Uczestniczka Tańca z Gwiazami ma męską sylwetkę?!

640x352-10-R1 640x352-10-R1

Kasia Dziuska podopieczna Akopa Szostaka jest bardzo umięśnioną kobietą. Ostatnio wystartowała w zawodach i zdobywa mnóstwo nagród. Niedługo Kasie będziemy mogli oglądać w wiosennej edycji Tańca z Gwiazdami.

Jak pisze na swoim Instagramie:


I ❤️ ciężary! 😎
Często dostaje wiadomości od kobiet, że boją się, że poprzez trening siłowy ich ciała nabiorą męskich kształtów
A Ty jakiego jesteś zdania? Jak wygląda Twój trening?

Widać, że Kasia nie boi się, że może uzyskać bardziej męską sylwetkę. Czy to samo twierdzą fanki Kasi? Może zaczęła już przesadzać i wygląda już mało kobieco?


Ćwiczenia siłowe! I chociaż bym czasami chciała żeby wyszły te mięśnie jak u faceta to niestety genetyka nasza jest inna, także nie ma się co bać

Najpiękniejsza Fitnesiara!😍 a na kobiece kształty najlepszy trening siłowy💪 uratował mnie od plaskodupia

120% kobiecości!

Ciężary muszą być 😊 uważam, że jeżeli odpowiednio się ćwiczy to można dzięki temu nabrać bardziej kobiecych kształtów niż bez. Dla mnie właśnie to takie ciało jak,np. Twoje jest kobiece. Kobieta jest silna pod każdym względem 💪 Nienawidzę jak mi mówią “odpuść bo będziesz wyglądać jak facet” moja reakcja to uśmiech i idę w inne miejsce 😀

– brzmią komentarze Internautów.

Uczestnicy Tańca z Gwiazdami będą mieli konkurencję, bo Dziurska już nie raz pokazała, że ma w sobie dużo motywacji i samo zapału. Dodatkowo, kiedyś tańczyła i jest bardzo rozciągnięta! Da czadu

 
16 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

sztuczne rzęsy,doczepy włosów,protezy piersi,ale męskie mięśnie są-o co chodzi???

Widać, że przesadziła ze stosowaniem LargoMass, który jest przeznaczony dla mężczyzn. Preparat ten regularnie stymuluje tkankę mięśniową do rozrostu, z uwagi na zawartość argininy i naturalnego boosteru testosteronu. Kobieta nie powinna robić takiej masy mięśniowej, nie wygląda to naturalnie.

A dla mnie wyglada świetnie. Na codzień przecież jej mięśnie sie tak nie rysują przenież. Ma super tyłek fajny naturalny biust. W porównaniu z Chodą i Lewą ona wygląda bardziej kobieco niż te kołki razem wzięte.

gość, 21-01-18, 13:57 napisał(a):[quote]gość, 20-01-18, 21:00 napisał(a):Moim zdaniem wygląda męsko. Nie rozumiem dlaczego tego typu kobiety nie potrafią się przyznać, że tak wyglądają, to przecież nie oznacza że mają się czuć mniej kobiece. Ta kobiecość jest w gestach, uśmiechu, zadbanym ciele, pięknej postawie ciała. Umięśnione ciało tego nie wyklucza. Jednak razi mnie wciskiwanie się w sukienkę eksponującą szerokie bary, brak tali, mocne męskie ramiona, przedramiona i wmawianie – “patrzcie, jestem taka filigranowa i dziewczęca”. Dla mnie antyreklama ćwiczeń siłowych.Sorry, ale jak się ma szerokie bary, to zawsze to widać, nieważne w co się wciśniemy, więc nie rozumiem czemu z racji mojego defektu wielkich barów mam zakładać… no właśnie co? Co mam zakładać, skoro one i tak są na pierwszym planie? Może jakieś poduszki na biodra, żeby wyrównać? 😛 Ja mam typowo męską sylwetkę, szerokie bary, małe wcięcie w talii, szerokie plecy i wąskie biodra i nieważne co założę to i tak widać, więc… chyba najlepiej jak pójdę popełnić samobójstwo, bo nie jestem kobieca 😀 [/quote]Sama przyznałaś, że masz męską sylwetkę. A ja napisałam, że to nie wyklucza bycia kobiecą. Ja pisałam, że wkurza mnie jak ktoś nie umie przyznać, że ma męską i wciska sobie i innym kity o tym że jest filigranowy. Nie trzeba dawać poduszek na biodra, wystarczy rozkloszowana spódnica 😉 Tak samo jak optycznie można wyszczuplić twarz, to i można optycznie “wyrównać” sylwetkę.

