Udawał, że dostał Oscara – musicie TO zobaczyć! (VIDEO)
Któż z nas nie chciałby choć jeden dzień poczuć się i żyć jak prawdziwa gwiazda? Fani chcą pozować do zdjęć, wchodzisz na imprezę dla vipów, wszyscy cię pozdrawiają, dostajesz darmowe jedzenie, drinki, nawet za zakupy w sklepie spożywczym nie musisz płacić. Brzmi jak sen? Okazuje się, że takie marzenia łatwo przenieść do rzeczywistości. Wystarczy tylko sprytnie udawać znaną personę.
W sieci widzieliśmy już różne pranki. Ostatnim hitem był mężczyzna borykający się z biegunką w windzie. Tym razem jednak nie o tym. Ten mężczyzna wpadł na genialny pomysł. Przygotował sfabrykowaną statuetkę z Oscarów i chadzał z nią po mieście.
Jaka była reakcja przechodniów? Wszyscy mu wierzyli (łącznie z policją). Były uściski, gratulacje, a nawet zapewnienia, o tym, że zna się film, który tak naprawdę nie istnieje.
Ubaw gwarantowany!



A Wy nie daliście się nabrać? Bo niby kto to filmował?! Heloł!
przynajmniej ludzie sie usmiechali i cieszyli i chyba to jest w tym filmiku najlepsze;) uśmiech jest najlepszym lekarstwem na wszystko
Dobry żart 😀 Ale Amerykanie to debile. Przecież ta statuetka wygląda zupełnie inaczej, niż Oscar – ma rozłożone łokcie i jest o wiele za mała. Trzeba być idiotą, żeby tego nie dostrzec. Ale cóż, to tylko dowód na indolencję amerykańskiego społeczeństwa. I żeby nie było, że się mądruję za dużo, 4 lata temu byłam w LA na dwa tygodnie przed rozdaniem Oscarów i podobizny złotego rycerza są wszędzie, na każdym kroku. Nie sposób nie wiedzieć jak ta statuetka naprawdę wygląda.
Amerykanie to idioci, ale chociażby ‘Matura to bzdura’ pokazuje, ze idioci sa wszędzie.
hehehehehe ale upierdliwi strasznie.Ci amerykanie niektórzy są upierdliwi
Dobre
amerykanie to idioci
haha. To jest prawdziwy żart. Pozbawiony wulgaryzmow itd. smaczny bez upokorzen obcych ludzi:)
BRAVOOOOO !!!!!