Usunęli Photoshopem tatuaż Megan Fox (FOTO)

megan-fox-R1 megan-fox-R1

Megan Fox, która jest lub też nie jest w ciąży (aktorka nie potwierdza ani nie dementuje plotek), pojawiła się na okładce francuskiego wydania magazynu Grazia.

Fox, która od dawna ma słabość do tatuaży (na jej ciele znajduje się kilka dużych i sporo mniejszych ozdób), tym razem została poddana obróbce graficznej. Graficy usunęli z ciała aktorki duży tatuaż znajdujący się na jej prawym boku.

Chodzi o cytat z NietzschegoAnd those who were seen dancing were thought to be insane by those who could not hear the music.

Dlaczego redakcja Grazii usunęła jeden z 9 tatuaży Megan? Czyżby uznała, że nie pasuje na okładkę?

Usunęli Photoshopem tatuaż Megan Fox (FOTO)

Fox w reklamie Armaniego – duży tatuaż jest tu wyraźnie widoczny

Usunęli Photoshopem tatuaż Megan Fox (FOTO)

Usunęli Photoshopem tatuaż Megan Fox (FOTO)

 
44 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

gość, 13-04-12, 15:12 napisał(a):Gemmei, 13-04-12, 14:21 napisał(a):“byl zgodny z jego pogladami”????????czy ty naprawde nie rozumiesz tego, co bylo tu wczesniej napisane????w jego pracach idea nadczlowieka pojawila sie dwa razy, raz jako jednostki pojawiajace sie raz na kilkaset lat, ktorych dzialania prowadza do ogromnych tragedii, drugi raz jako cos, do czego wszyscy ludzie powinni dazyc (cos jakby kolejny stopien w ewolucji)to sa te poglady. w jakim stopniu TE poglady sie do czegokolwiek przyczynily?ok, slowo bylo chwytliwe i wykorzystane pozniej ale poglady??? A Ty serio nie widzisz, że potwierdzasz swoją wypowiedzią to, co napisałam wcześniej? Wzmianka o tym, że każdy powinien dążyć do bycia nadczłowiekiem- tu jest nazizm pogrzebany. ????wzmianka o tym, ze kazdy z nas jest rowny i niedoskonaly ze z nas kiedys powstana nadludzie (a dokladnie z naszych potomkow – w ramach ewolucji gatunku) – jak to sie ma do teorii, ze nagle mieszkancy jednego regionu sa lepsi od innych?Jak już wspomniałam- w przypadku fanatyzmu religijnego- zła interpretacja. Tu jest dokładnie to samo.

Nie przyszło wam do glowy, ze to zdjęcie jest stare jak świat i Megan jeszcze wtedy nie miała tego tatuażu?

Gemmei, 12-04-12, 20:54 napisał(a):gość, 12-04-12, 20:40 napisał(a):Gemmei, 12-04-12, 20:18 napisał(a):“Nietzsche-Zaratustra naucza o nadczłowieku, śmierci Boga i wiecznym powrocie” z wiadomej strony. Od 1889 był już praktycznie niezdolny do pisania, psychiatryk, załamanie nerwowe, aż w końcu śmierć na odludziu.czyli 6 lat po wydaniu (nie napisaniu) tej ksiazki.a ta ksiazka to zbior jego wczesniejszych tez.jak to jest, ze innym tematom poswiecil tyle czasu i uwagi a temu jednemu (ktory twoim zdaniem przedstawil tak ‘konkretnie’) ledwo kilka wzmianek?wybacz ale to jak rozmowa z malym dzieckiem, jesli chcesz rozmawiac o jego filozofii to przeczytaj jego prace a nie tylko krotki opis z wiadomej strony.Krótki opis, który podsumowuje wszystko. W sumie nie ważne na ile podjął ten temat i jak dogłębnie go zbadał. Faktem jest, że w ogóle go podjął, czyli był zgodny z jego poglądami, które (w mniejszym lub większym stopniu) przyczyniły się do stworzenia fundamentów nazizmu. I tyle. Nie interesuje mnie nic więcej w tym temacie, jego filozofia pośrednio przyczyniła się do wiadomych zdarzeń. Tak samo jak zła interpretacja Biblii czy np. Koranu przyczyniły się do powstania fanatyzmu religijnego i propagowania go.Nigdy mnie jakoś specjalnie twoje wypowiedzi nie raziły Gemmei, ale po tej dyskusji udowodniłaś, że jesteś tak pusta i głupia, że czytanie plotek na kozaczku musi być szczytem twoich możliwości, innej opcji nie ma. Wstyd mi za takich młodych ludzi jak ty.

