Tylko u nas! Szelągowska mówi całą prawdę o Koroniewskiej. Tego nie potrafi
Dorota Szelągowska i Joanna Koroniewska to jedna z najsilniejszych kobiecych przyjaźni w polskim show-biznesie. Łączy je nie tylko długoletnia znajomość, ale przede wszystkim ogromna pasja do aranżacji wnętrz i nieruchomości. Jak wyglądają ich spotkania? Czy rozmawiają tylko o projektach? W szczerej rozmowie Szelągowska zdradza, jak naprawdę wyglądają ich wieczory i ujawnia jeden mało znany szczegół o charakterze Koroniewskiej.
Szelągowska mówi całą prawdę o Koroniewskiej
Jesteśmy nieruchomościowymi freakami – przyznaje z uśmiechem Dorota Szelągowska.
Chociaż w różnych się poruszamy kategoriach. Ja jestem bardziej od projektowania, a Aśka z Maćkiem są bardziej od tego, co można zmienić funkcjonalnie. Oni są w tym naprawdę dobrzy.
Pasja do czterech kątów i zmieniania ich na lepsze to wspólny mianownik ich spotkań. To właśnie przy kubku kawy padają najciekawsze pomysły i dyskusje o trendach w aranżacji. Ale nie tylko o tym toczy się rozmowa, gdy przyjaciółki się widują.
Ostatnio jak się spotykamy, to głównie gramy w gry” – zdradza projektantka. I tu pada zaskoczenie. Ulubioną rozrywką trójki przyjaciół stało się wspólne zgadywanie muzyki.
Teraz zgadujemy muzyczki. Maciej wygrywa, a Aśka się obraża.
Nasz reporter nie mógł nie zapytać: Czy to znaczy, że nie umie przegrywać?
Na to Szelągowska, z charakterystycznym dla siebie błyskiem w oku i szerokim uśmiechem, odpowiedziała dyplomatycznie, ale bardzo wymownie:
Ja tego nie powiedziałam, to ty to powiedziałeś.
Okazuje się, że za drzwiami pięknie zaprojektowanych wnętrz, którymi zachwycają się widzowie, kryje się zwykła, ludzka relacja – pełna śmiechu, wspólnej pasji i… drobnych, domowych zawodów, które czasem kończą się udawaną obrazą. To właśnie ta naturalność i brak sztuczności sprawiają, że ich przyjaźń przetrwała lata w świecie, gdzie relacje często bywają tylko na pokaz.
Cały wywiad z Dorotą Szelągowską zobaczysz pod tym artykułem oraz na naszych kanałach społecznościowych i YouTube.

