Tylko u Nas! Natalia Niemen o walce z chorobą. Myślała o najgorszym. Wstrząsające, co chciała zrobić
Natalia Niemen od zawsze żyła na świeczniku. Będąc córką legendy polskiej sceny muzycznej, jaką był Czesław Niemen ciężko aby mogło być inaczej. Od zawsze musiała udowadniać, że coś potrafi. W rozmowie z Wiktorem Słojkowskim dla Kozaczek.pl opowiedziała, z jakimi problemami przyszło jej się zmagać w dorosłym życiu.
Życie w cieniu sławnego ojca
Kiedy na świat przyszła Natalia Niemen, kariera jej ojca rozkwitała w najlepsze. Posiadanie znanego nazwiska nie ułatwiało jej własnej kariery, a wręcz przeciwnie. Można by rzec, że do dzisiaj artystka nosi brzemię nazwiska Niemen. W mediach wiele razy musiała przeczytać krytyczne komentarze na swój temat.
Natalia Niemen sprawia jednak wrażenie osoby, której te słowa nie dotykają. Prawda jest jednak inna. Jak każdy artysta, również i Natalia jest osobą wrażliwą, która mocno przeżywa niepochlebne opinie. W jej życiu prywatnym i zawodowym wiele spraw nałożyło się na to, że z czasem przestała sobie radzić ze stresem.

Trudy walki z depresją
Depresja to podstępna choroba. Cechuje ją: smutek, zmęczenie, ogólna niechęć nawet do podstawowych czynności, takich jak kąpiel czy mycie zębów. To nie lenistwo, a zwyczajnie wewnętrza niemoc, z którą trudno poradzić sobie w pojedynkę. Natalia Niemen otwarcie przyznała, że przed ponad dekadę walczyła z depresją.
Podkreślała, że jej nadwrażliwość miała na to bardzo duży wpływ. Na pogarszający się stan zdrowia wpływały takie czynniki, jak m.in. traumatyczne przeżycia, w tym śmierć ojca, a także poczucie samotności i presja podczas wychowywania dzieci. Piosenkarka otwarcie mówi o doświadczeniach, które utrudniały jej codzienne funkcjonowanie, relacje z bliskimi i sposób, w jaki patrzyła na siebie. Zauważyła, że próba radzenia sobie samemu nie działa i dopiero z czasem zrozumiała, jak ważne jest szukanie pomocy i nazywanie problemu po imieniu.
Natalia Niemen otwarcie o depresji
Wiktor Słojkowski w trakcie rozmowy z Natalią Niemen, nie bał się poruszyć tego jakże delikatnego, ale i ważnego w dzisiejszych czasach tematu, jakim jest depresja. Choruje na nią coraz więcej osób i nie każdy ma odwagę poprosić o pomoc, czy udać się do specjalisty. Może właśnie wyznanie znanej osoby zmobilizuje kogoś o zadbanie o swoje zdrowie psychiczne. Natalia Niemen otwarcie mówi, że:
Przez większość życia byłam smutna. Byłam w depresji. Myślałam, że będzie najlepiej jak najszybciej zejść, bo tak ciężko jest w życiu – wyznała w podcaście Kozaczek.pl.
W trakcie rozmowy padło pytanie czy miała myśli sam***jczych, które to są częstym objawem depresji. Natalia Niemen bez chwili zawahania, odpowiedziała:
Tak.
Chwilę później dodała:
Jestem szczęśliwa bo udało mi się zawalczyć o status psychiczny mój. Od 3 lat jestem na antydepresantach. O tym tez mówię, bo należy zachęcać nasz naród do tego.
Natalia poradziła sobie z chorobą i przyznała, że według niej istnieją 3 fundamenty, które pomagają wyjść z kryzysu psychicznego.
Uważam, że żeby sobie poradzić ze sobą, żeby nie mieć tych myśli sam***jczych, żeby nie chodzić wiecznie w czarnej chmurze – to są trzy takie rzeczy do spełnienia: psychoterapia, farmakologia i dopilnować aby mieć wokół siebie ludzi o częstotliwościach wysokich. […] ludziach, którzy nie przeszkadzają ci stać się lepszym człowiekiem, stać się stabilniejszym emocjonalnie.
W sytuacjach kryzysowych, całodobową bezpłatną pomoc uzyskasz dzwoniąc pod numer 800 702 222 (Centrum Wsparcia) lub 116 123 (dla dorosłych).
Cała rozmowa poniżej.


Proszę niech ktoś tej pani pomoże. Coraz gorzej z nią z tego co widzę. Życzę dużo zdrowia!