Gemmei, niedouku bazujący na wiadomej stronie, nie dyskutuj z mądrzejszymi od siebie. Wstyd !!!

Gemmei, 13-04-12, 14:21 napisał(a):“byl zgodny z jego pogladami”????????czy ty naprawde nie rozumiesz tego, co bylo tu wczesniej napisane????w jego pracach idea nadczlowieka pojawila sie dwa razy, raz jako jednostki pojawiajace sie raz na kilkaset lat, ktorych dzialania prowadza do ogromnych tragedii, drugi raz jako cos, do czego wszyscy ludzie powinni dazyc (cos jakby kolejny stopien w ewolucji)to sa te poglady. w jakim stopniu TE poglady sie do czegokolwiek przyczynily?ok, slowo bylo chwytliwe i wykorzystane pozniej ale poglady??? A Ty serio nie widzisz, że potwierdzasz swoją wypowiedzią to, co napisałam wcześniej? Wzmianka o tym, że każdy powinien dążyć do bycia nadczłowiekiem- tu jest nazizm pogrzebany. ????wzmianka o tym, ze kazdy z nas jest rowny i niedoskonaly ze z nas kiedys powstana nadludzie (a dokladnie z naszych potomkow – w ramach ewolucji gatunku) – jak to sie ma do teorii, ze nagle mieszkancy jednego regionu sa lepsi od innych?

“byl zgodny z jego pogladami”????????czy ty naprawde nie rozumiesz tego, co bylo tu wczesniej napisane????w jego pracach idea nadczlowieka pojawila sie dwa razy, raz jako jednostki pojawiajace sie raz na kilkaset lat, ktorych dzialania prowadza do ogromnych tragedii, drugi raz jako cos, do czego wszyscy ludzie powinni dazyc (cos jakby kolejny stopien w ewolucji)to sa te poglady. w jakim stopniu TE poglady sie do czegokolwiek przyczynily?ok, slowo bylo chwytliwe i wykorzystane pozniej ale poglady??? A Ty serio nie widzisz, że potwierdzasz swoją wypowiedzią to, co napisałam wcześniej? Wzmianka o tym, że każdy powinien dążyć do bycia nadczłowiekiem- tu jest nazizm pogrzebany.

Gemmei, 12-04-12, 20:54 napisał(a):gość, 12-04-12, 20:40 napisał(a):Gemmei, 12-04-12, 20:18 napisał(a):“Nietzsche-Zaratustra naucza o nadczłowieku, śmierci Boga i wiecznym powrocie” z wiadomej strony. Od 1889 był już praktycznie niezdolny do pisania, psychiatryk, załamanie nerwowe, aż w końcu śmierć na odludziu.czyli 6 lat po wydaniu (nie napisaniu) tej ksiazki.a ta ksiazka to zbior jego wczesniejszych tez.jak to jest, ze innym tematom poswiecil tyle czasu i uwagi a temu jednemu (ktory twoim zdaniem przedstawil tak ‘konkretnie’) ledwo kilka wzmianek?wybacz ale to jak rozmowa z malym dzieckiem, jesli chcesz rozmawiac o jego filozofii to przeczytaj jego prace a nie tylko krotki opis z wiadomej strony.Krótki opis, który podsumowuje wszystko. W sumie nie ważne na ile podjął ten temat i jak dogłębnie go zbadał. Faktem jest, że w ogóle go podjął, czyli był zgodny z jego poglądami, które (w mniejszym lub większym stopniu) przyczyniły się do stworzenia fundamentów nazizmu. I tyle. (…)”byl zgodny z jego pogladami”????????czy ty naprawde nie rozumiesz tego, co bylo tu wczesniej napisane????w jego pracach idea nadczlowieka pojawila sie dwa razy, raz jako jednostki pojawiajace sie raz na kilkaset lat, ktorych dzialania prowadza do ogromnych tragedii, drugi raz jako cos, do czego wszyscy ludzie powinni dazyc (cos jakby kolejny stopien w ewolucji)to sa te poglady. w jakim stopniu TE poglady sie do czegokolwiek przyczynily?ok, slowo bylo chwytliwe i wykorzystane pozniej ale poglady???

