Tylko u nas! Testament Aldony Orman. Zaskakujące wyznanie aktorki
Aldona Orman to jedna z najpopularniejszych polskich aktorek. Rozpoznawalność przyniosła jej rola w serialu “Klan”, ale w polskich mediach rozpisywano się także na temat jej życia osobistego. Gwiazda w rozmowie z Wiktorem Słojkowskim otworzyła się na osobisty temat. Tylko u nas odkryła tę część siebie.
Aldona Orman – kariera
Aldona Orman to jedna z najbardziej rozpoznawalnych polskich aktorek. Karierę rozpoczęła już w latach 90., a największą rozpoznawalność przyniosła jej rola Barbary Mileckiej w kultowym serialu “Klan”. Kokieteryjna postać z zamiłowaniem do intryg podbiła serca widzów Telewizji Polskiej. Oprócz tego swój aktorski kunszt pokazywała na deskach polskich i niemieckich teatrów, gdzie występowała w produkcjach musicalowych i dramatycznych. Na jej koncie znalazły się także takie produkcje jak m.in.: “Na Wspólnej”, “Na dobre i na złe” czy “Pierwsza miłość”.
Jej kariera to cały wachlarz różnorodnych ról od bardziej dramatycznych po te komediowe. W pamięci Polaków pozostaje gwiazdą z wyrazistym wizerunkiem, a jej zaangażowanie jest doceniane w branży.
Najnowszymi sukcesami z życia zawodowego i prywatnego chętnie dzieli się z internautami w mediach społecznościowych. Jej profil śledzi ponad 80 tysięcy użytkowników, a wśród postów nie brak niespodzianek.

Aldona Orman – życie prywatne
Aldona Orman prywatnie jest szczęśliwą mamą córki Idalii, którą urodziła w 2008 roku ze związku aktorki z przedsiębiorcą, Edmundem Boruckim. Nastolatka chętnie towarzyszy matce na medialnych eventach, a w ubiegłym roku obie wzięły udział w sesji zdjęciowej do jednego z magazynów. Dziewczyna odziedziczyła po matce miłość do sceny, a także zaczęła już spełniać się wokalnie. Widzowie Telewizji Polskiej mogli usłyszeć ją w jednej z edycji programu “The Voice Kids”.
Życie aktorki naznaczone jest także poważnymi kłopotami zdrowotnymi. Przeszła przez trzy poważne operacje mózgu związane z tętniakami. Dzięki szybkiej pomocy lekarskiej udało jej się wyjść z problemów, ale doświadczenia mrożą krew w żyłach. Jeden z ataków dostała na planie serialu “Klan”. W ułamku sekund zemdlała, a na miejsce wzywano pogotowie. Od tego czasu gwiazda wielokrotnie walczyła o zdrowie. Największą siłą okazuje się jej rodzina.
Mimo dolegliwości gwiazda nie rezygnuje z życia publicznego, z sukcesem łączą rodzicielstwo z aktorstwem. Przed nią jeszcze sporo wyzwań, ale do wszystkich obowiązków podchodzi z uśmiechem.
Aldona Orman o testamencie
Nasz reporter zapytał, czy Aldona Orman po serii ciężkich przeżyć zdecydowała się na spisanie testamentu. Okazuje się, że aktorka nie postawiła na ten krok. Od tamtej pory zupełnie inaczej postrzega życie. Jak sama twierdzi, aniołowie za każdym razem pomagają jej wyjść z opresji, co oznacza, że ma jeszcze jakąś misję do wykonania na ziemi.
Nie […] Zobacz, ja zupełnie inaczej patrzę, bo właśnie nie w ten sposób. Coś musi jeszcze być w tym życiu, co muszę zrobić, że po raz kolejny dostaję pomoc z góry, że nie wiem, aniołowie, no tam w tym wypadku to na pewno aniołowie właśnie, gdzie obok mojej głowy było jakieś straszne żelastwo, ostre. Gdybym się tam 5 cm w innym momencie rzuciła na ten beton, to mogłabym po prostu nie żyć. No i bardzo się przestraszyli ci wszyscy, którzy mnie jakby zobaczyli, co jest tam z dołu, jak ja tak leżałam – mówi nam Aldona.
Aldona Orman otarła się o śmierć. Gwiazda uważa, że to dzięki temu, że w życiu uczyniła tyle dobra, udało jej się wyjść z tego wszystkiego cało.
I też kręgi mi się troszkę przesunęły i nie przebiły rdzenia kręgowego, mimo że się przesunęły, bo mam bardzo szeroki kanał tam, gdzie jest rdzeń kręgowy. Czyli jest coś takiego, że mam bardzo dużą ochronę. Myślę dlatego, że ja bardzo dużo dobra robiłam w życiu. Bardzo dużo dobrego dla ludzi. Zawsze uważam, że ludziom trzeba pomagać w różny sposób, każdemu inaczej. I jestem zdania, że im więcej dajemy, tym więcej tym więcej dostajemy. Też mi się tak wydaje – dodała Aldona.



Całą rozmowę z Aldoną Orman zobaczysz poniżej:

Kolejna 👻 dajia. Tylko k