Tylko u nas! Tak naprawdę wygląda ich relacja. Internet zapłonie po tym wyznaniu

Kasia Zillmann i Janja Lesar, fot. Kozaczek.TV Kasia Zillmann i Janja Lesar, fot. Kozaczek.TV

Choć od finału „Tańca z Gwiazdami” minęły już ponad dwa miesiące, emocje wokół bohaterek programu wciąż nie gasną. W rozmowie z Klaudią Lewandowską dla kozaczek.pl zdradziły, jak dziś wygląda ich relacja, czy taniec nadal jest obecny w ich życiu i co tak naprawdę połączyło je po zejściu z parkietu.

Emocje po „Tańcu z Gwiazdami” powoli opadają

Choć od zakończenia „Tańca z Gwiazdami” minęły już ponad dwa miesiące w rozmowie dla kozaczek.pl widać było, że temat programu nadal mocno w nich siedzi. Kasia Zillmann i Janja Lesar podkreśliły, że emocje dopiero teraz zaczynają opadać, a one same powoli wracają do codzienności.

Jednocześnie nie da się nie zauważyć, że taniec wciąż je „trzyma” i stanowi ważną część ich życia, już nie jako telewizyjny projekt, tylko realna pasja.

Już tak powoli emocje opadają i zaczynamy wracać do jakiegoś świata przyziemnego.

Dla Kasi Zillmann to nie było chwilowe zauroczenie. Wprost przyznała, że po programie taniec stał się czymś w rodzaju nowego nawyku, który wciągnął ją emocjonalnie i fizycznie.

Tak, totalnie taniec wszedł w moje DNA w tym momencie. Jestem tak samo zauroczona emocjonalnie tym ruchem, więc jak mam do dyspozycji tak świetną trenerkę, która godzi się poświęcać swój czas na dodatkowe treningi, to po prostu korzystam – mówiła z uśmiechem Kasia dla kozaczek.pl.

Zobacz więcej: Tylko u nas! “Barcelona to nasz dom”. Tak Ania ocenia życie w Polsce i Hiszpanii

Pole dance pojawił się „przypadkiem”

Kasia Zillmann i Janja Lesar zdradziły też, że po „TzG” nie zamknęły się wyłącznie na klasyczny taniec. Podczas rozmowy przewinął się temat pole dance i, co ciekawe, wszystko zaczęło się zupełnie spontanicznie.

Tak, to tak całkiem przypadkowo, bo ta rura tam stała po prostu. I stwierdziłam, że sobie spróbuję i Kasia też spróbowała i to jest super trening. Powiem Ci, że to jest taki fajny wysiłek, że bardzo polecam.

Co ważne, nawet krótki kontakt z nową aktywnością zrobił wrażenie i zostawił w nich chęć powrotu do tego typu treningów.

Jak naprawdę wygląda ich relacja?

Największe zainteresowanie wzbudził jednak temat ich relacji po programie. Kasia Zillmann i Janja Lesar pojawiły się razem, były w świetnym nastroju, swobodne, uśmiechnięte, ale jednocześnie jasno dały do zrozumienia, że nie zamierzają tłumaczyć się z tego „co je łączy” i w jakiej dokładnie są relacji.

Słuchajcie, no jest super generalnie. Wiecie, jest bal, można potem potańczyć, a wiadomo, że dobrze nam się razem tańczy i tyle. Nie chcemy wchodzić generalnie, nie chcę rozmawiać. Definicje jakieś – zdradziła Kasia.

A puenta, która padła na koniec mówi właściwie wszystko:

Mamy siebie nawzajem.

Zobacz więcej: Tylko u nas! Otylia Jędrzejczak postawiła się Rosjanom i Białorusinom. To im zafundowała
YouTube Video
Kasia Zillmann i Janja Lesar, fot. Kozaczek.TV
Kasia Zillmann i Janja Lesar, fot. Kozaczek.pl
Kasia Zillmann i Janja Lesar, fot. Kozaczek.TV
Kasia Zillmann i Janja Lesar, fot. Kozaczek.pl
 

Klaudia Smyk - Redaktor

Klaudia Smyk, redaktorka serwisu Kozaczek.pl. Zajmuje się tematyką show-biznesową. Ukończyła dziennikarstwo na UKSW w Warszawie. Recenzuje książki oraz interesuje się branżą beauty. Wcześniej pracowała jako specjalistka ds. influencer marketingu oraz asystentka influencerów.

0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze