Tylko u nas! Smaszcz w bolesnym wyznaniu o stracie dzieci: “Jestem mamą 5 synów. Przeżyło mi 2”
W najnowszym odcinku podcastu kozaczek.pl, Paulina Smaszcz zdecydowała się na odważne wyznanie – wróciła wspomnieniami do dnia, w którym utraciła ciążę bliźniaczą.
Wielka kariera Pauliny Smaszcz
Paulina Smaszcz to dziennikarka i prezenterka, która przez lata była związana z mediami, a także działała jako menedżerka projektów public relations i rzeczniczka prasowa wielu firm w Polsce, na koncie ma również pracę dla kilku stacji telewizyjnych, w tym TVN Style oraz TVP, a w zeszłym roku wystąpiła w drugiej edycji głośnego programu “Królowa Przetrwania”.
W latach 1996 2020 była żoną Maciej Kurzajewski, z którym przez wiele lat tworzyła medialnie rozpoznawalną parę, jednak obecnie trwa pomiędzy nimi sądowa walka, a ich stosunki wydają się być wręcz wrogie.
Paulina Smaszcz utraciła ciążę
Paulina Smaszcz i Maciej Kurzajewski mają dwóch synów: Franciszka (ur. 1997) oraz Juliana (ur. 2006). Rodzina od zawsze była dla niej filarem życia, choć nie brakowało w nim trudnych momentów. W 2004 roku dziennikarka doświadczyła bolesnej straty – utraciła ciążę bliźniaczą. To wydarzenie odcisnęło piętno na jej życiu i było jednym z najtrudniejszych doświadczeń, z jakimi musiała się zmierzyć.
Obecnie Paulina Smaszcz otwarcie mówi o terapii i zachęca innych do skorzystania z profesjonalnego wsparcia. Jak na opowiedziała, sama po raz pierwszy zdecydowała się na terapię w wieku 31 lat – właśnie po utracie wspomnianej ciąży. O tych tragicznych wydarzeniach opowiedziała w wywiadzie dla Kozaczka.
Paulina Smaszcz wróciła wspomnieniami do utraty swojej ciąży.
Jej wspomnienia z dnia wyjścia ze szpitala łamią serce. Na szczęście była wtedy przy niej jej rodzina.
Wszyscy wychodzą ze zdrowymi dzidziusiami ze szpitala i płaczą, a ty wychodzisz z mężem w ciszy. To jest to bardzo trudne – powiedziała.
Oprócz bliźniąt Smaszcz straciła również jeszcze jedno dziecko. Jak jednak podkreśla, te tragiczne wydarzenia zbudowały jej charakter.
Utrata dzieci, ja jestem mamą 5 synów. Przeżyło mi 2. To też zbudowało mnie taką, jaką jestem. Wszystkie dobre i złe doświadczenia, szczęśliwe chwile i złe chwile zbudowały mnie tą jaką jestem tu i teraz.
Dziś Paulina Smaszcz nie tylko kontynuuje pracę nad sobą, ale również inspiruje innych, by nie bali się prosić o pomoc i dbać o swoje zdrowie psychiczne.





Jezzuu.. znowu to samo , chodzi po różnych studiach i się żali.. pojawia się i znika , teraz znów się pojawia …