Nigdy mnie jakoś specjalnie twoje wypowiedzi nie raziły Gemmei, ale po tej dyskusji udowodniłaś, że jesteś tak pusta i głupia, że czytanie plotek na kozaczku musi być szczytem twoich możliwości, innej opcji nie ma. Wstyd mi za takich młodych ludzi jak ty. Kolejna, która ocenia mądrość/wartość człowieka po komentarzach na portalu plotkarskim.

gość, 12-04-12, 20:40 napisał(a):Gemmei, 12-04-12, 20:18 napisał(a):“Nietzsche-Zaratustra naucza o nadczłowieku, śmierci Boga i wiecznym powrocie” z wiadomej strony. Od 1889 był już praktycznie niezdolny do pisania, psychiatryk, załamanie nerwowe, aż w końcu śmierć na odludziu.czyli 6 lat po wydaniu (nie napisaniu) tej ksiazki.a ta ksiazka to zbior jego wczesniejszych tez.jak to jest, ze innym tematom poswiecil tyle czasu i uwagi a temu jednemu (ktory twoim zdaniem przedstawil tak ‘konkretnie’) ledwo kilka wzmianek?wybacz ale to jak rozmowa z malym dzieckiem, jesli chcesz rozmawiac o jego filozofii to przeczytaj jego prace a nie tylko krotki opis z wiadomej strony.Krótki opis, który podsumowuje wszystko. W sumie nie ważne na ile podjął ten temat i jak dogłębnie go zbadał. Faktem jest, że w ogóle go podjął, czyli był zgodny z jego poglądami, które (w mniejszym lub większym stopniu) przyczyniły się do stworzenia fundamentów nazizmu. I tyle. Nie interesuje mnie nic więcej w tym temacie, jego filozofia pośrednio przyczyniła się do wiadomych zdarzeń. Tak samo jak zła interpretacja Biblii czy np. Koranu przyczyniły się do powstania fanatyzmu religijnego i propagowania go.

gość, 12-04-12, 19:12 napisał(a):Gemmei, 12-04-12, 17:44 napisał(a):Zanim zaczniecie się pieklić, same doczytajcie. Nietzsche propagował wizerunek nadczłowieka, nie napisałam, że jest TWÓRCĄ nazizmu, tylko jego filozofia dała PODSTAWY do stworzenia nazizmu, a to jest różnica. Niemniej jednak, jest to postać kontrowersyjna, być może stąd wynika usunięcie tatuażu. A o okresie Młodej Polski wspomniałam, ponieważ miałam na myśli lata epoki, a nie samą nazwę. Napisałam, że mogę się w tej kwestii mylić. chciałam to jakoś sensownie i merytorycznie skomentować, ale chyba brak mi cierpliwości i opanowania w odnoszeniu się do takich głupot

Zanim zaczniecie się pieklić, same doczytajcie. Nietzsche propagował wizerunek nadczłowieka, nie napisałam, że jest TWÓRCĄ nazizmu, tylko jego filozofia dała PODSTAWY do stworzenia nazizmu, a to jest różnica. Niemniej jednak, jest to postać kontrowersyjna, być może stąd wynika usunięcie tatuażu. A o okresie Młodej Polski wspomniałam, ponieważ miałam na myśli lata epoki, a nie samą nazwę. Napisałam, że mogę się w tej kwestii mylić.

Gemmei, 12-04-12, 20:18 napisał(a):“Nietzsche-Zaratustra naucza o nadczłowieku, śmierci Boga i wiecznym powrocie” z wiadomej strony. Od 1889 był już praktycznie niezdolny do pisania, psychiatryk, załamanie nerwowe, aż w końcu śmierć na odludziu.czyli 6 lat po wydaniu (nie napisaniu) tej ksiazki.a ta ksiazka to zbior jego wczesniejszych tez.jak to jest, ze innym tematom poswiecil tyle czasu i uwagi a temu jednemu (ktory twoim zdaniem przedstawil tak ‘konkretnie’) ledwo kilka wzmianek?wybacz ale to jak rozmowa z malym dzieckiem, jesli chcesz rozmawiac o jego filozofii to przeczytaj jego prace a nie tylko krotki opis z wiadomej strony.

