosferę.
Na imprezie nie mogło zabraknąć Edwarda Miszczaka. Zaskakujące, co powiedział o inicjatywie Dody.
Edward Miszczak oburzony zachowaniem Dody
Dyrektor programowy Polsatu nie krył oburzenia, że Doda zaśpiewała podczas sylwestrowej nocy w TVP, a nie dla jego stacji, chociaż wspólnie zrealizowali dwa duże programy – jeden z nich promował jej trasę koncertową.
Gwiazdy mają prawo do wolności. To jest też nasza zasada. Proszę zobaczyć — Doda zrobiła z nami wielki program. Cała jej płyta i koncerty poszły na tym programie Muszę włączyć telewizję publiczną, żeby zobaczyć Dodę śpiewającą na innej arenie? Robi się przykro, że nie ma krzty lojalności, krzty pamięci. Kto pierwszy ten lepszy. Trzeba zaakceptować te warunki. Dostała więcej, to tam poszła do TVP – wyznał Plejadzie.
Edward Miszczak demaskuje Dodę?
Tak gorący temat nie mógł pozostać bez komentarza. Co o działalności Dody sądzi Miszczak?
[…] Doda już w tylu sprawach wypowiadała się jako ekspert, a potem się okazało, że nie była ekspertem, że mam nadzieję, że w tej sprawie to jest fajne jej słowo – podsumował krótko.
Cała rozmowa poniżej.



Ludzie czy siebie słyszycie skoro lansuje i poprawia sobie wizerunek dzięki pieskom nie dzięki pieskom ale ich nie wyobrazalnej krzywdzie jednocześnie narażając się MAFI pieskowej trzeba to mówić głosno i wyrażnie Układ ZAMKNIĘTY TAK DZIAŁA !!!
Doda jaka jest wszyscy widzą choć wielki szacun za obronę zwierząt ale nie tylko.Owszem jest kontrowersyjna ale jak robi coś pożytecznego to tylko przyklasnąć. A pan Miszczak ludzi traktuje jak pionki ma być tak jak on zagra a nic dobrego nie robi.
Doda ekspert. Ha ha. Bełkot. Cwaniactwo.
Barwo! Wreszcie trochę prawdy o celebrytce. Lojalności za grosz, pójdzie tam, gdzie jej coś zaoferują. Nie mówi Pan tego głośno, ale doskonale Pan wie, że kupiona została obietnicą listy wyborczej. Bo z czegoś wkrótce trzeba będzie żyć, kupować „outfity”
Nareszcie sie odezwal! Brawo! Byle wiecej takich ludzi! Lans dodona na pieskach sie nie moze udac!
Co ona sobie mysli? Ze jednym dobrym uczynkiem zjedna sobie ludzi?!?!
Wszyscy mają siedzieć w jednym miejscu, klaskać na zawołanie, bo PAN decydent tak mówi. Dajcie spokój z nim. Kto ma honor robi swoje…