Tylko u nas! “Polski hydraulik” wyjawia prawdę o pomocy Dody w schroniskach. Oto co widział
Piotr Adamski, okrzyknięty przez media “polskim hydraulikiem”, niespodziewanie pojawił się u boku Dody w akcji charytatywnej. W rozmowie z kozaczek.pl wyznał całą prawdę o inicjatywie.
Skąd wziął się “polski hydraulik”? Dlaczego znów jest głośno o Piotrze Adamskim?
Określenie “polski hydraulik” przylgnęło do Piotra Adamskiego po tym, jak media zaczęły opisywać jego nietypową karierę i zagraniczne sukcesy, kontrastujące z prostym, męskim wizerunkiem. Z czasem stał się bohaterem internetowych memów i sensacyjnych nagłówków. Teraz, dzięki udziałowi w akcji z Dodą, znów znalazł się na językach wszystkich. A tajemnicza “prawda”, którą zdradził o piosenkarce, sprawia, że to może być dopiero początek nowej medialnej znajomości.
Doda jak polska Brigitte Bardot. Pomaga psiakom z dobrego serca
Akcja charytatywna, w której wzięli udział, miała na celu pomoc bezdomnym psom przed zimą. Doda własnoręcznie ocieplała budy, pokazując, że los zwierząt nie jest jej obojętny. Nic dziwnego, że coraz częściej nazywa się ją “polską Brigitte Bardot”, bo podobnie jak francuska ikona kina, piosenkarka od lat angażuje się w działania na rzecz czworonogów. Tym razem obyło się bez wielkiej sceny i fleszy, ale prawda szybko wyszła na jaw za pomocą social mediów.
Spotkanie, które wywołało lawinę plotek. Piotr Adamski odsłonił prawdę o Dodzie
Piotr Adamski po raz pierwszy spotkał Dodę właśnie podczas akcji charytatywnej. Jak sam przyznał, atmosfera była zupełnie inna, niż można by się spodziewać po jednej z największych gwiazd polskiego show-biznesu. Między nimi szybko zaiskrzyło, przynajmniej na poziomie rozmowy i wspólnej pracy dla dobra zwierząt. Wtedy padły słowa, które do dziś brzęczą mu w pamięci:
Teraz ostatnio zaangażowałem się do pomocy w schronisku. Pojechałem ocieplać budy w duecie z Dodą. Już dwadzieścia kilka psiaków śpi spokojnie. To jest dla mnie taki osobisty, wewnętrzny sukces, ale nie wrzucałem tego do sieci. Wrzuciłem tylko to, co Doda udostępniła. (…) Jedynie, dlaczego o tym mówię, to żeby zachęcić innych, żeby też to zrobili. (…) Ona działa cały czas. Jestem pod jej ogromnym wrażeniem – zdradził Piotr Adamski.





Jesteście ludźmi małostkowymi dla mnie, który z was coś zrobił bezinteresownie, znając życie to żaden z was, ale dobrze pisać o kimś, jak chcecie o kimś pisać to zacznij od siebie i napisz co zrobiłeś za darmo.
Tak wszystko robi na pokaz.Zwlaszcza że została zmieszaną z błotem po Sylwestrze i chce zatrzeć syn za sobą.A zwierzakom bardzo dużo ludzi pomaga i celebrytów też ale nikt nie robi z tego show.
Nie lubię jej jest chamska i wulgarna. Teraz liczy na poklask zasłaniając się biednymi pieskami.
Co robiła dotychczas?
Można pomagać bez rozgłosu ale ten szum jest potrzebny bo więcej można zdziałać postraszyć tych co robią z tego biznes.To jest taki medialny protest i osoba sławna może więcej zdziałać.Jesli się lansuje to niech się lansuje jak najwięcej i najdłużej.
Dziewczynki z pobliskiej szkoły podstawowej zorganizowały wielką zbiórkę na rzecz lokalnego schroniska. Bez kamer, bez fleszy i machiny pr-owej.
dodzia tam jest tam wyłącznie dlatego, że ma z tego korzyść. do tego zwierzęta nigdy się nie poskarżą.
Trzeba nie tylko nagłaśniać ale pomagać..
powiem tak mam dość tych pseudo gwiazd co to lansują żeby więcej kasy na ich kąta spadały rzygać się chce na te ich rzekome akcje pomocy niech piją do szpitali gdzie ludzie leżą z ciężkimi schorzeniami i tam zaistnieją czy nie ma innej pomocy żenujące
wlasnie to samo mowie gdyby nie Doda nikt by nie wiedzial co się dzialo w schronisku w Bytomiu jeste pod jej wrażeniem ile serca wniosla do tego schroniska ,zwierzatka które tam są gdyby umialy mowić powiedzialyby ale swoją wdzieczność przekazaly szczekaj
Gdyby nie Doda nikt by nie wiedział co się dzieje w schronisku w Bytomiu…. Ciekawe gdzie reszta gwiazd i dlaczego z taką obojętnością podeszła do tematu….
Lans musi być. Bo zapomnielibyśmy imieniu tach
Stać np as na a efekt krę yni
Lansiljecuecs w domu na kw…..
Dorota podpięła się pod akcję, a teraz udaje inicjatorkę. Sama ma dwa rodowodowe psy, nigdy nie miała żadnego adoptowanego. Poza tym jej miłość do biednych psów się skończy, jak tylko PR się poprawi. Ta konieta jest zła, sprawdźcie za co ma wyroki.