“Nietzsche-Zaratustra naucza o nadczłowieku, śmierci Boga i wiecznym powrocie” z wiadomej strony. Od 1889 był już praktycznie niezdolny do pisania, psychiatryk, załamanie nerwowe, aż w końcu śmierć na odludziu.

Gemmei, 12-04-12, 19:42 napisał(a):gość, 12-04-12, 19:19 napisał(a):Gemmei, 12-04-12, 17:44 napisał(a):Zanim zaczniecie się pieklić, same doczytajcie. Nietzsche propagował wizerunek nadczłowieka, nie napisałam, że jest TWÓRCĄ nazizmu, tylko jego filozofia dała PODSTAWY do stworzenia nazizmu, a to jest różnica. Niemniej jednak, jest to postać kontrowersyjna, być może stąd wynika usunięcie tatuażu. A o okresie Młodej Polski wspomniałam, ponieważ miałam na myśli lata epoki, a nie samą nazwę. Napisałam, że mogę się w tej kwestii mylić. czemu sama nie doczytasz?‘propagowal wizerunek nadczlowieka’ ?nietzsche bardzo niejasno wspomnial o idei nadczlowieka w dwoch swoich pracach, nigdy nie opisal tego pomyslu dokladnie, to byl tylko zarys metaforyczny. to nie to samo co ’propagowanie wizerunku’.co wiecej nietzsche uzywal raz tego okreslenia w opisie tego, do czego powinnismy dazyc gdy zabraknie religii (inna koncepcja) – czyli, ze kazdy mogl do tego celu dazyc, a raz w odniesieniu do jednostek, ktore trafily sie nam w historii i sugerowal mocno perioratywne znaczenie tychze jednostek dla historii. to tez nie brzmi jak ’propagowanie wizerunku’.Owszem, były to tylko zarysy, ale bardzo konkretne. Niesprecyzowane prawdopodobnie dlatego, że zmarł z powodu choroby. ’niesprecyzowane prawdopodobnie dlatego, ze zmarl z powodu choroby’szkoda, ze ’Zaratustra’ ukazala sie w 1883, a i tak byla tylko powtorzeniem wczesniejszych tez’konkretne zarysy’????raz pisze, ze mamy dazyc do tej ’ewolucji’ (wszyscy bez wyjatku, zeby nasza moralnosc sobie poradzila) a drugi raz, ze byly to losowe jednostki w historii, ktore w ogolnym rozrachunku nic dobrego nie zrobily?to jest historia, mozna usiasc, poczytac i sie dowiedziec, a nie gdybac na bezdurno.

a przy okazji tatuażu wyszczuplili jej też kciuk, jak zawsze 😉

Gemmei, 12-04-12, 17:44 napisał(a):Zanim zaczniecie się pieklić, same doczytajcie. Nietzsche propagował wizerunek nadczłowieka, nie napisałam, że jest TWÓRCĄ nazizmu, tylko jego filozofia dała PODSTAWY do stworzenia nazizmu, a to jest różnica. Niemniej jednak, jest to postać kontrowersyjna, być może stąd wynika usunięcie tatuażu. A o okresie Młodej Polski wspomniałam, ponieważ miałam na myśli lata epoki, a nie samą nazwę. Napisałam, że mogę się w tej kwestii mylić. czemu sama nie doczytasz?‘propagowal wizerunek nadczlowieka’ ?nietzsche bardzo niejasno wspomnial o idei nadczlowieka w dwoch swoich pracach, nigdy nie opisal tego pomyslu dokladnie, to byl tylko zarys metaforyczny. to nie to samo co ’propagowanie wizerunku’.co wiecej nietzsche uzywal raz tego okreslenia w opisie tego, do czego powinnismy dazyc gdy zabraknie religii (inna koncepcja) – czyli, ze kazdy mogl do tego celu dazyc, a raz w odniesieniu do jednostek, ktore trafily sie nam w historii i sugerowal mocno perioratywne znaczenie tychze jednostek dla historii. to tez nie brzmi jak ’propagowanie wizerunku’.

