Tylko u nas! “Ona kocha Łukasza”. Korczarowski wprost o byłym mężu Schreiber

Piotr Korczarowski, fot. Kozaczek Exclusive/Instagram Piotr Korczarowski, fot. Kozaczek Exclusive/Instagram

W ostatnich miesiącach media żyły obecnym statusem relacji Marianny Schreiber i Piotra Korczarowskiego. Mimo rozstania okazuje się, że dziennikarz nie przekreśla tego związku. Pojawiły się jednak nieznane wcześniej fakty. Korczarowski otworzył się na temat relacji Marianny z byłym mężem.

Burzliwa relacja Marianny Schreiber i Piotra Korczarowskiego

Rok 2025 przyniósł Piotrowi Korczarowskiemu duży rozgłos medialny, głównie za sprawą jego skomplikowanej relacji z Marianną Schreiber. Związek, o którym opinia publiczna dowiedziała się w kwietniu, stał się zarzewiem sporów nie tylko obyczajowych, ale i politycznych.

Zaangażowanie uczuciowe miało dla Korczarowskiego wymierne skutki zawodowe – zakończenie współpracy z Grzegorzem Braunem Schreiber określiła mianem hipokryzji środowisk wolnościowych. Choć para przechodziła liczne kryzysy, a w listopadzie ogłosiła ostateczne rozstanie z powodów ideologicznych, wspólne Boże Narodzenie pod koniec roku wywołało kolejną falę spekulacji o ich pojednaniu.

Zobacz więcej: Korczarowski ujawnia konflikt Marianny Schreiber z Czarneckim: “Chciał ją odzyskać”

Korczarowski wyjawia prawdę o związku ze Schreiber

Piotr Korczarowski w wywiadzie dla Kozaczek.pl otworzył się na temat swojej relacji z Marianną Schreiber, co natychmiast rozbudziło wyobraźnię internautów. Reporter serwisu zauważył intrygujący szczegół: polityk o łączącej ich więzi mówił wyłącznie w czasie teraźniejszym. Ten drobny, lecz znaczący fakt stał się fundamentem nowej fali spekulacji na temat tego, czy para faktycznie się rozstała.

Ja najchętniej bym powiedział, że niech ludzie mi powiedzą, bo przez ostatni rok doświadczałem tego, że ludzie wiedzieli lepiej ode mnie, co się dzieje w moim życiu. Ja mówiłem, że jesteśmy razem, a mówili: „Nie, nie, nie, wy oszukujecie”. Potem powiedziałem: „Nie jesteśmy razem”. Nikt nie wierzył w to, że się rozstaliśmy. Także niech ludzie ocenią czy jestem z Marianną, czy nie. Tobie mogę powiedzieć jedno, że związek, który jest tak burzliwy i budzi tyle emocji, to związek, który pokazuje, że ludziom na sobie zależy, bo tylko tego związku nie ma, gdzie jest kompletna obojętność, gdzie ludzie nie mają żadnej potrzeby, żeby nawiązać ze sobą kontakt, gdzie po prostu wszystko im jest jedno już – powiedział.

Wszystko wskazuje na to, że Marianna Schreiber i Piotr Korczarowski wciąż nie postawili ostatecznej kropki nad „i”. Wbrew powszechnym podejrzeniom o definitywnym zerwaniu, para w ostatnim czasie była widywana razem regularnie, co rzuca nowe światło na ich rzekome rozstanie.

My spotykaliśmy się w ciągu ostatnich tygodni i jedyne tylko co prosiłem Mariannę, po prostu niech to się samo toczy, nie informujmy o tym ludzi, gdzie byliśmy, co robiliśmy. Nie mówię, że tak nie będzie, ale Po co wszystko od razu na tace wykładać? Po co ludzie mają wiedzieć? Nie wiem. No gdzie bywamy, co robimy? – mówi dosadnie Korczarowski.

Zobacz więcej: Korczarowski ujawnia wszystko o związku ze Schreiber. Koszmarne szczegóły ich relacji wychodzą na jaw

Piotr Korczarowski o uczuciu Marianny do Łukasza Schreibera

Marianna Schreiber nie miała w życiu szczęścia do mężczyzn. O rozstaniu z byłym mężem dowiedziała się z sieci. Okazuje się, że Piotr Korczarowski zdawał sobie sprawę z uczuć, jakie jeszcze żywiła do Łukasza Schreibera Marianna, gdy zaczęli się spotykać.

Dokładnie. I to jest kolejna rzecz, która jest straszna w tym wszystkim, że jak zaczęliśmy się spotykać, to ja jeszcze wtedy na początku ubiegłego roku czułem, że ona wciąż kocha Łukasza. Ja naprawdę widziałem w niej to, że ona z jednej strony miała we mnie jakąś bezpieczną przystań, ale jeszcze myślami była przy nim i to mnie utwierdziło w przekonaniu, że ona strasznie przeżyła ten rozwód, to rozstanie – mówi nam Piotr Korczarowski.

Jak przyznał Korczarowski był dla Marianny bezpieczną przystanią. Po burzliwych relacji potrzebowała bezpieczeństwa i stabilności.

Wiesz co, byłem na pewno wygodny, ale przede wszystkim byłem bezpieczny, dlatego że ona wtedy potrzebowała jakiejś takiej stabilności emocjonalnej, a ja wydaje mi się, że jej to dałem. Takie poczucie bezpieczeństwa, ale z jej strony to uczucie wobec mnie myślę, że dojrzało dużo później niż u mnie, bo na początku jak to dziewczyna motylki w brzuchu i wiesz, były emocje, ale potem to tak przeszło prozaicznie do codzienności i wtedy to był ten moment, bo jeszcze to był czas, kiedy przecież moje całe życie się waliło, wszystko mi się posypało – dodał Korczarowski.

Zobacz więcej: TYLKO U NAS! Korczarowski ogłasza ślub i ciążę. Bardziej z Marianną nie mogli zaskoczyć
Korczarowski i Marianna Schreiber, fot.: Instagram
Korczarowski i Marianna Schreiber, fot.: Instagram
Piotr Korczarowski, fot. Kozaczek Exclusive
Piotr Korczarowski, fot. Kozaczek Exclusive
Piotr Korczarowski, fot. Kozaczek Exclusive
Piotr Korczarowski, fot. Kozaczek Exclusive
Piotr Korczarowski, fot. Kozaczek Exclusive
Piotr Korczarowski, fot. Kozaczek Exclusive
Marianna Schreiber i Piotr Korczarowski, fot. Instagram
Marianna Schreiber i Piotr Korczarowski, fot. Instagram
Łukasz Schreiber, fot. Instagram
Łukasz Schreiber, fot. Instagram
Marianna Schreiber, fot. Instagram.
Marianna Schreiber, fot. Instagram.
YouTube Video
 

Kamila Szamik - Redaktor

Kamila Szamik, redaktorka portalu "Kozaczek.pl". Doskonale czuje się w tematach związanych z show-biznesem i lifestyle’em. W szczególności z ciekawością obserwuje świat polskiego internetu i influencerów.

0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze