Tylko u nas! Wiadomo, kto wygra “TzG”. Miszczak ujawnia
Nowy “Taniec z Gwiazdami” jeszcze nie wystartował, a już wzbudza wielkie emocje. Edward Miszczak został zapytany przez Jakuba Szewczyka z kozaczek.pl o skład finału, o którym już piszą internauci. Oto co odpowiedział.
Wiosenna ramówka Polsatu 2026
Tegoroczna impreza ramówkowa Polsatu od samego początku wzbudzała ogromne zainteresowanie i szybko stała się jednym z najgłośniejszych wydarzeń lutego.
To właśnie podczas takich oficjalnych prezentacji stacja może zaprezentować swoje plany programowe na nadchodzące miesiące i jednocześnie przypomnieć o swojej mocnej pozycji na rynku. Od lat wydarzenia tego typu przyciągają nie tylko media, ale także wiernych widzów, którzy z ciekawością śledzą zapowiedzi nowych sezonów ulubionych programów. Jak co roku, wiosenna ramówka Polsatu przyciągnęła prawdziwe tłumy znanych postaci. Na czerwonym dywanie pojawiły się zarówno największe gwiazdy stacji, jak i celebryci niezwiązani na co dzień z Polsatem, co tylko podkręciło zainteresowanie wydarzeniem.
Edward Miszczak o “Tańcu z Gwiazdami”
Kulminację wydarzenia stanowiła prezentacja wszystkich par nadchodzącej edycji „Tańca z Gwiazdami”. Gdy opadły emocje związane z pozowaniem dla fotoreporterów, głos na scenie zabrał dyrektor programowy stacji, Edward Miszczak.
Zobaczcie, jacy oni są uśmiechnięci. Bo jeszcze nie wiedzą. Dopiero to wszystko, co będzie na sali treningowej – ta krew, łzy, pot i szaleństwo – dopiero przed nimi. Wczoraj byliśmy na bankiecie rozpoczynającym, gdzie poznawali się ze swoimi tancerzami i z tych wszystkich bankietów, bo jeszcze będzie ten na zakończenie, to wolę ten pierwszy. Bo są tak radośni, tak szczęśliwi. Zaokrętowaliśmy dzisiaj na pokład tańca najlepszą możliwą ekipę. Teraz tylko jurorzy, widzowie i jeszcze ta samotność na sali. Trzy miesiące. Nie dla wszystkich – powiedział.
“Taniec z Gwiazdami” to od lat priorytet Edwarda Miszczaka. Nasz reporter zapytał dyrektora, co sądzi o głosach fanów, że finał jest już jasny.
Edward Miszczak o składzie finału “Tańca z Gwiazdami”
W zbliżającej się edycji “TzG” mocne nazwiska. Wśró nich dwoje influencerów: Kacper „Jasper” Porębski oraz Natalia „Natsu” Karczmarczyk. To właśnie oni jawią się widzom jako pewniaki w finale.
Panie dyrektorze, w tym składzie “Tańca z gwiazdami” po raz pierwszy jest aż dwoje influencerów. W komentarzach można przeczytać, że w takim razie to już mamy skład finału jasny. Patrząc na to, co się działo w poprzednich edycjach, że zawsze influencer trafiał do finału. Jak pan odbiera takie komentarze i dlaczego decyzja, żeby aż dwóch influencerów było – dopytywał Jakub Szewczyk.
Odpowiedź Miszczaka zaskoczyła:
Idziemy z duchem czasu. To prawda, ale też ja mam inną arytmetykę w tej sprawie. Jak jest dwóch, to nie głosują na jednego – stwierdził.
Jak widać, trop internautów jest słuszny, że influencerzy mają przewagę, jeśli chodzi o głosy. Jednak Edward Miszczak podkreślił, że niedawny zwycięzca, influencer Mikołaj Bagiński, zapracował sobie na swój triumf.
Ja nie wiem, czy ktoś z tych uczestników tej edycji sięgnie po poziom Bagiego, ale dlaczego Bagi wygrał? Bo wsparli go sami młodzi ludzie? Nie, Bagiego wsparły starsze panie, bo chciały mieć takiego syna – mówił nam Miszczak.
I dodał:
Bagi był człowiekiem uniwersalnym z miłością do swojej siostry, z miłością do innych ludzi. To widzowie tak naprawdę oceniają. Nie tylko taniec.
I co wy na to? Influencerzy w finale nowego “TzG”? Cała rozmowa poniżej.