gość, 12-04-12, 19:19 napisał(a):Gemmei, 12-04-12, 17:44 napisał(a):Zanim zaczniecie się pieklić, same doczytajcie. Nietzsche propagował wizerunek nadczłowieka, nie napisałam, że jest TWÓRCĄ nazizmu, tylko jego filozofia dała PODSTAWY do stworzenia nazizmu, a to jest różnica. Niemniej jednak, jest to postać kontrowersyjna, być może stąd wynika usunięcie tatuażu. A o okresie Młodej Polski wspomniałam, ponieważ miałam na myśli lata epoki, a nie samą nazwę. Napisałam, że mogę się w tej kwestii mylić. czemu sama nie doczytasz?‘propagowal wizerunek nadczlowieka’ ?nietzsche bardzo niejasno wspomnial o idei nadczlowieka w dwoch swoich pracach, nigdy nie opisal tego pomyslu dokladnie, to byl tylko zarys metaforyczny. to nie to samo co ’propagowanie wizerunku’.co wiecej nietzsche uzywal raz tego okreslenia w opisie tego, do czego powinnismy dazyc gdy zabraknie religii (inna koncepcja) – czyli, ze kazdy mogl do tego celu dazyc, a raz w odniesieniu do jednostek, ktore trafily sie nam w historii i sugerowal mocno perioratywne znaczenie tychze jednostek dla historii. to tez nie brzmi jak ’propagowanie wizerunku’.Owszem, były to tylko zarysy, ale bardzo konkretne. Niesprecyzowane prawdopodobnie dlatego, że zmarł z powodu choroby.

Poza tym wydaje mi się, że takie duże tatuaże bywają usuwane do sesji, bo nie zawsze pasują, nie zawsze dobrze to wygląda i Nietzsche nie ma z tym nic wspólnego ;p.

Gemmei, 12-04-12, 17:44 napisał(a):Zanim zaczniecie się pieklić, same doczytajcie. Nietzsche propagował wizerunek nadczłowieka, nie napisałam, że jest TWÓRCĄ nazizmu, tylko jego filozofia dała PODSTAWY do stworzenia nazizmu, a to jest różnica. Niemniej jednak, jest to postać kontrowersyjna, być może stąd wynika usunięcie tatuażu. A o okresie Młodej Polski wspomniałam, ponieważ miałam na myśli lata epoki, a nie samą nazwę. Napisałam, że mogę się w tej kwestii mylić. Podludzie to też jego filozofia, i czytając niektóre komentarze trudno się z nim nie zgodzić. Tyle, że nigdzie nie napisał, że należy ich eksterminować.

Gemmei, 12-04-12, 15:58 napisał(a):A wie ktoś w ogóle kim był F. Nietzsche? Ten pan był twórcą prądu filozoficznego w okresie bodajże Młodej Polski, która była fundamentem nazizmu. A kto jest najbardziej znanym nazistą wszech czasów? Hitler. Nie dziwię się, że tatuaż usunięto. Ktoś mógłby to źle odebrać.‘koncz wasc, wstydu oszczedz’ chcialoby sie zawolac…wymieniony przez ciebie pan, wg historykow, nigdy nie czytal prac nietzschego w calosci, poznal tylko wybiorcze fragmenty.w przeciwienstwie do de gaulla czy nixona, ktorzy czytali i sie z tym nie kryli.no i nie mam pojecia, po co wspomnienie mlodej polski, skoro nietzsche zachaczyl o ten okres tylko ostatnimi kilkoma latami swojego zycia i pewnie nawet o tym ’okresie’ nie wiedzial, skoro bylo to cos u nas w kraju, on mial u siebie okres ’mlodych niemiec’, ktory zaczal sie duzo wczesniej. jedyny zwiazek jest taki, ze przedstawiciele mlodej polski czerpali z filozofii nietzschego.

gość, 12-04-12, 16:25 napisał(a):Gemmei, 12-04-12, 15:58 napisał(a):A wie ktoś w ogóle kim był F. Nietzsche? Ten pan był twórcą prądu filozoficznego w okresie bodajże Młodej Polski, która była fundamentem nazizmu. A kto jest najbardziej znanym nazistą wszech czasów? Hitler. Nie dziwię się, że tatuaż usunięto. Ktoś mógłby to źle odebrać.Dokształć się może zanim po raz kolejny zrobisz z siebie kretynkę, bo ręce opadają jak się czyta te twoje wydumane komentarze pod każdą plotą na tym portalu. Nietzsche nie miał nic wspólnego z nazizmem, poczytaj sobie może jego prace i poczytaj sobie o nim, ten człowiek był geniuszem, a to że Hitler źle zrozumiał ich przesłanie to już osobna bajka, nie wiem jak ty z takim poziomem ignorancji zdasz egzamin gimnazjalny bo nie wierzę, żebyś z tym poziomem intelektualnym była już chociażby z liceum. Dokładnie, zgadzam się z komentarzem wyżej. Poza tym Nietzsche nie był Polakiem, więc niezbyt pasuje tu określenie Młoda Polska, już bardziej dekadentyzm, czy modernizm.

gość, 12-04-12, 16:25 napisał(a):Gemmei, 12-04-12, 15:58 napisał(a):A wie ktoś w ogóle kim był F. Nietzsche? Ten pan był twórcą prądu filozoficznego w okresie bodajże Młodej Polski, która była fundamentem nazizmu. A kto jest najbardziej znanym nazistą wszech czasów? Hitler. Nie dziwię się, że tatuaż usunięto. Ktoś mógłby to źle odebrać.Dokształć się może zanim po raz kolejny zrobisz z siebie kretynkę, bo ręce opadają jak się czyta te twoje wydumane komentarze pod każdą plotą na tym portalu. Nietzsche nie miał nic wspólnego z nazizmem, poczytaj sobie może jego prace i poczytaj sobie o nim, ten człowiek był geniuszem, a to że Hitler źle zrozumiał ich przesłanie to już osobna bajka, nie wiem jak ty z takim poziomem ignorancji zdasz egzamin gimnazjalny bo nie wierzę, żebyś z tym poziomem intelektualnym była już chociażby z liceum. Dokładnie, Hitler miał do tego stopnia zrytą dyńkę, że nawet z biografii Matki Teresy zdołałby zaczerpnąć inspirację do swoich działań. Nietzsche z nazizmem nie miał nic wspólnego, więc pomyśl chwilę, poczytać to i owo zanim się odezwiesz.

Gemmei, 12-04-12, 15:58 napisał(a):A wie ktoś w ogóle kim był F. Nietzsche? Ten pan był twórcą prądu filozoficznego w okresie bodajże Młodej Polski, która była fundamentem nazizmu. A kto jest najbardziej znanym nazistą wszech czasów? Hitler. Nie dziwię się, że tatuaż usunięto. Ktoś mógłby to źle odebrać.Yyy skąd to wzięłaś? Nietzsche nie miał nic wspólnego z nazizmem itp. Hitler nie zrozumiał przesłanie i wyszło co wyszło…

Gemmei, 12-04-12, 15:58 napisał(a):A wie ktoś w ogóle kim był F. Nietzsche? Ten pan był twórcą prądu filozoficznego w okresie bodajże Młodej Polski, która była fundamentem nazizmu. A kto jest najbardziej znanym nazistą wszech czasów? Hitler. Nie dziwię się, że tatuaż usunięto. Ktoś mógłby to źle odebrać.Wracaj do szkoly dziecko…

gość, 12-04-12, 13:26 napisał(a):Talie, 12-04-12, 13:04 napisał(a):gość, 12-04-12, 12:30 napisał(a):gość, 12-04-12, 12:21 napisał(a):gość, 12-04-12, 11:01 napisał(a):Dla mnie robienie tatuaży to oznaka posiadania mega kompleksów. Takie “Patrzcie na mnie jestem taka zajebista / szalona / wyluzowana bo mam tatuaż”.Bez przesady, znam masę fajnych ludzi, mają tatuaże i to o niczym nie świadczy.Nie mówię, że niefajnych a z kompleksami, którzy w ten sposób chcą się jakoś dowartościować, wyróżnić z tłumu itd.Myślę, że zdarzają się i tacy, ale większość ludzi raczej nie poświęcałaby własnego ciała żeby coś komuś udowodnić… Tatuaż to w pewnym sensie forma wyrażania siebie i ozdabiania ciała. Dla większości ludzi motyw który sobie wybierają ma szczególne znaczenie, oczywiście pod warunkiem że nie są to jakieś głupie rysuneczkiZupełnie się zgadzam w Talie. Piszecie, że ozdabianie ciała tatuażem jest dla ludzi z kompleksami- po co sami przebijacie sobie uszy, farbujecie, prostujecie/kręcicie włosy, nakładacie makijaż, jak chcecie być tacy naturalni to po co w ogóle golicie pachy?Tylko wiesz, te rzeczy o których piszesz są całkowicie odwracalne, więc jak się coś spieprzy, to można to zmienić. Z tatuażem jest co innego. Ubrania zmieniamy co jakiś czas i przestajemy je nosić, bo nam się już przestają podobać, więc jak można sobie zrobić tatuaż i wierzyć, że za 10, 20, 30 lat nadal będzie nam się podobał, albo powód dla którego go zrobiliśmy nadal będzie dla nas ważny. Głupota.

