Tylko u nas! Reżyser serialu ujawnia nt. Iwony Wieczorek. “Jej ciało nadal tam leży”
Sprawą zaginięcia Iwony Wieczorek żyła cała Polska. Sprawa nie została wyjaśniona do dziś, a spekulacje na temat tego, co się wydarzyło, można wyliczać w nieskończoność. Dziennikarz kozaczek.pl Wiktor Słojkowski rozmawiał na ten temat z Sindre Sandemo.
Kim jest Sindre Sandemo?
Sindre Sandemo, reżyseruje filmy, pisze scenariusze, a od czasu do czasu “bawi się” w aktora. Można było oglądać go w spin-offie serialu “Sprawiedliwi. Wydział kryminalny”, a przed laty m.in. w “Pierwszej miłości”. Prywatnie jest mężem Pauliny Gałązki, którą aktualnie możemy oglądać w “Tańcu z gwiazdami”.
Jest też reżyserem i autorem scenariusza serialu „Tajemnicze zaginięcia kobiet” jest Sindre Sandemo. Każdy odcinek zawiera materiały fabularyzowane, wypowiedzi rodzin ofiar, śledczych, dziennikarzy i innych osób związanych z danymi sprawami. Każdy odcinek to odrębna historia zaginionej kobiety. Jeden z odcinków poświęcony został zaginięciu Iwony Wieczorek.
Co się stało z Iwoną Wieczorek?
Zaginięcie Iwony Wieczorek to jedna z najbardziej tajemniczych spraw w Polsce. Choć od tego czasu minęło już przeszło 15 lat, sprawa nadal budzi ogromne zainteresowanie. Zdań na temat tego, co stało się z 19-latką, jest tak samo dużo, ilu specjalistów wypowiadających się na ten temat.
W sprawę byli zaangażowani detektywi, jasnowidze. Oficjalnie w 2011 roku Prokuratura Okręgowa w Gdańsku umorzyła śledztwo z powodu braku dowodów. Zwłoki nie zostały odnalezione, dlatego Iwona Wieczorek nie została formalnie uznana za zmarłą, a jej poszukiwania trwają. Sprawę przejęła specjalna grupa policyjna zwana Archiwum X.
Ciało Iwony Wieczorek leży w parku?
Sindre Sandemo reżyser serialu “Tajemnicze zaginięcia kobiet” w rozmowie z Wiktorem Słojkowskim w podcaście kozaczek.pl opowiedział o polskim wątku tego serialu, który dotyczy właśnie zaginionej Iwony Wieczorek. W trakcie rozmowy opowiedział o swoich odczuciach odnośnie sprawy Iwony Wieczorek.
Powiedziałbym, że nie widzę tutaj jakiś dużych możliwości na przełom.
Reżyser opowiedział, jak wyglądała, podobno, ostatnia droga Iwony Wieczorek:
Byłem tam przy bramie 63. Gdzie wiemy, że była ostatnio. Poszliśmy piechotą do domu, który prawdopodobnie był jej celem tego wieczoru. Tam tak naprawdę prawie nie ma nic między 63 (przyp. red. wejście na plażę nr 63) i jej domem. To jest tylko Park Regana. Wydaje mi się, że to co się stało to prawdopodobnie działo się w Parku Regana. To jest duża przestrzeń.
Jest możliwe, że ona nadal leży w tym parku.
To jest ogromny teren i tam jest mnóstwo jezior i te jeziora są bagniste. Tam naprawdę jest ciężko dla najlepszych nurków na świecie, to jest ciężko przeszukać taki teren i tam może być tak, że to jest mega miękko w tym miejscu. Ciało po prostu padnie 2 metry w jakieś tam błoto, więc to mógłbym sądzić też, bo to jest dziwne, że ona po prostu znika bez bez śladu.




Sandemo nie ma zielonego pojęcia o Iwonie ani o tej sprawie. Klasyczny matacz! Dlaczego Januszu Szostaku odszedłeś? Państwo polskie robi wszystko żeby ten wszawy tchórz nigdy nie odpowiedział za zbicie Iwony. Załamka.