Tylko u nas! To dlatego Smaszcz już nie przyjaźni się ze Schreiber: “To jest nie do udźwignięcia”
Przez pewien czas Paulinę Smaszcz i Mariannę Schreiber łączyły ciepłe relacje, jednak z czasem dziennikarka zerwała z nią kontakt. W najnowszym odcinku podcastu kozaczek.pl zdradziła całą prawdę o zakończeniu ich znajomości.
Trwa konflikt Pauliny Smaszcz i Macieja Kurzajewskiego
Paulina Smaszcz to dziennikarka i prezenterka, a przez lata także menedżerka projektów public relations oraz rzeczniczka prasowa wielu firm w Polsce. Długo budowała swoją pozycję zarówno w mediach, jak i w obszarze komunikacji wizerunkowej. Doświadczenie zdobywała w redakcjach stacji telewizyjnych takich jak Nasza TV, Wizja TV, Wizja Sport oraz TVN Style. W 2010 pracowała również w redakcji popularnego programu śniadaniowego “Pytanie na śniadanie” emitowanego na antenie TVP2.
Jej życie prywatne również przez lata budziło ogromne zainteresowanie mediów w latach 1996 2020 była żoną Macieja Kurzajewskiego, a ich rozwód był głośnym wydarzeniem, którego echa widzimy nawet dzisiaj, ponieważ ich konflikt wszedł na drogę prawną i trwa nadal.
Przyjaźń i rozstanie Pauliny Smaszcz i Marianny Schreiber
Rok temu, w programie TVN “Królowa przetrwania” Paulina Smaszcz poznała Mariannę Schreiber. Między uczestniczkami szybko nawiązała się nić porozumienia, a ich relacja była kontynuowana także po zakończeniu programu. Utrzymywały bliski kontakt, który jak się wydawało, miał szansę przerodzić się w trwałą przyjaźń.
Z czasem jednak sytuacja uległa zmianie. Jak pod koniec roku sama przyznała, Paulina Smaszcz, zdecydowała się odciąć od koleżanki, ponieważ jak stwierdziła “nie czuje jej energii”. Te słowa odbiły się szerokim echem. Sama Marianna Schreiber nie ukrywała, że było jej przykro z powodu tej decyzji.
Paulina Smaszcz wyznała, dlaczego zerwała kontakt z Marianną Schreiber
W najnowszym wywiadzie w kozaczek.pl Paulina Smaszcz wyznała prawdę o jej relacji z Marianną Schreiber.
Żeby było jasne, ja Mariannę bardzo lubię, natomiast uważam, że miała genialny moment po “Królowej przetrwania”, ponieważ pokazała, że jest myślącą, cudowną, czułą mamą i osobą. Naprawdę bardzo jej kibicowałam, że wyjdzie z tego wizerunku – powiedziała.
Marianna od dawna musi się mierzyć z niechęcią, która wynika z jej poglądów politycznych oraz bezkompromisowego zachowania.
To wszystko przepadło. Ja też jestem bardzo określona, jeśli chodzi o poglądy polityczne, no i niestety moja znajomość z Marianką, rozjechała się dlatego, że ja nie jestem w stanie zrozumieć tych głoszonych przez nią haseł i robienia sobie zdjęcia z Braunem, mówiąc, że to było jej marzenie życia. No nie dźwigam tego, to jest dla mnie po prostu jako dla kobiety pracującej z kobietami 30 lat nie do udźwignięcia.
Przyznała jednak, że prywatnie jest Marianna jest zupełnie inna.
To jest wrażliwy człowiek i naprawdę wspaniała mama i szkoda, że nie potrafi tego przekuć na ten swój wizerunek.





Upadek kobiety! Straszna osoba.