A wie ktoś w ogóle kim był F. Nietzsche? Ten pan był twórcą prądu filozoficznego w okresie bodajże Młodej Polski, która była fundamentem nazizmu. A kto jest najbardziej znanym nazistą wszech czasów? Hitler. Nie dziwię się, że tatuaż usunięto. Ktoś mógłby to źle odebrać.

Gemmei, 12-04-12, 15:58 napisał(a):A wie ktoś w ogóle kim był F. Nietzsche? Ten pan był twórcą prądu filozoficznego w okresie bodajże Młodej Polski, która była fundamentem nazizmu. A kto jest najbardziej znanym nazistą wszech czasów? Hitler. Nie dziwię się, że tatuaż usunięto. Ktoś mógłby to źle odebrać.Fundamentem nazizmu ponieważ Hitler źle interpretował jego filozofie ponieważ ajwyrazniej była za trudna dla niego

Gemmei, 12-04-12, 15:58 napisał(a):A wie ktoś w ogóle kim był F. Nietzsche? Ten pan był twórcą prądu filozoficznego w okresie bodajże Młodej Polski, która była fundamentem nazizmu. A kto jest najbardziej znanym nazistą wszech czasów? Hitler. Nie dziwię się, że tatuaż usunięto. Ktoś mógłby to źle odebrać.Dokształć się może zanim po raz kolejny zrobisz z siebie kretynkę, bo ręce opadają jak się czyta te twoje wydumane komentarze pod każdą plotą na tym portalu. Nietzsche nie miał nic wspólnego z nazizmem, poczytaj sobie może jego prace i poczytaj sobie o nim, ten człowiek był geniuszem, a to że Hitler źle zrozumiał ich przesłanie to już osobna bajka, nie wiem jak ty z takim poziomem ignorancji zdasz egzamin gimnazjalny bo nie wierzę, żebyś z tym poziomem intelektualnym była już chociażby z liceum.

Większość ludzi z tatuażem po prostu robi go dla siebie, równie dobrze można powiedzieć że przebijanie uszu to też okaleczanie ciała. Wszystko dla ludzi byle z umiarem.

gość, 12-04-12, 12:30 napisał(a):gość, 12-04-12, 12:21 napisał(a):gość, 12-04-12, 11:01 napisał(a):Dla mnie robienie tatuaży to oznaka posiadania mega kompleksów. Takie “Patrzcie na mnie jestem taka zajebista / szalona / wyluzowana bo mam tatuaż”.Bez przesady, znam masę fajnych ludzi, mają tatuaże i to o niczym nie świadczy.Nie mówię, że niefajnych a z kompleksami, którzy w ten sposób chcą się jakoś dowartościować, wyróżnić z tłumu itd.Myślę, że zdarzają się i tacy, ale większość ludzi raczej nie poświęcałaby własnego ciała żeby coś komuś udowodnić… Tatuaż to w pewnym sensie forma wyrażania siebie i ozdabiania ciała. Dla większości ludzi motyw który sobie wybierają ma szczególne znaczenie, oczywiście pod warunkiem że nie są to jakieś głupie rysuneczki

