Tylko u nas! Polska jest na topie! Vanessa Mensah o rozczarowaniu American Dream i wizji Polski za granicą
Premiera kolejnego wydania magazynu “GQ” w Polsce przyciągnęła tłumy, od ludzi mediów po nazwiska znane z pierwszych stron portali. To jedno z tych wydarzeń, gdzie moda spotyka się z biznesem i kulturą, a rozmowy szybko wychodzą poza temat stylizacji. Tym razem sporo uwagi przyciągnęła Vanessa Mensah, która pojawiła się na evencie u boku mamy, ale zdecydowanie nie pozostała w jej cieniu. Jej spojrzenie na Polskę i zagranicę wybrzmiało wyjątkowo wyraźnie.
Vanessa Mensah na evencie GQ. Coraz częściej pojawia się publicznie
Vanessa Mensah, córka Omeny Mensah, coraz śmielej pojawia się na branżowych wydarzeniach, choć na co dzień wybiera życie z dala od show-biznesu. 23-latka nie poszła drogą medialnej kariery swojej mamy, zamiast tego postawiła na wymagające studia medyczne.
Vanessa od lat rozwija również swoją drugą pasję – fotografię. Jak sama przyznaje, zaczęła w 2017 roku od aparatu cyfrowego, wcześniej eksperymentując z analogiem i pracą z kamerą. Doświadczenie zdobywała m.in. przy współpracy z agencjami modelek, co dziś w naturalny sposób łączy ją ze światem mody i mediów.
Vanessa Mensah o życiu w Polsce
W rozmowie z Kozaczkiem podczas eventu Vanessa zwróciła uwagę na zmianę, jaka jej zdaniem zachodzi w postrzeganiu Polski, zarówno przez młodych ludzi, jak i zagranicę.
Ja myślę, że Polska jest teraz na topie. Kiedyś marzyło się o tym, żeby wyjechać do Stanów i żyć tym American Dream. Ja też tak miałam – mówiłam, że chcę do Los Angeles czy Nowego Jorku. A teraz mam wrażenie, że ta tendencja się odwraca. Polska staje się miejscem, gdzie artyści lubią przyjeżdżać. Po prostu tu jest cool – powiedziała.
Podkreśliła też, że szybki rozwój gospodarczy i zmieniająca się rzeczywistość wpływają na to, jak kraj jest odbierany. W jej ocenie takie projekty jak “GQ Poland” dodatkowo budują ten wizerunek.
American Dream oczami Vanessy Mensah
W rozmowie pojawił się też temat Stanów Zjednoczonych, które przez lata były symbolem spełniania marzeń. Vanessa nie ukrywa, że jej doświadczenia były zupełnie inne, niż się spodziewała.
Dla mnie American Dream był rozczarowujący, głównie dlatego, że miałam zbyt duże oczekiwania – przyznała.
Opowiedziała o pobycie w Nowym Jorku, gdzie mieszkała z mamą na Manhattanie. Codzienność w centrum miasta szybko zweryfikowała jej wyobrażenia.
Kiedy schodziłam na dół, miałam wrażenie, że od razu zaczynam się martwić. Było tam dużo osób nieprzewidywalnych, bezdomnych. Nie ma publicznego sektora zdrowia, więc wielu ludzi zostaje bez pomocy. Miałam sytuację, kiedy na pasach obok mnie ktoś zaczął wiercić wiertarką przy mojej głowie. To było bardzo stresujące – opowiadała.
Jak dodała, to doświadczenie sprawiło, że zaczęła zupełnie inaczej patrzeć na bezpieczeństwo i codzienne funkcjonowanie. Vanessa nie ukrywa, że po tych doświadczeniach doceniła życie w Polsce jeszcze bardziej.
Cieszę się, że u nas nie ma takich sytuacji. Czuję się na ulicach bezpiecznie – podkreśliła.
Jej słowa wpisują się w szerszą zmianę narracji, którą coraz częściej słychać wśród młodych ludzi, zamiast idealizowania zagranicy pojawia się bardziej realistyczne spojrzenie i docenienie tego, co lokalne.
Nowe pokolenie, nowe spojrzenie
Obecność Vanessy Mensah na evencie “GQ” i jej wypowiedzi pokazują wyraźnie, że młode pokolenie zaczyna mówić własnym głosem – bardziej świadomym i mniej podatnym na utarte schematy.
Choć sama nie jest typową postacią show-biznesu, jej perspektywa szybko przyciągnęła uwagę. I wszystko wskazuje na to, że to dopiero początek jej obecności w przestrzeni publicznej, na własnych zasadach.
Cały wywiad z Vanessa Mensah znajdziesz poniżej!




