Uderzył z impetem w zeskok. Nagłe wieści ze szpitala o Kacprze Tomasiaku

3 medale olimpijskie i taki hejt! Nie do wiary za co obrażają Kacpra Tomasiaka, fot. AKPA. 3 medale olimpijskie i taki hejt! Nie do wiary za co obrażają Kacpra Tomasiaka, fot. AKPA.

Niebezpieczne chwile przeżyli kibice podczas kwalifikacji do konkursu Pucharu Świata. Kacper Tomasiak zaliczył bardzo groźny upadek, który wyglądał dramatycznie. Na szczęście najnowsze informacje ze szpitala przynoszą uspokajające wieści.

Skok zakończył się groźnym upadkiem

Do zdarzenia doszło na samym początku kwalifikacji. 19-letni reprezentant Polski oddał daleki skok i osiągnął 192 metry, co samo w sobie było bardzo solidną próbą. Niestety kluczowy moment nastąpił przy lądowaniu. Kacper Tomasiak stracił kontrolę nad nartami i z dużą siłą uderzył o zeskok. Upadek wyglądał wyjątkowo groźnie, a dodatkowo sytuację skomplikował fakt, że jedna z nart nie wypięła się po kontakcie z podłożem. To mogło zwiększyć ryzyko poważnych urazów, szczególnie kończyn.

Zobacz więcej: Tylko u nas! Czy KACZOROWSKA wróci do TzG? Maserak wypalił przed kamerą i ZDRADZIŁ ZA DUŻO!

Przez chwilę zawodnik leżał nieruchomo, co natychmiast wzbudziło ogromny niepokój. Na trybunach zapadła cisza, a realizatorzy transmisji ograniczyli powtórki, podkreślając powagę sytuacji. Na miejsce błyskawicznie wkroczyły służby medyczne. Ratownicy udzielili pierwszej pomocy jeszcze na skoczni, dokładnie sprawdzając stan zawodnika. Skoczek narciarski był przytomny, co od razu dało pewną nadzieję, jednak nie był w stanie samodzielnie się podnieść.

Pierwsze komunikaty wskazywały, że skoczek jest mocno oszołomiony po upadku, co przy tak silnym uderzeniu nie było zaskoczeniem. Mimo że nie zauważono od razu oczywistych objawów poważnych obrażeń sztab medyczny podjął decyzję o dalszej diagnostyce.

Zawodnik został przetransportowany do szpitala, gdzie miał przejść szczegółowe badania obrazowe. W takich przypadkach kluczowe jest wykluczenie urazów głowy, kręgosłupa czy mikrourazów, które nie zawsze są widoczne od razu.

Komunikat PZN i uspokajające wieści

Jeszcze tego samego wieczoru Polski Związek Narciarski opublikował oficjalny komunikat, na który czekali wszyscy kibice. Informacje okazały się bardzo dobre. Jak przekazano, przeprowadzone w szpitalu badania nie wykazały żadnych nieprawidłowości. Oznacza to, że mimo groźnie wyglądającego upadku, Tomasiak uniknął poważniejszych kontuzji.

Dla bezpieczeństwa zdecydowano jednak, że zawodnik pozostanie w szpitalu na nocnej obserwacji. To standardowa procedura w takich sytuacjach, mająca na celu upewnienie się, że nie pojawią się opóźnione objawy urazów. Związek przekazał również, że skoczek jest w dobrym stanie i dziękuje kibicom za wsparcie oraz liczne wiadomości.

Zobacz więcej: Krzysztof Ibisz po wyjściu ze studia “TzG” trafił na… uciekiniera. Sceny w środku nocy

Sam zawodnik zabrał głos

Kacper Tomasiak szybko odniósł się do całej sytuacji także osobiście. W mediach społecznościowych opublikował krótką wiadomość, w której uspokoił fanów.

Podkreślił, że wszystko skończyło się dobrze i wyraził wdzięczność za ogromne wsparcie, jakie otrzymał po upadku. Jego wpis spotkał się z natychmiastową reakcją kibiców, którzy zasypali go słowami otuchy.

Szczęśliwie wszystko jest dobrze, dziękuję za wasze wsparcie

Ostatecznie niedzielny konkurs w Vikersund nie doszedł do skutku. Organizatorzy zdecydowali się odwołać zawody z powodu trudnych warunków atmosferycznych, które mogły zagrażać bezpieczeństwu zawodników.

Zobacz więcej: Kulisy 4. odcinka “Tańca z Gwiazdami”. To działo się, gdy zgasły kamery
Kacper Tomasiak, fot. Instagram
Kacper Tomasiak, fot. Instagram
Paweł Wąsek i Kacper Tomasiak fot. Instagram
Paweł Wąsek i Kacper Tomasiak fot. Instagram
3 medale olimpijskie i taki hejt! Nie do wiary za co obrażają Kacpra Tomasiaka, fot. AKPA.
3 medale olimpijskie i taki hejt! Nie do wiary za co obrażają Kacpra Tomasiaka, fot. AKPA.
Kacper Tomasiak fot. X
Kacper Tomasiak fot. X
Kacper Tomasiak fot. Instagram
Kacper Tomasiak fot. Instagram
 

Klaudia Smyk - Redaktor

Klaudia Smyk, redaktorka serwisu Kozaczek.pl. Zajmuje się tematyką show-biznesową. Ukończyła dziennikarstwo na UKSW w Warszawie. Recenzuje książki oraz interesuje się branżą beauty. Wcześniej pracowała jako specjalistka ds. influencer marketingu oraz asystentka influencerów.

0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze