Tylko u nas! W głowie się nie mieści, co spotkało Annę Popek w pracy. Tak ją traktowano

Anna Popek fot. Kozaczek Anna Popek fot. Kozaczek

Anna Popek przez lata była wielką gwiazdą telewizji, ale jednocześnie doświadczyła wielu dramatów. W rozmowie dla kozaczek.pl postanowiła podzielić się swoimi ciężkimi przeżyciami.

Anna Popek udzieliła w podcaście kozaczek.pl

Anna Popek przez lata prezentowała się szerokiej publiczności prowadząc programy poranne w Telewizji Polskiej. Po latach występów w Telewizji Polskiej zmieniła swojego pracodawcę – dwa lata temu przeniosła się do Telewizji Republika. Obecnie jest jedną z największych gwiazd stacji i sprawdza się w kilku rolach. Popek jest jedną prowadzących program poranny “Republika Wstajemy” oraz niedzielny program poranny “Żyj lepiej”. Prowadziła również koncert sylwestrowy tej stacji, prowadzi też własny kanał w serwisie YouTube – “POPcast_TV “.

Jak przyznała w naszym wywiadzie – w jej pracy bywało bardzo ciężko. Wszystko z powodu jej koleżanek z pracy.

Baby są takie nie fair czasami, naprawdę. Był taki czas, już nie będę nazwisk wymieniała, bo to nie chodzi przecież o personalia, ale był taki czas – wyznała.

Zobacz więcej: To oni liczą się w polskich mediach! Omenaa, Stanowski, Miszczak… Oto pełna lista

Anna Popek opowiedziała nam o tym, jak traktowano ją w pracy

Jej słowa szokują – jak nam wyznała, bała się nawet wchodzić do pokoju, w którym były jej koleżanki z pracy.

Ja właśnie mam taką koncepcję, którą kiedyś poznałam, przyswoiłam, przerobiłam na własnym sercu i na własnym organizmie, żeby wybaczać, bo jak się nie wybacza, to jest tak jakby się piło truciznę w nadziei, że tej cholerze ona zaszkodzi, a ona szkodzi nam, więc wybaczam, ale był taki moment, że wszystkie koleżanki tam pracowały w jednym pokoju, to proszę mi wierzyć, że atmosfera była taka, że ja tam otwierałam drzwi, patrzyłam, że są, zamykałam i wychodziłam, bo się bałam wejść. Tam można było siekierę powiesić.

W jej pracy panowała bardzo niemiła, nerwowa atmosfera.

Ta zazdrość, takie złośliwości właściwie wysykiwane gdzieś tam w przelocie, jakieś takie uwagi. Teraz pamiętam tylko tę atmosferę, nie pamiętam konkretnego zdania. Nawet ton potrafił być taki zjadliwy, nawet to “dzień dobry”, można by powiedzieć tonem takim, że chce się od razu powiedzieć do widzenia.

Jak podkreśliła – ona ma zupełnie inny charakter.

Właściwie ja mam zupełnie inne podejście do kobiet. Jak są ładne i miłe, w ogóle to nie ma znaczenia, no po prostu do człowieka mam podejście takie, że dopóki nikt mi krzywdy nie zrobi, to ja jestem otwarta i miła. A jak zrobi, to omijam taką osobę, więc nie szukam zwady. Nie jestem osobą, która by wychodziła i szukała takiego pola do popisu, żeby pokazać, że coś umiem. Nie, nie mam takiego temperamentu też.

Opowiedziała też o wadzie wielu kobiet – zazdrości.

Kobiety potrafią sobie bardzo dopiec i ta zazdrość o szmaty, o sukienki, o to, czy sukienka jest w takim kolorze czy w innym kolorze. Potrafi być to temat do kłótni albo do obgadywania. No i ma mniej pracy nad sobą, a więcej szukania właśnie błędów po stronie innych kobiet, taką czasami mają naturę. Zwłaszcza, jak się przychodzi, jest się młodym, no to to jest najgorsza wada być młodym, jeżeli koleżanki mają 10 lat więcej, no nie da się tego przeskoczyć.

Zobacz więcej: Eurowizja 2026. W którym półfinale wystąpi Polska? Zapadła decyzja

Anna Popek zdradziła prawdę o swojej młodości

Anna Popek opowiedziała nam o swoim spojrzeniu na starzenie się

Wiek to jest wielki przywilej, kiedy jest się młodym, ale wiek to też jest przywilej, kiedy jest się starszym. I naprawdę to dla kobiety jest bardzo trudne zrozumieć, że już nie jest młoda. Okej, to już to było. W naszej naturze jest to, że my się chcemy podobać. My się ciągle przeglądamy w lustrze cudzych oczu albo w lustrze takim dosłownym. Staramy się być “zawsze na topie”. Ja pamiętam kiedyś nie żyjący już kolega z telewizji powiedział mi tak: “Ania, w telewizji to masz jedno zagwarantowane – nieustające źródło młodości, bo ty się musisz trzymać. Ty musisz być prosta, musisz być wysportowana, musisz być szczupła, bo inaczej źle wyglądasz w kamerze. Musisz mieć zadbaną Twarz, musisz być oczytana, wiedzieć, co się dzieje”.

Według dziennikarki właśnie to czyni człowieka młodym.

No, to jest młodość, właśnie to. Nie PESEL. I on mówi: “Zobaczysz, że matka telewizja to jest najlepszy konserwant”. I miał rację, bo uważam, że jak na swoje lata to się trzymam dobrze, nie jest tak źle. A odkąd zaczęłam regularnie ćwiczyć na siłowni, to jest jeszcze lepiej niż było.

Najważniejsze jest dla niej coś innego – rodzina.

Ważniejsze dla mnie jest to, żeby moja rodzina była szczęśliwa i żeby się rozwijała, niż to żebym ja była tutaj, na pierwszym miejscu. Myślę, że rzeczywiście są dwie ważne rzeczy, że pycha kroczy przed upadkiem i trzeba bardzo siebie pilnować, a po drugie, że kobieta, która ciągle chce być młoda, staje się w końcu śmieszna, więc bardzo bym chciała uniknąć śmieszności.

Cały wywiad poniżej.

Zobacz więcej: Pokoje dzieci Anny Muchy. Remont w tajemnicy, a efekt? “Genialne”
YouTube Video
Anna Popek fot. Kozaczek
Anna Popek fot. Kozaczek
Anna Popek fot. Kozaczek
Anna Popek fot. Kozaczek
Anna Popek/AKPA
Anna Popek/AKPA
Anna Popek/AKPA
Anna Popek/AKPA
Anna Popek, fot. AKPA.
Anna Popek, fot. AKPA.
 

Kacper Kulaszewski - Redaktor

Redaktor serwisu kozaczek.pl i student filologii angielskiej. Na co dzień zajmuje się również nauczaniem języka angielskiego i pochłanianiem popkultury.

3 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Bardzo fałszywa i mega toksyczna osoba wiecznie szczująca na innych.

Ojej, biedny pisowski ku$w.
Niech napisze, jeszcze 10 maili prezesa, jak się może przydać partii.