Talie, 12-04-12, 13:04 napisał(a):gość, 12-04-12, 12:30 napisał(a):gość, 12-04-12, 12:21 napisał(a):gość, 12-04-12, 11:01 napisał(a):Dla mnie robienie tatuaży to oznaka posiadania mega kompleksów. Takie “Patrzcie na mnie jestem taka zajebista / szalona / wyluzowana bo mam tatuaż”.Bez przesady, znam masę fajnych ludzi, mają tatuaże i to o niczym nie świadczy.Nie mówię, że niefajnych a z kompleksami, którzy w ten sposób chcą się jakoś dowartościować, wyróżnić z tłumu itd.Myślę, że zdarzają się i tacy, ale większość ludzi raczej nie poświęcałaby własnego ciała żeby coś komuś udowodnić… Tatuaż to w pewnym sensie forma wyrażania siebie i ozdabiania ciała. Dla większości ludzi motyw który sobie wybierają ma szczególne znaczenie, oczywiście pod warunkiem że nie są to jakieś głupie rysuneczkiZupełnie się zgadzam w Talie. Piszecie, że ozdabianie ciała tatuażem jest dla ludzi z kompleksami- po co sami przebijacie sobie uszy, farbujecie, prostujecie/kręcicie włosy, nakładacie makijaż, jak chcecie być tacy naturalni to po co w ogóle golicie pachy?

gość, 12-04-12, 12:29 napisał(a):gość, 12-04-12, 12:22 napisał(a):Ja mam dwa tatuaże i je uwielbiam (nie są na dole pleców ani na tyłku). Wyglądają fajnie i mężczyźni zwracają na nie uwagę, robiłam jej 8 lat temu i nie żałuję.Ja tam wolę, żeby zwracali uwagę na mnie a nie na jakieś badziewne rysuneczki na skórze.Skąd wiesz że są badziewne jeśli ich nie widziałaś? Nie każdy tatuuje sobie jakiś diabełki czy kwiatuszki. Jest wiele pięknych i niepowtarzalnych wzorów.A co facetów, to myślę że patrzą na całokształt.

Dla mnie ona zawsze będzie marną podróbą Angeliny..

Ja mam dwa tatuaże i je uwielbiam (nie są na dole pleców ani na tyłku). Wyglądają fajnie i mężczyźni zwracają na nie uwagę, robiłam jej 8 lat temu i nie żałuję.

gość, 12-04-12, 11:01 napisał(a):Dla mnie robienie tatuaży to oznaka posiadania mega kompleksów. Takie “Patrzcie na mnie jestem taka zajebista / szalona / wyluzowana bo mam tatuaż”.Bez przesady, znam masę fajnych ludzi, mają tatuaże i to o niczym nie świadczy.

była nawet ładna, ale teraz zamienia się w manekina i to takiego niezbyt apetycznego

gość, 12-04-12, 12:21 napisał(a):gość, 12-04-12, 11:01 napisał(a):Dla mnie robienie tatuaży to oznaka posiadania mega kompleksów. Takie “Patrzcie na mnie jestem taka zajebista / szalona / wyluzowana bo mam tatuaż”.Bez przesady, znam masę fajnych ludzi, mają tatuaże i to o niczym nie świadczy.Nie mówię, że niefajnych a z kompleksami, którzy w ten sposób chcą się jakoś dowartościować, wyróżnić z tłumu itd.

gość, 12-04-12, 12:22 napisał(a):Ja mam dwa tatuaże i je uwielbiam (nie są na dole pleców ani na tyłku). Wyglądają fajnie i mężczyźni zwracają na nie uwagę, robiłam jej 8 lat temu i nie żałuję.Ja tam wolę, żeby zwracali uwagę na mnie a nie na jakieś badziewne rysuneczki na skórze.

obleśna i te zeby wychodzące z buzi

Co za dużo to nie zdrowo.

Śmiać mi się chce z takich panienek. Robią sobie dziary, dopisują jakieś ideologie rodem z Bravo Girl, że niby takie buntowniczki i ostre laski, a po kilku latach usuwają, zakrywają i wstydzą się tych ohydztw. Ja mam swój tatuaż już 12 lat i jestem z niego niezmiennie dumna.

a taka była moda na tatuaże… – połowa polskich ‘kurewek’ dziarała sobie jakieś paskudztwa na lędźwiach.. Żal mi ich, bo teraz już są w okolicach 30tki i coraz mniej ’wypada’ mieć im taki tatuaż… a moda( jak widać już od dobrych paru lat) diametralnie się zmieniła :]

Dla mnie robienie tatuaży to oznaka posiadania mega kompleksów. Takie “Patrzcie na mnie jestem taka zajebista / szalona / wyluzowana bo mam tatuaż”.

Nie wiem jak z akurat tym tatuażem, ale słyszę już od dłuższego czasu, że Megan usuwa je laserem, więc może być też tak, że jest w trakcie usuwania, i po prostu na okładce wyglądałaby jak pociapana atramentem.