Nie rozumiem tego… jak kobiety nie ćwiczą, to są ohydne, bo sflaczałe, jak ćwiczą, to są ohydne bo są umięśnione, jak są grube to są też fuu, jak są chude źle… jak mają duże tyłki i cycki to też źle… ludziom się nie dogodzi, więc niech każdy wygląda tak jak chce.

gość, 20-01-18, 21:00 napisał(a):Moim zdaniem wygląda męsko. Nie rozumiem dlaczego tego typu kobiety nie potrafią się przyznać, że tak wyglądają, to przecież nie oznacza że mają się czuć mniej kobiece. Ta kobiecość jest w gestach, uśmiechu, zadbanym ciele, pięknej postawie ciała. Umięśnione ciało tego nie wyklucza. Jednak razi mnie wciskiwanie się w sukienkę eksponującą szerokie bary, brak tali, mocne męskie ramiona, przedramiona i wmawianie – “patrzcie, jestem taka filigranowa i dziewczęca”. Dla mnie antyreklama ćwiczeń siłowych.Sorry, ale jak się ma szerokie bary, to zawsze to widać, nieważne w co się wciśniemy, więc nie rozumiem czemu z racji mojego defektu wielkich barów mam zakładać… no właśnie co? Co mam zakładać, skoro one i tak są na pierwszym planie? Może jakieś poduszki na biodra, żeby wyrównać? 😛 Ja mam typowo męską sylwetkę, szerokie bary, małe wcięcie w talii, szerokie plecy i wąskie biodra i nieważne co założę to i tak widać, więc… chyba najlepiej jak pójdę popełnić samobójstwo, bo nie jestem kobieca 😀

CWICze, ale w zyciu nie chcialabym Tak wygladam nie nie nie

gość, 20-01-18, 17:31 napisał(a):Silna kobieta to silna kobieta, a nie mężczyzna. Tylko słabe kobiety i słabi mężczyźni czuja się zagrożeni przez te silne kobiety i dlatego wyzywają je w internecie.popieram, każdy realizuje swoje pasje albo z braku laku krytykuje innych 😉

Sila czlowieka tkwi w jego umysle, a nie w miesniach. Takze nie podniecajcie sie tak.

wygląda super! a zdjęcia tego typu są robione w “spięciu”, więc mięśnie widać. ja bym chciała tak wyglądać.

Slabe kobiety krytykuja? O bidulki… przesadzila z cwiczeniami na ramiona i plecy. Teraz zalozy elegancka sukienke i wcale ladnie wygladac nie bedzie, wiec troche obiektywizmu.

No ma sylwetkę faceta, ale skoro jej się podoba, to mi nic do tego. Kobieca niestety nie jest

Silna kobieta to silna kobieta, a nie mężczyzna. Tylko słabe kobiety i słabi mężczyźni czuja się zagrożeni przez te silne kobiety i dlatego wyzywają je w internecie.

Moim zdaniem wygląda męsko. Nie rozumiem dlaczego tego typu kobiety nie potrafią się przyznać, że tak wyglądają, to przecież nie oznacza że mają się czuć mniej kobiece. Ta kobiecość jest w gestach, uśmiechu, zadbanym ciele, pięknej postawie ciała. Umięśnione ciało tego nie wyklucza. Jednak razi mnie wciskiwanie się w sukienkę eksponującą szerokie bary, brak tali, mocne męskie ramiona, przedramiona i wmawianie – “patrzcie, jestem taka filigranowa i dziewczęca”. Dla mnie antyreklama ćwiczeń siłowych.

Chyba w porownaniu do waszych chłopaków ona jest męska. Fajne ciało. Ładna buzia.

No męska sylwetkę ma!!