Tylko u nas! Smaszcz dosadnie o wywiadzie Nawrockiej: “Musi grać w orkiestrze partii swojego męża”
Ostatni wywiad, którego Marta Nawrocka udzieliła stacji TVN24, odbił się szerokim echem w mediach i wśród opinii publicznej. Teraz w rozmowie z naszą redakcją do sprawy odniosła się Paulina Smaszcz, która jako zawodowy szkoleniowiec oceniła publiczny występ Nawrockiej. Na zakończenie zwróciła się bezpośrednio do prezydentowej z konkretną propozycją, która mogłaby pomóc jej w przyszłych wystąpieniach medialnych.
Marta Nawrocka udzieliła głośnego wywiadu TVN24
Ostatnio Joanna Kryńska ze stacji TVN24 miała wyjątkową okazję przeprowadzić wywiad w Pałacu Prezydenckim z pierwszą damą. Marta Nawrocka po raz pierwszy tak otwarcie odniosła się do ważnych, społecznych kwestii takich jak m.in. in vitro czy aborcja. Pierwsza dama przy okazji opowiedziała o swojej historii, kiedy została młodą mamą.
Moja historia życiowa o tym opowiada, bo jako młoda dziewczyna zaszłam w ciążę i stałam przed wyborem. Różne rzeczy w głowie miałam. Teraz mam wspaniałego 23-letniego syna i nie żałuję ani przez minutę tej decyzji – mówiła prezydentowa.
W wywiadzie Marta Nawrocka przyznała również: “jestem za życiem, a przeciwko aborcji” oraz w kwestii in vito dodała, że nie chciałaby blokować innym takiej możliwości rodzicielstwa. W pewnym momencie prezydentowa poprosiła o zmianę pytań, gdy została zapytana o ewentualną refundację tej procedury. Pierwsza dama nie odniosła się także do konkretnych rozwiązań ustawowych dotyczących przerywania ciąży w szczególnych przypadkach. Jej milczenie i wymowny wzrok wzbudził wielkie emocje wśród opinii publicznej, a wielu także nie szczędziło krytyki w tym temacie.
Zobacz więcej: Tylko u nas! Monika Olejnik komentuje wywiad Nawrockiej. Mocno i bez kompromisów!
Paulina Smaszcz o kluczowym błędzie, który stał za wywiadem Marty Nawrockiej
Teraz w naszym najnowszym podcaście mieliśmy okazję gościć Paulinę Smaszcz, doktor nauk społecznych, dziennikarkę, trenerkę rozwoju osobistego, coach oraz autorkę kilku książek. Od lat aktywnie działa w social mediach, a popularność zdobyła dzięki dzieleniu się swoim doświadczeniem życiowym i zawodowym jako szkoleniowiec, specjalizując się w komunikacji czy rozwoju osobistym szczególnie wśród kobiet pod hasłem #KobietaPetarda.
Teraz Paulina Smaszcz zdobyła się na szczere wyznanie i okiem szkoleniowca oceniła ostatni wywiad Marty Nawrockiej w TVN24. Z jej obserwacji wynika, że pierwsza dama chciałby coś powiedzieć, ale musi być zgodna z polityką swojego męża. Poza tym Smaszcz zwróciła uwagę na duży błąd sztabu, który nie przygotował prezydentowej do wywiadu.
Obserwując wyłącznie panią prezydentową wiem jedno. Chciałaby powiedzieć coś zupełnie innego, ale musi grać w orkiestrze partii swojego męża, w związku z tym nie może powiedzieć czegoś przeciwko. Przynajmniej ten wywiad to pokazuje. Natomiast inna rzecz wydaje mi się, że miałabym ogromne pretensje do sztabu, którym dysponuje pan prezydent i pani prezydentowa, który ją przygotowuje. Uważam, że sztab tutaj zawiódł – oceniła doktor nauk społecznych.
Paulina Smaszcz przyznała, że Marta Nawrocka ma prawo popełniać błędy, jak każdy, tym bardziej że nie pochodzi ze świata medialnego. Natomiast sztab pary prezydenckiej powinien wcześniej przygotować ją na konfrontację z trudnymi i kontrowersyjnymi pytaniami, których nie zabrakło w tym wywiadzie.
Po pierwsze powinna być doskonale przygotowana na ten wywiad i na trudne pytania, gdzie pokazuje, że jak pojawiały się trudne pytania dotyczące aborcji, in vitro, bo wiadomo, że media na tym najlepiej zagrają i ludzie też, bo to są bardzo kontrowersyjne tematy (…). Ona powinna być do tego doskonale przygotowana. Oczywiście według swoich wytycznych, co chce powiedzieć i jak chce powiedzieć, ale moim zdaniem nie była przygotowana. Nie jest osobą pracującą w mediach, ma prawo nie być idealnie profesjonalna przy pierwszych swoich wystąpieniach, ma do tego prawo jak każdy – dodała Smaszcz.
Zobacz więcej: Nie milkną echa wywiadu Marty Nawrockiej. Pierwszej Damie wytknięto jedno
Paulina Smaszcz ma propozycję dla pierwszej damy
Paulina Smaszcz jako doświadczony szkoleniowiec, coach i osoba, która doskonale zna się na wizerunku, podczas rozmowy z nami zwróciła się bezpośrednio do Marty Nawrockiej, aby ta zgłosiła się do niej na konsultacje.
Pani Marto błagam, jest pani piękną kobietą, panią prezydentową, błagam niech pani przyjdzie do mnie i do Wiktora. Przygotujemy panią, ubierzemy panią i nie damy pani wejść na wizję, dopóki pani nie będzie czuła się w stu procentach – apelowała Smaszcz.
Zobacz więcej: Kryńska ujawnia, co się działo, gdy zgasły kamery. Kulisy wywiadu z Nawrocką, jakich nikt się nie spodziewał

Paulina Smaszcz/Kozaczek.pl




No jeszcze tej tutaj brakowało. Dajcie spokój pani Prezydentowej. Nie jestem jej fanką ale widać, że dziewczyna się stara. Ładnie się prezentuje, nie ma powodu żeby się jej wstydzić. Jest bardziej interesująca niż jej poprzedniczka. Potrzebuje tylko troc.
Smaszcz a ty w czyjej orkiestrze musisz grać bo jeszcze do końca nie odpuscilas byłemu i jak coś powiesz to się robi niedobrze po prostu nie dorastasz do pięt pani Marcie Nawrockiej
Ta kobieta powie i zrobi wszystko ,aby zaistnieć, Paulina Smaszcz,jest cwana jak “Judasz”
Bardzo źle wygląda Pani Paulinka Smarszcz trochę bez gustu
Co wam nie odpowiada ,jest za życiem ,świat oszalał.