Ubliżał prezydentowi i się doigrał! Kancelaria reaguje na wybryki Daniela Martyniuka
Daniel Martyniuk jeszcze całkiem niedawno szokował cały polski internet, by niespodziewanie wydać oświadczenie o postanowieniu poprawy. Teraz jednak pojawiły się ważne informacje – poszło o jego obraźliwe słowa skierowane w stronę prezydenta Nawrockiego. Co z tego wyszło?
Daniel Martyniuk chce się zmienić
Daniel Martyniuk, czyli syn Zenka od lat szokował swoimi aferami i mocnymi wypowiedziami. Ostatnio jednak opublikował wyjątkowo emocjonalne oświadczenie. Podziękował w nim za wsparcie i zapowiedział, że zrobi wszystko, by nie stracić swojej rodziny i stać się lepszym człowiekiem.
DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM ZA WSPARCIE. CHCĘ SIĘ LECZYĆ DLA RODZINY, ŻONY I SYNKA, KTÓRYCH BARDZO KOCHAM. ZROBIĘ WSZYSTKO, ŻEBY ICH NIE STRACIĆ. ZAWSZE BYLIŚCIE MOJĄ SIŁĄ I ZROBIĘ PO PROSTU WSZYSTKO, ŻEBYŚCIE CHCIELI BYĆ ZE MNĄ. CHCĘ BYĆ TEŻ LEPSZYM CZŁOWIEKIEM DLA SWOICH RODZICÓW, DZIECI I RODZINY. PRZEPRASZAM ZA WSZYSTKO CO SIĘ WYDARZYŁO – napisał.
Daniel Martyniuk zaatakował prezydenta Nawrockiego
W jednej ze swoich wielu mocnych i wulgarnych wypowiedzi Martyniuk bardzo mocno skrytykował prezydenta Karola Nawrockiego. Nawiązał m.in. do jego przeszłości chuligańskiej i zdecydowanie nie gryzł się przy tym w język.
Jesteś kibolem. Kibol. Kibol ty. I mógł dociągać się czegoś takiego. Jak? Za jakie grzechy? Ty jesteś w ogóle na czele. Jak? Za jakie grzechy? Człowieku, za jakie grzechy ty jesteś w ogóle na czele? Kim ty jesteś? Kibolu ty. (…) Żeby tylko pałac po tobie nie śmierdział. (…) Dresiarz z Lechii Gdańsk. (…) Bez nas jesteś nikim i w*********j. (…) Prezydencie Nawrocki, dla mnie jesteś ś******m – mówił na Instagramie.
Szybko w internecie pojawiły się głosy, że młodemu Martyniukowi za tak mocne słowa w stronę Nawrockiego może mu grozić więzienie.
Kancelaria Prezydenta bada sprawę Daniela Martyniuka
Całe zamieszanie wynika z polskiego prawa. Jak wynika z art. 135 kodeksu karnego:
§ 1. Kto dopuszcza się czynnej napaści na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.§ 2. Kto publicznie znieważa Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3 – czytamy.
Ten zapis od lat budzi kontrowersje, pojawiają się nawet zarzuty, że jest to jawne ograniczenie wolności słowa. Nie zmienia to jednak faktu, że Daniel Martyniuk ewidentnie złamał ten zapis. Teraz o sprawę zapytał “Super Express”.
Kancelaria Prezydenta RP analizuje obecnie wypowiedzi pana Daniela Martyniuka dotyczące Pana Prezydenta Karola Nawrockiego – usłyszała redakcja w rozmowie z Kancelarią Prezydenta.
Czas pokaże, czy Daniel rzeczywiście zostanie ukarany za swoje wybryki.





Pysk menela
Powiedzial co juz wczesniej inni mowili ze kibol
rozwydrzony bachor słynnego tatusia
Martyniuk? To pewnie ukrainiec jakiś. Gość wygląda na dałna z ryja.
Podlasoak se pomylił? Niemożliwe!!!!! Cały Gdańskie 3 to może by o i przez bi ale AM ukraść Westerplatte dla be*3e jego kirdupla, zostały mu tylko muszę z psychiatryka taki znWc muzeum drugiej stronie jny światowej. ChCh XYA..…..!!
!!!